Rzeki Lubelszczyzny

Awatar użytkownika
Rowino
Posty: 140
Rejestracja: czw 23 cze 2016, 22:04

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Rowino » wt 23 kwie 2019, 21:54

Potwierdzam, na Bystrzycy (jak na każdej wodzie spod sztandaru PZW) ciężko z okoniami (za okonie uznaję egzemplarze powyżej 30 cm, w tym roku dopiero jednego powyżej 30 cm udało mi się złowić), z okonkami lepiej - jak trafisz w dzień to brania są jeden za drugim. Oczywiście nie ma na to reguły - jedyną receptą jest regularne wędkowanie na Bystrzycy.
www.metrobikes.pl
rowery części akcesoria serwis
Awatar użytkownika
Donchiquiton
Posty: 16
Rejestracja: wt 26 lut 2019, 12:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Donchiquiton » śr 24 kwie 2019, 08:12

Pomyślcie sobie że takie 30-staki przez około 10 lat uchowały się przed paszczą szczupaka i co gorsze... człowieka :D
Awatar użytkownika
Mięsiarz
Posty: 75
Rejestracja: czw 21 mar 2019, 17:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Mięsiarz » śr 24 kwie 2019, 08:47

Donchiquiton pisze:Pomyślcie sobie że takie 30-staki przez około 10 lat uchowały się przed paszczą szczupaka i co gorsze... człowieka :D

Wystawiały by płetwy grzbietowe niczym rekiny z oceanu
Awatar użytkownika
Lepki
Posty: 62
Rejestracja: wt 10 paź 2017, 22:22

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Lepki » czw 25 kwie 2019, 18:12

Witam może ktoś podpowie gdzie tu się na noc na ryby wybrać chodzi mi okolice lubelszczyzny puławy czy coś za moze ktoś gdzieś ma jakąś miejscowość sprawdzoną mogą być tez okolice dęblina?
Awatar użytkownika
Tomala
Posty: 490
Rejestracja: pt 19 cze 2015, 14:17

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Tomala » czw 25 kwie 2019, 20:58

Lepki pisze:Witam może ktoś podpowie gdzie tu się na noc na ryby wybrać chodzi mi okolice lubelszczyzny puławy czy coś za moze ktoś gdzieś ma jakąś miejscowość sprawdzoną mogą być tez okolice dęblina?

Jedź po prostu nad Wisłę ;)
Awatar użytkownika
Lepki
Posty: 62
Rejestracja: wt 10 paź 2017, 22:22

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Lepki » czw 25 kwie 2019, 21:42

Tyle to to ja wiem ale bardziej chodzi mi o miejsce a bardziej to o jakąś miejscowosć zeby znalezć coś fajnego może ktoś ma jakąś sprawdzony odcinek wisły
Awatar użytkownika
Rybkarz
Posty: 195
Rejestracja: śr 16 gru 2015, 13:57

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Rybkarz » czw 25 kwie 2019, 22:00

Lepki pisze:Tyle to to ja wiem ale bardziej chodzi mi o miejsce a bardziej to o jakąś miejscowosć zeby znalezć coś fajnego może ktoś ma jakąś sprawdzony odcinek wisły


Wszystkie są rybne
Tomasz
Awatar użytkownika
Tomala
Posty: 490
Rejestracja: pt 19 cze 2015, 14:17

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Tomala » czw 25 kwie 2019, 23:11

Lepki pisze:Tyle to to ja wiem ale bardziej chodzi mi o miejsce a bardziej to o jakąś miejscowosć zeby znalezć coś fajnego może ktoś ma jakąś sprawdzony odcinek wisły

Zazwyczaj miejsc szukam przez satelitę(Mapy google). Jezeli chodzi o Wisłę, to z roku na rok się nieco zmienia, w samych Puławach jest sporo rożnego rodzaju kamiennych główek na których można próbować swoich sił. Osobiście zwykle jeździłem nieco w górę rzeki, okolice Kamienia. W Puławach jest też tzw. Osadnik, miejsce które wydaje się warte odwiedzenia pod kątem białorybu. W Dęblinie ujście Wieprza jest też atrakcyjnym wędkarsko miejscem.
Ostatnio zmieniony pt 26 kwie 2019, 08:08 przez Tomala, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Lepki
Posty: 62
Rejestracja: wt 10 paź 2017, 22:22

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Lepki » czw 25 kwie 2019, 23:53

Nigdy nie bylem tam jak wpieprz wpada do wisly widziqlem jedynie po zdj ladny odcinek da rade tam jakos podjechać blizej pod wode czy nie za bardzo?
Awatar użytkownika
zpryciarz
Posty: 241
Rejestracja: sob 31 mar 2018, 19:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: zpryciarz » pt 26 kwie 2019, 16:54

Tomala pisze:
Lepki pisze:Tyle to to ja wiem ale bardziej chodzi mi o miejsce a bardziej to o jakąś miejscowosć zeby znalezć coś fajnego może ktoś ma jakąś sprawdzony odcinek wisły

Zazwyczaj miejsc szukam przez satelitę(Mapy google). Jezeli chodzi o Wisłę, to z roku na rok się nieco zmienia, w samych Puławach jest sporo rożnego rodzaju kamiennych główek na których można próbować swoich sił. Osobiście zwykle jeździłem nieco w górę rzeki, okolice Kamienia. W Puławach jest też tzw. Osadnik, miejsce które wydaje się warte odwiedzenia pod kątem białorybu. W Dęblinie ujście Wieprza jest też atrakcyjnym wędkarsko miejscem.



osadnik jest dodatkowo płatny razem z kanałem przy azotach.

jak chcesz sobie samochodem pod wisłe podjechać to za wólka gołębską masz tzw port - są klatki i głowki na nocke spoko, tylko jak ci ktoś balangi nie zrobi ;0 .
przed wólką masz tzw tame wojskową - dość oblegana weekendami
bliżej dęblina dojazd do wisły jest trochę trudniejszy ale da sie dojechać

a tak jak Tomala pisze puławy na które sie jutro wybieram , do tego blizej bohotnicy tam gdzie przeprawa promowa oraz miejsca w okolicach janowa.


najlepiej wziąść spina i pochodzic - bankowo wyhaczysz miejscowki
Marcin
Awatar użytkownika
miro-re
Posty: 45
Rejestracja: sob 03 lis 2018, 17:58

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: miro-re » pt 26 kwie 2019, 19:52

Dzisiaj na Bystrzycy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
miro-re
Posty: 45
Rejestracja: sob 03 lis 2018, 17:58

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: miro-re » ndz 28 kwie 2019, 15:53

Dzisiaj znowu na Bystrzycy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Kadi
Posty: 1735
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 18:33
Lokalizacja: Świdnik

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Kadi » ndz 28 kwie 2019, 19:20

I ja dzisiaj złapałem pierwszego Jazia na spinning :D Kolos to to nie był. Standardowo ponad 20 cm ale w końcu Jaź :D I do tego 2 Boleniki i 2 spinki ale nie wiem czego :D
Obrazek
Tomasz K.
1988
C&R
Awatar użytkownika
misiek1975
Posty: 433
Rejestracja: ndz 15 maja 2016, 10:20

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: misiek1975 » ndz 28 kwie 2019, 19:38

Kadi co on taki przeorany ? Zęby wydry ?
Awatar użytkownika
miro-re
Posty: 45
Rejestracja: sob 03 lis 2018, 17:58

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: miro-re » ndz 28 kwie 2019, 19:56

To ja poprawiłem swój rekord 47 cm
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Kadi
Posty: 1735
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 18:33
Lokalizacja: Świdnik

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Kadi » ndz 28 kwie 2019, 20:26

misiek1975 pisze:Kadi co on taki przeorany ? Zęby wydry ?

Chyba po Szczupaku bo miał łuski zdarte z obu stron.
Tomasz K.
1988
C&R
Awatar użytkownika
Kadi
Posty: 1735
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 18:33
Lokalizacja: Świdnik

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Kadi » ndz 28 kwie 2019, 21:34

A ten 47 to już coś pięknego. Graty!
Tomasz K.
1988
C&R
Awatar użytkownika
miro-re
Posty: 45
Rejestracja: sob 03 lis 2018, 17:58

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: miro-re » ndz 28 kwie 2019, 21:47

Dzięki. Od kilku dni za nim chodziłem.
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 4127
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: Sklep Wędkarski Lublin, ul.Romera 37/2, Tel: 533-357-333
Kontaktowanie:

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Paweł » pn 29 kwie 2019, 05:32

Gratulacje Panowie.
---
Wynajmę łódkę na Zalewie Zemborzyckim / telefon: 500-517-699 - zobacz szczegóły

Polecam biuro rachunkowe PulsarBiuro - pulsarbiuro.pl

Zobacz jak wrzucić zdjęcie na forum - kliknij tutaj
Awatar użytkownika
Techno'88
Posty: 39
Rejestracja: ndz 01 lip 2018, 11:12

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Techno'88 » pn 29 kwie 2019, 07:19

Za wcześnie do domu się zebrałem... Trzeba było zostać i machać wędą. Mój był znacznie mniejszy. I po co było narzekać, że słabe wyniki????? Trzeba swoje wychodzić. Gratulacje! Ale za to lecę teraz porzucać. Pzdr
Awatar użytkownika
miro-re
Posty: 45
Rejestracja: sob 03 lis 2018, 17:58

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: miro-re » wt 30 kwie 2019, 20:34

Dziś klenik i jeden jaź.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
miro-re
Posty: 45
Rejestracja: sob 03 lis 2018, 17:58

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: miro-re » wt 30 kwie 2019, 20:39

Miało być podwójny jaź i klenik. Za szybko poszło
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Krzysiek
Posty: 32
Rejestracja: pt 08 cze 2018, 23:08

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Krzysiek » śr 01 maja 2019, 14:43

Dzisiejsze przedpołudnie i zabawa z jaziami. Kilka sztuk ok. 30 cm i dwa spady ryb ok. 40 cm. Przy tym masa jelczyków i kleników. Niestety w miejscach, gdzie namierzyłem ryby aktywna jest również wydra. Wczoraj w najlepsze polowała zaraz pod moimi nogami. Wydra na dwóch nogach niestety również aktywna. Dziadki pakują do wora ryby ledwo wymiarowe. Przykre to. Nie mają te rybki lekko, oj nie mają.
Wieczorem dogrywka. :)
Awatar użytkownika
majula7
Posty: 154
Rejestracja: ndz 04 lis 2018, 20:45

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: majula7 » czw 02 maja 2019, 20:43

Ja dziś zwiedzanie wieprza od pelczyna po milejow i stwierdzam całkowity brak czegokolwiek w wodzie.
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1669
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin rocznik 1976 - Lublin LSM

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: siwy » czw 02 maja 2019, 22:34

Jeśli w Wieprzu życia szukać ciekawego dla wędkarzy, to raczej w okolicach Kocka, gdzie Tyśmienica wpada do Wieprza. Sama Tyśmienica ze starorzeczami/dołkami jest ciekawa - szczupak, okoń, sum, miętus (ale raczej późną jesienią czy wczesną wiosną za to po kilka sztuk na wyprawę), płoć, krąp, wzdręga, czasem leszcz i jaź, jelec, trafia się karaś i to złocisty, karpie uciekają też z lokalnych stawów do Tyśmienicy, czasem ktoś sandacza złowi a nawet lina. Mój tato często tam bywa i mam dość dobre info.

Niestety podobno można tam trafić na zakopane deski z gwoździami na polnych drogach, bo ludzie omijając kałuże/wyboje "wjeżdżają w szkodę" na czyjeś pole niszcząc kołami ciężką pracę rolnika - lepiej zaparkować gdzieś na moście i pieszo iść w dół Tyśmienicy. Są też głosy o kłusownictwie lokalnym, że bardziej z tego powodu trafia się na te deski z gwoździami, by spowolnić służby i zniechęcić wędkarzy...my parkujemy przy moście i po prostu idziemy ze spinami w dół rzeki, osobiście nie trafiłem na ślady kłusownictwa, spotykałem też innych wędkarzy i twierdzą, że jest spokojnie - też słyszeli o deskach, ale nikt osobiście nie trafił a i samochody widywaliśmy na polach blisko rzeki...może to tylko opowieści ze starych czasów i już jest ok? Trzeba by zasięgnąć informacji od lokalnych PSR i SSR czy Policji jak to teraz wygląda.
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D

Wróć do „Zalew Zemborzycki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

Sklep wędkarski Lublin