suchy0512 pisze:Byłem wczoraj na górskiej bystrzycy w kilku miejscach bez kontaktu z ryba kilku wędkarzy spotkałem Oni tez nie widzieli życia w wodzie... na koniec zajechałem na miejski odcinek bystrzycy jedyne ryby jakie widziałem to martwe przy brzegu.
Żadne zarybienia nie przywrócą rybostanu
To prawda szczególnie, że unicestwione zostały stada podstawowe dzikich, przystępujących do tarła ryb. Te zarybieniowe to nie to samo. Często po zarybieniu są w rzece miesiąc po czym znikają bez śladu i właściwie niewiadomo gdzie. Powtórzę raz jeszcze. Jesteśmy świadkami katastrofy ekologicznj na bardzo dużą skalę. Biorąc pod uwagę całą Polskę to wielokrotnie większą niż katastrofa na Odrze .
Polecam wnikliwej uwadze artykuł dr hab. Bogdana Wziątka
https://www.facebook.com/bogdan.wziatek.3 Kormorany
Do napisania tego posta skłoniło mnie stworzenie przez grupę wędkarzy z Krakowa petycji do Ministra Środowiska dotyczącej ochrony ryb przed nadmierną presją kormoranów zimujących na terenie Polski. Link do petycji znajduje się poniżej oraz w komentarzu pod postem .
https://secure.avaaz.org/.../ministerstwo_klimatu_i.../❗️Populacja kormorana czarnego w Polsce i jej wpływ na ichtiofaunę.
Pochodzenie i historia obecności kormorana czarnego w Polsce
Kormoran czarny (Phalacrocorax carbo sinensis) nie jest "rodzimym" gatunkiem ptaka w Polsce. Jego naturalne siedliska to obszary zlewisk Morza Czarnego, Azowskiego i Kaspijskiego, szczególnie zaś delty dużych rzek, takich jak Dniepr, Dunaj czy Wołga. W rejonie Europy Północnej, obejmującym m.in. Polskę i Skandynawię, pojawił się przypuszczalnie po raz pierwszy na przełomie XVI i XVII wieku, co oznacza, że obecny jest u nas od około 400 lat.
Wzrost liczebności kormoranów i jego przyczyny.
Na przestrzeni ostatnich 30 lat liczebność kormoranów gwałtownie wzrosła, co sprawia, że obecnie nie grozi im wyginięcie. Wzrost ten nie jest bezpośrednim rezultatem objęcia kormorana czarnego ochroną w latach 50. XX wieku, gdyż do połowy lat 80. populacja utrzymywała się na względnie stałym poziomie z powodu powszechnego stosowania DDT i jego pochodnych. Dopiero około 10 lat po wprowadzeniu zakazu stosowania DDT (w wyniku postanowień konwencji z Rio) nastąpił gwałtowny rozwój populacji kormorana w Europie.
Kluczową rolę odegrała również ewolucja strategii żerowania – kormorany zaczęły częściej żerować socjalnie, co zapewniło im przewagę nad innymi ptakami, a także stopniowe zbliżanie się do człowieka. Obecnie dystans między kormoranem a człowiekiem niemal nie istnieje (Fot. 1). Aktualna liczebność populacji lęgowej kormorana czarnego wynosi ok. 27 593 pary co na koniec okresu lęgowego daje wraz z samodzielnymi pisklętami około 104 853 ptaków. Obecnie populacja europejska szacowana jest pomiędzy 800 000 a 1 000 000 dorosłych osobników.
Populacja migrująca szacunkowo obecnie w okresie migracji nad Polską przelatuje i zatrzymuje się na krócej lub dłużej łącznie około 100.000 ptaków.
Wzrost populacji przekłada się bezpośrednio na zwiększenie biomasy spożywanych ryb – dorosły kormoran konsumuje wiosną i latem 0,45–0,55 kg ryb dziennie, a późną jesienią i zimą nawet ponad 0,6 kg, nie licząc piskląt w okresie lęgowym. Zatem większa populacja oznacza także gwałtowny wzrost konsumpcji ryb. Oszacowana w poprzednim akapicie populacja krajowa kormoranów na zakończenie okresu lęgowego zjada w ciągu jednego dnia ❗️47 194 kg ryb. Całkowita konsumpcja roczna kormoranów obejmująca wszystkie frakcje jest nie mniejsza niż 12.740 ton ryb czyli jest to prawie 8 razy więcej niż zginęło w czasie katastrofy na Odrze. Natomiast w Europie kormorany czarne konsumują szacunkowo dziennie ❗️400 - 500 ton ryb różnych gatunków.
Początkowo problem związany z obecnością kormoranów dotyczył wyłącznie okresu lęgowego, ponieważ ptaki te znikały z Polski definitywnie na przełomie września i października. Nawet ciepłe kanały elektrowni nie były w stanie zatrzymać ich na zimę na śródlądziu Jedyne zimowiska znajdowały się na Zalewie Szczecińskim i Zatoce Gdańskiej.
Jednak rosnąca liczebność w Europie sprawiła zapewne, że migrujące kormorany zaczęły zatrzymywać się na coraz dłużej na terenie Polski, a w końcu również zimować. Po raz pierwszy zimujące kormorany na pogórzu zaobserwowano około 2005 roku na Sanie i Dunajcu. Od tego czasu liczba zimujących ptaków sukcesywnie wzrasta. Obecnie kormorany można spotkać w okresie późnej jesieni czy zimy w Polsce niemal wszędzie gdzie tylko jest kawałek wody. Szacunkowo w okresie migracji nad Polską przelatuje i zatrzymuje się na krócej lub dłużej bądź zimuje łącznie co najmniej ❗️100.000 ptaków. Prawdopodobnie wiele z nich nie potrafi już nawet odnaleźć drogi do tradycyjnych zimowisk nad Morzem Północnym, jeziorami alpejskimi, czy Morzem Śródziemnym czy Czarnym, tylko krąży nad Europą jak widmo Karola Marksa.
❗️Strategia żerowania i preferencje pokarmowe
Kormoran jest typowym oportunistą żerowym – zjada wszystko, co jest większe niż 3 centymetry i mieści się w jego dziobie. Wielkość ofiary zależy wyłącznie od jej dostępności oraz nakładu energii potrzebnej do jej schwytania (Fot. 2, 3 i 4). Jedyną wyraźną preferencją jest wybór gatunków przydennych, ponieważ łatwiej je pochwycić, co potwierdzają zarówno obserwacje basenowe prowadzone w Izraelu, jak i własne badania autora. Z tego powodu jesienią kormorany chętnie przebywają nad rzekami, gdzie ryby grupują się przy dnie. W rzekach podgórskich dominują zresztą gatunki przydenne, takie jak: lipień, świnka, brzanka, brzana, certa, a także duże gatunki strefy otwartej wody, jak pstrąg, lipień, boleń, jaź i kleń. A nie ma tam jak w jeziorach ławic drobnych pelagicznych ryb jak ukleja, krąp czy płoć. Dodatkowym czynnikiem sprzyjającym polowaniom są teżniewielkie głębokości rzek, rzadko przekraczające 4 metry – dzięki temu kormorany nie muszą wydatkować nadmiernej ilości energii.
❗️Skala spożycia ryb przez zimujące kormorany – przykładowe dane liczbowe pochodzące z badań własnych.
Analiza biomasy spożywanej przez kormorany zimujące w wybranych lokalizacjach wykazała, że:
❎• W okolicach Krakowa, na Wiśle, w lutym 2015 roku kormorany wyjadły łącznie 4200 kg ryb, z czego 2007 kg stanowiły gatunki o dużym znaczeniu przyrodniczym: kleń, jaź, szczupak, sandacz, świnka i certa.
❎• W okolicach Modlina, na Wiśle, od sierpnia do grudnia 2011 roku ptaki te skonsumowały 129 853 kg ryb, z czego 32 674 kg to gatunki cenne: boleń, brzana, jaź, kleń, miętus, szczupak, sandacz i sum.
❎• W Wisłoce, jesienią i zimą 2011/2012, kormorany wyjadły 3857 kg ryb, z czego świnka i brzana stanowiły 1892 kg.
❎• W Wisłoku, również jesienią i zimą 2011/2012, kormorany wyjadły 3857 kg ryb, z czego świnka stanowiła około 1000 kg.
❎• W rejonie Sanu, Soliny i Myczkowiec, w listopadzie 2014 roku kormorany wyjadły 5750 kg ryb, z czego 3390 kg stanowiły gatunki cenne przyrodniczo: szczupak, sandacz, kleń i świnka. Dane te pochodzą wyłącznie z noclegowisk nad Soliną, ponieważ ze względu na warunki terenowe nie udało się pozyskać prób z innych miejsc.
❎ - W Sonie, Łydynia i Wkrze w lutym 2021 roku kormorany wyjadły 3542 kg z czego jaź i kleń stanowiły 729 kg.
❗️Wpływ presji kormoranów na populacje ryb
Przedstawione powyżej przykłady ilustrują skalę presji, jaką kormorany wywierają na ichtiofaunę rzek w okresie poza lęgowym. Rzeczywiste straty w populacji ryb są jednak jeszcze większe, gdyż kormorany często zjadają ryby młodociane, które nie zdążyły przystąpić do pierwszego tarła. Skutki tego rozciągają się na kolejne lata, zależnie od wieku zjadanych ryb. Przykładowo, w przypadku danych dla Wisły koło Modlina, w latach 2012–2014 przyszła populacja rozrodcza szczupaka zmniejszyła się o 21 099 osobników, a sandacza o 12 163. Skala ubytku jest zatem bardzo znaczna i ma bezpośredni wpływ na stan ekosystemu Wisły. Podobne zjawiska obserwuje się również w innych badanych wodach i w odniesieniu do innych gatunków ryb.
❗️❗️Aspekty prawne ochrony kormorana a ochrona gatunków ryb
Tak wysoka presja drapieżnicza rodzi także istotne kwestie formalno-prawne. Niektóre spośród wyjadanych przez kormorany gatunków ryb podlegają w Europie ochronie na mocy Konwencji Berneńskiej (boleń, brzanka, lipień, świnka) bądź Dyrektywy Siedliskowej (boleń – Zał. II; brzana i lipień – Zał. V) lub mają wysokie kategorie zagrożenia. Kormoran czarny nie figuruje w tych wykazach, a także nie jest objęty ochroną jako gatunek w ramach tzw. Dyrektywy Ptasiej, lecz jedynie jako ptak migrujący. Nie grozi mu też wyginięcie nawet pomimo odstrzałów. W związku z tym zasadne jest rozważenie, czy obecna forma ochrony kormorana w Polsce nie stanowi poważnego naruszenia porządku prawnego, gdyż stawia prawo krajowe (ochrona kormorana) ponad prawo unijne lub europejskie, które chroni wymienione wyżej gatunki ryb na mocy ratyfikowanych przez Polskę dokumentów. Tak więc należało by dokonać analizy prawnej czy nie wydanie zgody na odstrzał kormoranów celem ochrony zagrożonych gatunków ryb nie stanowi pogwałcenia prawa europejskiego. Może Krzysztof Gruszecki dorzuciłby coś w tej materii.
Zresztą konieczność ochrony przed kormoranami rzek podgórskich oraz zimowisk ryb znalazła miejsce Projekcie Strategii Gospodarowania Populacją Kormorana w Polsce, której autorem jest ornitolog pan Szymon Bzoma. Ja zaś byłem recenzentem tego dokumentu. Oczywiście kolejne pokolenia Środowiska i Dyrektorów Generalnych GDOŚ nie zrobiły kompletnie nic aby zapisy Strategi dotyczące ochrony populacji zagrożonych gatunków ryb wdrożyć.
Podsumowanie
Bez względu na to co uważa OTOP i inne organizacje ornitologiczne w Europie populacja kormorana wymknęła się z pod kontroli i powoduje znaczne straty środowiskowe zwłaszcza w odniesieniu do gatunków narażonych na wyginięcie na skutek zmian klimatycznych. Konieczne są wiec konkretne działania mające na celu ochronę populacji ryb zwłaszcza w rzekach ponieważ w perspektywie kormorany mogą się stać przysłowiowym gwoździem do trumny dla lipienia, brzany, certy czy świnki o ile nie podjęte zostaną działania mające na celu ograniczenie ich presji na rzeki.
Dlatego wszyscy dla których ważny jest los ryb powinni tą petycję podpisać bo może w ten sposób uda się zmusić GDOŚ i MKIŚ do podjęcia konkretnych działań mających na celu ochronę ryb.