Rzeki Lubelszczyzny

Awatar użytkownika
Zielony
Sum
Posty: 1017
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » pn 06 kwie 2026, 19:51

Jak dla mnie to wracajmy do forumowego kolegowania się. Sam też miałem kiedyś taką wstydliwą sytuację. Otóż od lat podejmowałem różne próby złowienia lipienia na ponad 50cm. Przeróżne wyprawy, dziesiątki tajnych, eksperymentalnych wzorów i nic. Owszem takich na 47- 49cm miałem sporo ale to magiczne 50cm mnie omijało. Aż pewnego kwietniowego dnia na Sanie przy dużej wodzie udałem się na tak zwane Huzele pod most. Nałowiłem tam pstrągów nimfą ( już nawet nie pamiętam jaką). W pewnej chwili zapinam kolejną rybę w ciemnych odmętach i od razu czuję, że jest duża. Po dłuższym holu widzę, że to lipień i to ten wymarzony. Zagarnąłem go podbierakiem i tu pojawiła się konsternacja. Wyłazić na brzeg i mierzyć wielkiego czarnego kardynała i zrobić fotkę tej wymarzonej ryby czy od razu wypuścić. Wiedziałem, że to samiec więc wielkiej krzywdy nie będzie. Ostatecznie przyłożyłem go do wędki drżącymi rękami i wprost ze łzami w oczach bo oczekiwanie na tą rybę trwało długie lata wypuściłem. W sumie to nie mogę go zaliczyć chociaż pomiar na wędce wskazywał dobre 53cm. Nie wytargałem go na brzeg i pewnie gdybym go zmierzył i zrobił zdjęcia to nic by się nie stało. W sumie to byłem rozczarowany bo ten sam lipień złowiony w czerwcu albo wrześniu byłby cudownym połowem a tak w okresie ochronnym...Później złowiłem wiele ogromnych lipieni i takich na 50cm także ale najbardziej pamiętam tego pierwszego, niechcianego. Ot taka historia
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » pn 06 kwie 2026, 20:17

Ostatni Mohikanin to to pewnie nie jest ale i tak przyfarciłem dzisiaj mocno ;)
Warto było być nad wodą w dwójnasób.
IMG_20260406_174641761_HDR.jpg
IMG_20260406_174641761_HDR.jpg (352.77 KiB) Przejrzano 3622 razy
Aldek
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » pn 06 kwie 2026, 20:58

Coś mnie tknęło i sprawdziłem.
To żywy dowód, iż warto ryby wypuszczać, jeśli już nie dla innych to nawet dla samego siebie.
Urosła, przytyła i była w innym miejscu ale to ta sama ryba którą złowiłem w poprzednim sezonie ;)
IMG_20250619_113956675_HDR~4.jpg
IMG_20250619_113956675_HDR~4.jpg (277.25 KiB) Przejrzano 3616 razy
Aldek
Awatar użytkownika
Zielony
Sum
Posty: 1017
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » pn 06 kwie 2026, 21:23

Uwielbiam takie historie.
To ile jej się urosło bo wygląda na 60plus
Oczywiście szacunek za postawę!!!
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » pn 06 kwie 2026, 21:29

Zielony pisze:Uwielbiam takie historie.
To ile jej się urosło bo wygląda na 60plus
Oczywiście szacunek za postawę!!!

Aparaty w telefonach naprawdę często kłamią ;)
Nie ma 60 cm. Jest bardzo mocno wykropkowana i jak widać ma nieproporcjonalnie dużą płetwę ogonową i to ostatnie zapadło mi w pamięć dlatego sprawdziłem.
W tamtym roku o ile dobrze pamiętam złowiłem ją chyba w lecie, jakoś pod koniec czerwca. Urosła ok. 3 cm może troszkę więcej bo nie kojarzę tak dokładnie ile miała. Tak jak teraz mierzyłem ją na szybko do wędki i przy okazji do podbieraka.
Aldek
Awatar użytkownika
Jajakub
Sandacz
Posty: 615
Rejestracja: wt 18 lut 2020, 22:34

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Jajakub » pn 06 kwie 2026, 22:06

Śliczny :)
A tak bez podawania szczegółów daleko sie przemieścił od ubiegłego roku ?
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » pn 06 kwie 2026, 22:28

Jajakub pisze:Śliczny :)
A tak bez podawania szczegółów daleko sie przemieścił od ubiegłego roku ?

Też mi się podoba ;)
Jakoś nieszczególnie ale jednak, tak jak kojarzę teraz stał ok. 30 m wyżej niż w tamtym roku, także z tarła wrócił można powiedzieć w swoje okolice.
Aldek
Awatar użytkownika
zpryciarz
Sum
Posty: 1612
Rejestracja: sob 31 mar 2018, 19:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: zpryciarz » wt 07 kwie 2026, 06:57

bardzo ładna ryba . gratuluję jeszcze raz . tym bardziej że przetrwała czarna plage należy jej się wolność :)
Marcin
Awatar użytkownika
Zielony
Sum
Posty: 1017
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » wt 07 kwie 2026, 07:15

zpryciarz pisze:bardzo ładna ryba . gratuluję jeszcze raz . tym bardziej że przetrwała czarna plage należy jej się wolność :)

Tak jak piszesz. Niewiele ryb przetrwało inwazję kormoranów. Myślę, że na wielu odcinkach nie przetrwało dosłownie nic. Tym bardziej cieszy taki dziki, który mam nadzieję przystąpi do tarła. Ryby zarybieniowe choć ładne i z dobrej hodowli nigdy nie zastąpią tych naturalnych, urodzonych w rzece.
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 5717
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: ZalewZemborzycki.com / Koło LSM Fart / PZW Lublin - tel: 500-517-699
Kontaktowanie:

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Paweł » wt 07 kwie 2026, 07:57

Zielony pisze:Forum jest od wymiany zdań. W tym przypadku, choć naprawdę staram się unikać sporów to muszę przyznać rację Jajakubowi. Rzecz jest bardzo prosta. Otóż nie łowimy ryb w tarle i okresie ochronnym. Jeżeli takowa przytrafi się jako przyłów a te się przecież zdarzają to wypuszczamy ją BEZZWŁOCZNIE. Czyli bez zbędnych pomiarów, zdjęć


Akurat w tym przypadku temat bolenia nie jest jednoznaczny, ponieważ z punktu widzenia prawnego nie posiada on okresu ochronnego. Wiele osób może to zdziwić, ale tak jest. Okres ochronny, który macie na myśli jest tylko tym narzuconym przez PZW Lublin w formie regulaminu, nie rozporządzenia do ustawy - https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/downl ... 231373.pdf. Czy tak samo bulwersujący jest temat zrobienia zdjęcia i opublikowania sandacza 90 cm? Który ma wymiar górny wymiar narzucony przez PZW Lublin do 80 cm? Czy nie są robione cyklicznie zawody na szczupakach od 45 cm? Mimo, iż regulamin PZW Lublin określa szczupaka od 60 cm? To jest taka sama analogia, jak z okresem ochronnym bolenia. Oczywiście nie popieram świadomego łowienia bolenia w dniu dzisiejszym i jakbym kogoś kontrolował, kto by zabrał bolenia, również doprowadziłbym do wystawienia mandatu, ale postawą prawną nie byłby połów w okresie ochronnym, a nie zastosowanie się do warunków zezwolenia, natomiast Panowie w formie wypowiedzi postarajmy zachować wzajemny szacunek, mimo różnic poglądów na pewne sprawy.
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » wt 07 kwie 2026, 12:21

Uuu! A to ciekawostka, szczerze powiem nie miałem nawet pojęcia ;)
Co do zasad to oczywiście regulamin regulaminem i nikt tych boleni (mam taką nadzieję) nie zabrał ale mam wrażenie, że bardziej wszystkim chodziło o takie zasady "nie pisane", pewien poziom i pewne w dużej mierze już powszechne standardy które sami sobie wyznaczamy, cenimy ludzi którzy mają podobne, no i trochę "nas" denerwuje jeśli inni od nich odchodzą bo sami pragniemy aby były jeszcze bardziej powszechne.
W dużej części te standardy wynikają także z zapisów regulaminu, choć nie dosłownych to jego twórcom udało się "przemycić" tego ducha powszechnej dbałości o ryby zwłaszcza w okresie tarła a interpretacja tego może być faktycznie rozumiana na wiele sposobów bo np. zwykła płotka, sumik karłowaty, tak powszechny okoń, karaś itp. są "takimi samymi rybami" jak szczupak, sandacz, pstrąg czy tutaj akurat boleń, no i nikt zbytnio się nie zastanawia kiedy mają tarło i wypadało by dać im spokój.
Niektóre ryby zwyczajnie wydają nam się jakby bardziej szlachetne i godniejsze większej uwagi niż inne.
Ja osobiście jestem zwolennikiem tych nie pisanych zasad ponad regulamin, choć jak można zobaczyć powyżej czasami różne emocje potrafią wziąć górę i wychodzi także nie po mojemu ;)
Uczciwie trzeba też powiedzieć, że to co się widzi w necie a jaka jest prawda to bardzo często całkowicie dwie różne rzeczy. Ludzie ładnie piszą bo głupio inaczej, nie wypada, jest na rękę, są pewne wymagania do stwarzania pozorów itd., itd., a w rzeczywistości robione jest bardzo często coś zupełnie innego, ryby dostają w beret, kłusuje się na live-a, jeździ się na sandacze stojące na gniazdach pod parawanem przyłowów aby tylko połowić robiąc zdjęcia "na zapas" i do pokazywania co też ma bardzo różne podłoże, o zwykłym kłusowaniu już nawet szkoda gadać itp. Życie...
Dlatego choćby tylko z tych powodów warto u nas podziękować ludziom którzy "przepchnęli" okresowy zakaz spinningowania na Zalewie. Przynajmniej drapieżniki mogą się wytrzeć w spokoju bez "przypadkowego" wędrowania na brzeg i pokłady łódek.
Między innymi dzięki temu warto jeszcze tam pojechać na ryby.
Aldek
Awatar użytkownika
suchy0512
Sandacz
Posty: 665
Rejestracja: śr 13 lis 2019, 13:24

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: suchy0512 » wt 07 kwie 2026, 13:45

Tak... drapieżniki wytrą sie w spokoju a później zostaną wyszarpane na predatorze :)
Jarek
Awatar użytkownika
Skałka
Szczupak
Posty: 346
Rejestracja: czw 25 sty 2018, 06:37

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Skałka » wt 07 kwie 2026, 14:57

Paweł, jest różnica w łowieniu ryb w wymiarze ustawowym (w naszym okręgu raz w roku), a łowieniem ryb w okresie tarłowym i robienie im z premedytacją zdjęć. No chyba, że nie to wtedy spoko możemy równać do poziomu.
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 5717
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: ZalewZemborzycki.com / Koło LSM Fart / PZW Lublin - tel: 500-517-699
Kontaktowanie:

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Paweł » wt 07 kwie 2026, 16:31

Skałka pisze:Paweł, jest różnica w łowieniu ryb w wymiarze ustawowym (w naszym okręgu raz w roku), a łowieniem ryb w okresie tarłowym i robienie im z premedytacją zdjęć. No chyba, że nie to wtedy spoko możemy równać do poziomu.


W tym przypadku rzeczywiście dochodzi jeszcze brak etyki wędkarskiej, ale takie zachowanie jest prawnie dozwolone w przypadku łowienia np. okoni w okresie tarła.

W naszym okręgu bardzo często są organizowane zawody na ustawowych wymiarach, na szczeblu okręgowym i jeszcze wiele razy na szczeblach kołowych.

Fakt faktem, że jest to nieetyczne, ostatecznie zezwolenie też jest dokumentem prawnym najniższej wagi, ale jest.
Awatar użytkownika
Skałka
Szczupak
Posty: 346
Rejestracja: czw 25 sty 2018, 06:37

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Skałka » wt 07 kwie 2026, 17:16

Faktycznie, mistrzostwa koła mogą być organizowane na wymiarze ustawowym. Ale z tego co pamiętam tylko te zawody, które są eliminacjami do MP. Wszystkie pozostałe muszą być organizowane zgodnie z wymiarami obowiązującymi w okręgu. Jeśli się mylę popraw mnie.
Awatar użytkownika
majula7
Sum
Posty: 1628
Rejestracja: ndz 04 lis 2018, 20:45

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: majula7 » ndz 12 kwie 2026, 18:09

20260412_150527.jpg
20260412_150527.jpg (158.76 KiB) Przejrzano 3279 razy

Dziś w Dysie na muchę.
Awatar użytkownika
Zielony
Sum
Posty: 1017
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » ndz 12 kwie 2026, 18:56

majula7 pisze:
20260412_150527.jpg

Dziś w Dysie na muchę.

Elegancko. Te wielkie jazie widać czy znikły?
Awatar użytkownika
zpryciarz
Sum
Posty: 1612
Rejestracja: sob 31 mar 2018, 19:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: zpryciarz » ndz 12 kwie 2026, 19:45

Zielony pisze:
majula7 pisze:
20260412_150527.jpg

Dziś w Dysie na muchę.

Elegancko. Te wielkie jazie widać czy znikły?

jeden na pewno jest
Marcin
Awatar użytkownika
majula7
Sum
Posty: 1628
Rejestracja: ndz 04 lis 2018, 20:45

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: majula7 » ndz 12 kwie 2026, 20:13

Widać stoją i maja mnie w d.... zwijałem sie jak nindza i ch....ale sa wygrzewają sie jak co roku. Stoją w stadzie po 2 lub 6szt.
Awatar użytkownika
Krzysiek
Szczupak
Posty: 382
Rejestracja: pt 08 cze 2018, 23:08

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Krzysiek » ndz 12 kwie 2026, 21:20

Te wielkie jazie pływają w najlepsze i najciekawsze jest to, że nie nabierają się na ubiegłoroczne sztuczki. Za to wzdręgi miło współpracują.
siudra_2.jpg
siudra_2.jpg (62.16 KiB) Przejrzano 3253 razy
Awatar użytkownika
suchy0512
Sandacz
Posty: 665
Rejestracja: śr 13 lis 2019, 13:24

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: suchy0512 » ndz 12 kwie 2026, 22:35

Z rana byłem w dysie nic sie nie działo wiec wyruszyłem na zakrzowek i tam 4 gatunki na brzegu (plocie wzdregi okonie i pstrag) plus odcinka szczupala. W sumie ze 20 rybek wyciągniętych na spinning dzień udany:)
Jarek
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » pn 13 kwie 2026, 06:46

Widzę, że chyba z ultralajtem i może muchówką trzeba się będzie powoli przeprosić bo wody w rzekach jak na lekarstwo.
Ryby jeśli są to mocno poupychane w dołkach w związku z tym przynęt ubywa z pudełek w przyśpieszonym tempie a i niezbyt chętne do współpracy.
Też byłem wczoraj ale ale bez fajerwerków tylko ludzi dużo a cokolwiek odrobinę większego trzeba było dosłownie wymęczyć i to też najprawdopodobniej wpuszczone w tym roku tak jak maluchy które "wieszają" się na haku, ale rybki bardzo ładne.
Może zatem czas odkurzyć robactwo w pudełeczkach ;)
IMG_20260412_125004229_HDR.jpg
IMG_20260412_125004229_HDR.jpg (367.02 KiB) Przejrzano 3223 razy
Aldek
Awatar użytkownika
Zielony
Sum
Posty: 1017
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » pn 13 kwie 2026, 07:29

Ja to muszę na ryby pojechać i to chyba właśnie do Dysa podrażnić jazie.
A te wpuszczane to ładne są. Można pomylić z dzikimi. Charakterystyczna cecha to śliczne ubarwienie i dużo kropek.
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » pn 13 kwie 2026, 07:40

Zielony pisze:Ja to muszę na ryby pojechać i to chyba właśnie do Dysa podrażnić jazie.
A te wpuszczane to ładne są. Można pomylić z dzikimi. Charakterystyczna cecha to śliczne ubarwienie i dużo kropek.

Tak się spodziewam, że takie właśnie pięknie udekorowane to wpuszczane chociaż przyznam szczerze nigdy nie potrafiłem tego odróżniać.
Dzięki zarybieniom mieliśmy w rzekach taki przekrój różnej "maści" pstrągów, że trudno było się domyśleć który jest " nasz" a który wpuszczany bo czasem na 100 m łowiło się całkiem różne ryby, od takich prawie bez kropek do mocno kropkowanych.
Trudno też powiedzieć po jakim czasie ten wpuszczany jest już dziki, ale chyba można by już go przyjąć jako swojaka po pierwszym dodaniu swoich genów do populacji ;)
To np. taki "prosiaczek" sprzed dwóch sezonów o bardzo nietypowym umaszczeniu i bardziej mi pasuje na jakiegoś marmura z Bałkanów niż naszego oryginała.
IMG_20240828_194116542_BURST000_COVER~6.jpg
IMG_20240828_194116542_BURST000_COVER~6.jpg (271.16 KiB) Przejrzano 3204 razy
Aldek
Awatar użytkownika
Zielony
Sum
Posty: 1017
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » pn 13 kwie 2026, 19:22

Na temat ubarwienia pstrągów napisano wiele materiałów. Oczywiście są takie endemiczne, szczególne jak np labraksy w Czarnogórze choć to też pstrągi potokowe tyle, że zasiedlające jezioro. U nas jest a właściwie była mieszanka ale najcenniejsze były ryby pochodzące z naturalnego tarła. Na pierwszym zdjęciu "lampart", którego złowiłem w Kosarzewce w 2020 roku. Trudno powiedzieć czy to ryba z naturalnego tarła ale moim zdaniem tak.
Drugie zdjęcie to pstrąg już z pewnością z naturalnego tarła. Te z czerwonymi kropkami na płetwie tłuszczowej to potomkowie rasy myślenickiej a je przywieźliśmy tylko raz i to ze dwadzieścia lat temu a wciąż są lub raczej były do ubiegłego roku łowione.
Obecnie te zarybione, daj Boże żeby się zaaklimatyzowały, to ryby z dobrej hodowli ale z doświadczenia wiem, że trudno tak jednym zarybienie odbudować populację (to może za duże słowo) tą zeżartą przez kormorany. Pstrągi to nie karpie w stawie a dodatkowym utrudnieniem są wysychające rzeki
Załączniki
20230515_154822 (2)_Easy-Resize.com.jpg
20230515_154822 (2)_Easy-Resize.com.jpg (210.16 KiB) Przejrzano 3085 razy
20210528_160003 (2)_Easy-Resize.com(1).jpg
20210528_160003 (2)_Easy-Resize.com(1).jpg (241.73 KiB) Przejrzano 3085 razy

Wróć do „Zalew Zemborzycki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 209 gości

cron
Sklep wędkarski Lublin