Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Awatar użytkownika
BCH
Sum
Posty: 1230
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: BCH » śr 19 lis 2025, 21:54

Jajakub pisze:Kurczę musze zmienic telefon, bo Ja tam widzę .......różowy :D

Haha, aż tak odważny nie jestem :D.
Choć w sumie kto wie, może wkrótce będzie i różowy :D.
Awatar użytkownika
darek
Sandacz
Posty: 824
Rejestracja: sob 20 lut 2016, 17:27

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: darek » czw 20 lis 2025, 16:36

BCH pisze:Czerwona czerń :D. Tak ma być, niech wali po oczach z daleka, to płoszy kormorany :D.

Pewnie mogę. Dawaj info, co tam chcesz i będziemy myśleć.

Czy taki dawca jak jaxon grey stream 250 do 12g,co by z niego wyszło?
Awatar użytkownika
BCH
Sum
Posty: 1230
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: BCH » czw 20 lis 2025, 18:17

Niby tak, nawet kilka takich kiedyś popełniłem na różnych gramaturach i w różnych długościach (w sklepie się śmiali, że garść chrustu biorę zamiast jednego porządnego patyka :D), jak się uczyłem kłaść omotki i lakierować.

Żadnego już nie mam. Chyba ostatni wyszedł tak:
IMG_20200922_104344_copy_800x600 (1).jpg
IMG_20200922_104344_copy_800x600 (1).jpg (15.87 KiB) Przejrzano 3756 razy

Problem z nimi jest taki, że mają papierowe blanki, bardzo cienkie i nietrwałe. I albo się trafi, na taki, co się nie połamie albo nie. Osobiście połamałem dwa (taki jakoś do 17 g w momencie ataku bolenia w wobler i taki do 7 g na zaczepie z żyłką czternastką - także oba w sytuacjach, w których teoretycznie nie miały prawa się uszkodzić), a wiem, że i innym użytkownikom te kije seriami szły w drzazgi.

Także nie za bardzo mam ochotę do takiego pacjenta siadać.
Awatar użytkownika
Krzysiek
Szczupak
Posty: 381
Rejestracja: pt 08 cze 2018, 23:08

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: Krzysiek » czw 20 lis 2025, 21:42

Kurczaki. Fajnie Ci to wychodzi. Mam dwa kije do zrobienia... Komponenty w sumie mam. O blanki można być spokojnym, bo to NFC i Lamiglas, więc nie siano ze sklepu (przynajmniej Lamiglas).
Awatar użytkownika
BCH
Sum
Posty: 1230
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: BCH » pt 21 lis 2025, 06:11

A na takich to z przyjemnością. Znaczy na lamiglasie na pewno, a na NFC zakładam, że tak, bo żaden do tej pory nie leżał na moim stole.
Daj znać, co potrzebujesz z czym zrobić, dogadamy się. Zostawiam Ci numer telefonu w wiadomości prywatnej.
Awatar użytkownika
BCH
Sum
Posty: 1230
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: BCH » śr 03 gru 2025, 17:48

Skoro zima, to czas strugania woblerów...
IMG-20251203-WA0000.jpg
IMG-20251203-WA0000.jpg (586.86 KiB) Przejrzano 3141 razy
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2383
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: CDC » ndz 11 sty 2026, 11:38

Niestety przez własne bałaganiarstwo w bagażniku poprzedni złożony kijek po prostu sobie skasowałem na własne życzenie :)
No i tym sposobem ok. 30-letni blank z muchówki Shimano doczekał się drugiego życia. Były już różne koncepcje na jego wykorzystanie ale ostatecznie został spinningiem. Zobaczymy co pokaże ;)
IMG_20260111_112554523.jpg
IMG_20260111_112554523.jpg (161.77 KiB) Przejrzano 1292 razy

IMG_20260111_112610419.jpg
IMG_20260111_112610419.jpg (127.57 KiB) Przejrzano 1292 razy

IMG_20260111_112636191.jpg
IMG_20260111_112636191.jpg (124.77 KiB) Przejrzano 1292 razy
Aldek
Awatar użytkownika
Zielony
Sandacz
Posty: 987
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: Zielony » ndz 11 sty 2026, 13:36

Prezentuje się znakomicie. Co najmniej kilka moich pstrągowych spinningów zbudowanych było na blankach z muchówki. Sprawowały się bardzo dobrze
Awatar użytkownika
Skałka
Szczupak
Posty: 340
Rejestracja: czw 25 sty 2018, 06:37

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: Skałka » pn 12 sty 2026, 10:21

Przez długi czas łowiłem wędką zbudowaną na blanku muchowym i było super. Teraz przy tak dużej dostępności do blanków specjalistycznych wolę poszukać coś konkretnego ale jako uniwersał pewnie się sprawdzi :)
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2383
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: CDC » pn 12 sty 2026, 11:32

Zielony, Skałka. Owszem do pewnych zastosowań takie kije są super jednak tak jak piszecie zdecydowanie nie do wszystkich.
Mają całkiem inną charakterystykę ze względu właśnie na ich pierwotne przeznaczenie.
Przede wszystkim szczytówka jest zdecydowanie grubsza niż w delikatnych spinningach, nie ma tu finezji jeśli komuś jest niezbędna, dlatego też choćby tylko z tego powodu nie "naładujemy" jej jakąś mikro przynętą i kije nie są tak "czułe" jak typowe spinningi, wabik musi mieć już swoją masę, nadrabiają natomiast akcją i ugięciem ;) .
Aldek
Awatar użytkownika
Skałka
Szczupak
Posty: 340
Rejestracja: czw 25 sty 2018, 06:37

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: Skałka » pn 12 sty 2026, 11:36

To prawda jeszcze jedna uwaga gruby szczyt ugięcie przesunięte do środka równa się słaba animacja twardych przynęt :)
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2383
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: CDC » pn 12 sty 2026, 11:50

Skałka pisze:To prawda jeszcze jedna uwaga gruby szczyt ugięcie przesunięte do środka równa się słaba animacja twardych przynęt :)

Zdecydowanie racja, zwyczajnie nie posiadają typowej spinningowej akcji szczytowej bo pierwotnie mają się "powoli" prawie w całości naładować od sznura muchowego i później tą całą energię generowaną też z dolnika oddać aby go wyekspediować w drugą stronę.
Spinningowo również nie obsłużą sensownie ciężaru do jakiego zostały zaprojektowane w muchówce. Ten jest w klasie "7" i obsłuży ok. 12g, a pewnie i trochę więcej, ale w 10m sznura. Jeśli by zapodać mu 12 g rippera a tym bardziej woblera nie da sobie rady, będzie się giął po całości.
Jednak gdy już nam ryba siądzie na takim kiju to wtedy hol jest już samą przyjemnością i bardzo bezpieczny, moim zdaniem to idealne kije pod plecionkę na pstrąga, a i na bolenie fantastyczne o czym miałem okazję się przekonać jednak tutaj wymagają już określonej przynęty.
Aldek
Awatar użytkownika
BCH
Sum
Posty: 1230
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: BCH » pn 12 sty 2026, 21:41

Bardzo przyjemnie się na niego patrzy, choć ja nie przepadam za gołą śrubą, jak nie ma solidnej porcji piany/korka po obu stronach.

Mi tam dobrze się łowi jazie i klenie muchowymi blankami, tylko nieco delikatniejszymi niż #7. Z blachą, drewnem i wszelkimi pływającymi pióro-syntetykami grają należycie.
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2383
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: CDC » wt 13 sty 2026, 13:21

BCH pisze:Bardzo przyjemnie się na niego patrzy, choć ja nie przepadam za gołą śrubą, jak nie ma solidnej porcji piany/korka po obu stronach.

Mi tam dobrze się łowi jazie i klenie muchowymi blankami, tylko nieco delikatniejszymi niż #7. Z blachą, drewnem i wszelkimi pływającymi pióro-syntetykami grają należycie.

Ja też za bardzo śrub nie lubię pod ręką ale już nie chciało mi się kombinować z innymi, rozbroiłem ten pęknięty kij i zamówiłem tylko pierścionki i tego zwykłego DPS-a tylko w "17" bo dłoń u mnie trochę jak u kowala ;) Leży mi zdecydowanie lepiej niż "16", poza tym jest skrócony gwint chyba z 1,5 cm ( na zdjęciu jest max. skręcony) i ja trzymam stopkę kołowrotka pomiędzy małym a serdecznym także dłoń za nakrętkę niewiele mi tam wychodzi. No i przedni grip zrobiłem sobie odrobinkę większej średnicy niż sam uchwyt, trzymam tam palucha także ma troszkę więcej oparcia i chwyt jakby trochę pewniejszy.
Co do przynęt oczywiście jak najbardziej się zgodzę, jest taki zakres cw który te kije obsługują bardzo ładnie a chodziło mi także o to, że ten zakres tak ciężko określić z samych gramów muchowych. Mają ten zakres sensownej obsługi mocniej zawężony niż typowe spinningi bo leciutki dół ciężko obsłużyć a u góry nie dają już rady.
Na jazie i klenie nie jeżdżę także się nie wypowiem ale moim zdaniem również powinny być to doskonałe kijki pod te ryby jeśli zgramy kaliber blanku z przynętami.
Poprzedni na blanku 7/8 bez problemu obsługiwał mi 9 cm Rapalę Oryginal, czy taki pstrągowy wobler ok. 8 cm z odrobinę większym sterem ale to niezbyt ciężkie przynęty. Natomiast już przy 5 cm gumce z 5 mm wolframem trzeba było się zwyczajnie męczyć aby to jakoś sensownie trochę dalej poleciało i taki zwykły Microflex do 10g z cieńszą szczytówką radził sobie z tym lepiej.
Jest jeszcze kwestia, że kij kijowi nie równy i często widać to np. w testach gdzie zestawiane jest kilkanaście muchówek. Okazuje się, że niektóre radzą sobie dobrze powiedzmy na krótkim i średnim dystansie natomiast przy długim sznurze i przeciążeniu ponad standard zwyczajnie nie dają rady. Ciężko zrobić blank który równie dobrze obsługuje sznur gdy jest niedociążony i przeciążony bo to trochę godzenie sprzeczności jednak niektórym się to udaje. To kwestia projektu i dostępnych firmie technologii a bywa, że samej filozofii firmy bo np. amerykański Winston już na samym początku zakłada (chyba że się coś zmieniło bo już tego nie śledzę), że ryby najczęściej łowi się na średnich dystansach (co zresztą jest prawdą) i na takie zasięgi kije są projektowane.
Dużo by pewnie można jeszcze o tym gadać bo to i preferencje wędkarza, plecionka lub żyłka lub choćby sama ich grubość i każdy czym innym łowi itd. itd. ;)
Koniec końców powyższy blank jest z tak zamierzchłych czasów, że księgowi z pewnością nie wtrącali się w ilość użytych materiałów choć o dziwo zrobiony jest na spigocie co w tamtych czasach było chyba raczej ewenementem, wysokie moduły "węgla" w wędkach praktycznie nie istniały, a średnie były prawie nieosiągalnym rarytasem. Pierwotnie był błękitny co mi się wogóle nie podobało, więc go kiedyś obskrobałem i pomalowałem bezbarwnym, na drugim zdjęciu ten kolor jeszcze tak odrobinę "majaczy" na końcu omotki szczytówki bo tam skrobanie nie był, z lenistwa :) . Co to było, nie mam pojęcia, pewnie jakiś lakier do podłóg ale wytrzymał ponad 30 lat to i posłuży dalej, za piękna to ta warstwa nie jest ale trudno, przeszlifowałem go trochę dla estetyki i obleci :lol:
Aldek
Awatar użytkownika
Skałka
Szczupak
Posty: 340
Rejestracja: czw 25 sty 2018, 06:37

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: Skałka » śr 14 sty 2026, 10:13

Do łowienia jazi mam wędkę zbudowaną na blanku ULTRALIGHT SLIM XF dokładnie ten ULXF8010-2N zmodyfikowany pod moje potrzeby. Powiem nie skromnie, że to najlepsza wędka do łowienia jazi w naszych warunkach (czyli średnia rzeka + małe przynęty) i żaden blank muchowy nawet nie zbliża się walorami użytkowymi do tej wędki. Taką samą wędkę ma Paweł i od strony technicznej pewnie więcej może napisać jeśli zgadza się z moją oceną:).
Awatar użytkownika
Jajakub
Sandacz
Posty: 604
Rejestracja: wt 18 lut 2020, 22:34

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: Jajakub » śr 14 sty 2026, 14:12

Od strony technicznej to wedka na tym blanku obsluguje w komforcie woblery od 15mm a Bystrzycowy przyłów bolenia na 60+ krzywdy mu żadnej nie robi
Czyli wszystko co małe i w zamyśle jaziowe bedzie z tym kijem bdb gadać przy zachowaniu odpowiedniej mocy
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2383
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: CDC » śr 14 sty 2026, 15:25

Domyślam się Panowie.
To ogólnie bardzo ceniona seria, właśnie z taką mniejszą zbieżnością blanków jak w muchówkach, i mi też jak najbardziej odpowiadał by tylko ten 2,70 m 2-14 g z normalnych slimów. Była by z niego pewnie zdecydowanie najlepsza wędka jaką miałem do tej pory pod każdym względem.
Niestety mówimy o cenie samych materiałów zbliżającej się do 2K, musiał bym brać kredyt :lol:

Ogólnie to oferta Fishingartu jest wręcz przebogata i naprawdę ciężko nie znaleźć tam kija który by nam odpowiadał, zwłaszcza, że te cw i długości są takie nasze, "europejskie" czy nawet "polskie". Z samych slimów to pewnie uzbroił bym sobie ze 4 szt. jakbym miał takie możliwości ;) Bardzo cenię tą firmę.
Ostatnio zmieniony śr 14 sty 2026, 17:02 przez CDC, łącznie zmieniany 1 raz.
Aldek
Awatar użytkownika
pawelublin82
Karaś srebrzysty
Posty: 59
Rejestracja: pn 17 kwie 2023, 21:36

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: pawelublin82 » śr 14 sty 2026, 16:32

Skałka pisze:Do łowienia jazi mam wędkę zbudowaną na blanku ULTRALIGHT SLIM XF dokładnie ten ULXF8010-2N zmodyfikowany pod moje potrzeby. Powiem nie skromnie, że to najlepsza wędka do łowienia jazi w naszych warunkach (czyli średnia rzeka + małe przynęty) i żaden blank muchowy nawet nie zbliża się walorami użytkowymi do tej wędki. Taką samą wędkę ma Paweł i od strony technicznej pewnie więcej może napisać jeśli zgadza się z moją oceną:).


Potwierdzam.
Wraz z kolegą Kazikiem, z którym jeżdżę na ryby łowiliśmy na te same najlepsze wędki Ultralight slim XF.
Będąc na targach wędkarskich znaleźliśmy wędkę jeszcze lepszą - topową. Niestety ostatnia sztuka a model wyszedł z produkcji. Byłem pierwszy i to mi ona przypadła, a Kazik obszedł się jedynie smakiem.
Jednak sprytny z niego gość. Pojechał do Będzina jak trwały zawody i podejrzał wędkę jaką łowił Oleksandr i kupił taką samą.
Od tej pory najlepszą wędkę na świecie ma spiningowy mistrz świata Oleksandr Remeshivskyi i Kazik.
Na złość zakleił nazwę taśmą, więc nie znam jej nazwy :(
Zakupiłem gąsiorek dobrego trunku więc jak puści zima i Kazik zabierze wędkę ze sobą to podzielę się z Wami jak nazywa się najlepsza wędka na świecie na "małe i w zamyśle jaziowe przynęty"

Pozdrawiam z dużą dozą humoru użytkowników tutejszego forum i właścicieli najlepszych wędek.
Paweł.
Awatar użytkownika
BCH
Sum
Posty: 1230
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: BCH » śr 14 sty 2026, 20:44

pawelublin82 pisze:Zakupiłem gąsiorek dobrego trunku więc jak puści zima i Kazik zabierze wędkę ze sobą to podzielę się z Wami jak nazywa się najlepsza wędka na świecie

Zacnie :mrgreen:.
Awatar użytkownika
Skałka
Szczupak
Posty: 340
Rejestracja: czw 25 sty 2018, 06:37

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: Skałka » czw 15 sty 2026, 10:42

To super, czyli jak rozumiem będzie to najlepsza wędka na świecie do łowienia jazi przez analogię łowienia paszoków super ;) . Ale mistrz jest jeden. Pozdrawiam również z dużą dozą humoru :D

Wróć do „Zalew Zemborzycki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 55 gości

Sklep wędkarski Lublin