Rzeki Lubelszczyzny

Awatar użytkownika
Zielony
Posty: 67
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » pt 18 wrz 2020, 09:32

Dziękuję za gratulacje. Co do dokładnego miejsca złowienia to przepraszam ale nie mogę powiedzieć. Obiecałem przyjacielowi, że nie wskażę miejscówki. Mogę tylko powiedzieć, że jest to lubelska rzeka, bardzo znana.
Awatar użytkownika
suchy0512
Posty: 70
Rejestracja: śr 13 lis 2019, 13:24

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: suchy0512 » pt 18 wrz 2020, 11:56

99% rzeka Wieprz
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 4809
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: ZalewZemborzycki.com / Koło LSM Fart / PZW Lublin - tel: 500-517-699
Kontaktowanie:

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Paweł » pt 18 wrz 2020, 14:44

No gratulacje Zielony. W tym sezonie wymiatasz po całości! :)
---
Wynajmę łódkę na Zalewie Zemborzyckim / telefon: 500-517-699 - zobacz szczegóły

Polecam biuro rachunkowe PulsarBiuro - pulsarbiuro.pl

spinning.com.pl - przynęty pstrągowo okoniowe

Zobacz jak wrzucić zdjęcie na forum - kliknij tutaj

Youtube / Wisła - potężne uderzenie bolenia z powierzchni
Awatar użytkownika
darek
Posty: 193
Rejestracja: sob 20 lut 2016, 17:27

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: darek » pt 18 wrz 2020, 15:52

Piotr,gratuluję,ja wiem,a raczej domyślam się gdzie,ale nie powiem.Ciekawi mnie ,co się stało,że powróciłeś do spiningu :shock: :D
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 2611
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin 1976 - Lublin LSM, Mobile:607-356-115

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: siwy » pt 18 wrz 2020, 17:44

No proszę! Takie 115cm to już koło 10kg radochy było, a rzeczne zazwyczaj są silniejsze i nurt je wspomaga w walce... ;-)
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
Zielony
Posty: 67
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » pt 18 wrz 2020, 20:18

Walka była dobra. Z tymi sumami to w moim przypadku trudna sprawa. Tak naprawdę to byłem w tym roku około dwudziestu razy w różnych miejscach i na różnych łowiskach kończąc wyprawy na zero nie licząc pogryzień przez komary. Posłuchałem wielu cennych rad i starałem się je wdrażać w moje wędkowanie. Robert Majkowski podpowiedział jak prawidłowo zmontować zestaw i to było bardzo istotne. Ktoś inny jak holować i o jakiej porze szukać suma. Myślę też a nawet jestem pewien, że trafiłem wyjątkowy dzień , taki kiedy te ryby były aktywne. Dzień dziecka :D Te moje to oczywiście nie są duże ryby. Niemal codziennie w necie widuję zdjęcia prawdziwych potworów po dwa metry i więcej. Dla mnie to nowe wędkarstwo i jest naprawdę fajne. Ze startów w zawodach zrezygnowałem ale szczęśliwie wciąż lubię łowić ryby. Zatem w tym roku popływałem z Pawłem po zalewie i trochę poznałem to łowisko. To też przydatne bo taka wiedza będzie ważna przy podejmowaniu różnych decyzji....Rozpisałem się.
ps. Suma na muchę też spróbuję złowić :roll:
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 2611
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin 1976 - Lublin LSM, Mobile:607-356-115

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: siwy » pt 18 wrz 2020, 21:37

Szczególnie w rzekach pod obwisłymi drzewami, brzegami, itp miejscówkami jest duża szansa na suma i szczupaka na duże przynęty powierzchniowe - od popperów począwszy przez wszelkiej maści woblery powierzchniowe, żabki, kaczuszki, szczury...no i megawielkie muchy z systemikami mikroblaszek, imitujące szamoczącego się ptaszka/nietoperza, co do wody wpadł...

Te skubańce wąsiskami wyczuwają ruch nawet z 4m w każdym kierunku(moje prywatne obserwacje z Wieprza patrząc w dół z mostów, gdzie często nawet w południe krążyły pod ławicami uklei, kaczkami, itp).

...najbardziej irytujące jest to, gdy przygotowanie sprzętowe jest, różnej maści wielkie przynęty i atraktory są, teoria jest, namierzone miejscówki sumów są, wiele wypraw jest...a te biorą kolegom albo na żywca, albo zazwyczaj przypadkiem przy "sandaczowaniu" na przynęty nawet poniżej 10cm...a ja ostatnimi czasy na zalewie na duże woblery i slidery ponad 60g wyjmuję ledwo wymiarowe sandacze i bezwymiarowe szczupaki...taka sytuacja :-D
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
marsel1987
Posty: 96
Rejestracja: ndz 19 maja 2019, 21:17

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: marsel1987 » pt 18 wrz 2020, 22:53

Duży sum= mądry sum ;) Jak każda inna ryba :)
Ziomeczki, planuje na Wisłę naszą kochaną za szczupakiem. Albo klatki w Puławach lub Kazimierz gdzie życiówka padła, ale kolega z pracy proponuje Bochotnicę. W Bochotnicy nie byłem, macie tam jakieś namiary na miejsce żeby bezpiecznie pozostawić auto? Nie jade swoim najprawdopodobniej, bo obydwa moje unieruchomione, więc chciałbym bezpiecznie gdzieś zaparkować. A może jakieś inne miejsce gdzie mogę trafić szczupłego? Jakaś pinezka lub współrzędne moga być na PW ;)
Awatar użytkownika
zpryciarz
Posty: 515
Rejestracja: sob 31 mar 2018, 19:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: zpryciarz » sob 19 wrz 2020, 10:12

marsel1987 pisze:Duży sum= mądry sum ;) Jak każda inna ryba :)
Ziomeczki, planuje na Wisłę naszą kochaną za szczupakiem. Albo klatki w Puławach lub Kazimierz gdzie życiówka padła, ale kolega z pracy proponuje Bochotnicę. W Bochotnicy nie byłem, macie tam jakieś namiary na miejsce żeby bezpiecznie pozostawić auto? Nie jade swoim najprawdopodobniej, bo obydwa moje unieruchomione, więc chciałbym bezpiecznie gdzieś zaparkować. A może jakieś inne miejsce gdzie mogę trafić szczupłego? Jakaś pinezka lub współrzędne moga być na PW ;)

Bochotnica to koło promu najlepije.
Marcin
Awatar użytkownika
CDC
Posty: 28
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » sob 19 wrz 2020, 13:51

zpryciarz pisze:
marsel1987 pisze:Duży sum= mądry sum ;) Jak każda inna ryba :)
Ziomeczki, planuje na Wisłę naszą kochaną za szczupakiem. Albo klatki w Puławach lub Kazimierz gdzie życiówka padła, ale kolega z pracy proponuje Bochotnicę. W Bochotnicy nie byłem, macie tam jakieś namiary na miejsce żeby bezpiecznie pozostawić auto? Nie jade swoim najprawdopodobniej, bo obydwa moje unieruchomione, więc chciałbym bezpiecznie gdzieś zaparkować. A może jakieś inne miejsce gdzie mogę trafić szczupłego? Jakaś pinezka lub współrzędne moga być na PW ;)

Bochotnica to koło promu najlepije.


Cholerka ja też tam planowałem, ale z chęcią posłu ham.
Awatar użytkownika
majula7
Posty: 491
Rejestracja: ndz 04 lis 2018, 20:45

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: majula7 » pt 25 wrz 2020, 20:03

Znów pochodzilem za bolcami na Wisle ale na zero. Ale biją drobnice niemiłosiernie.
Awatar użytkownika
CDC
Posty: 28
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » pt 25 wrz 2020, 20:34

majula7 pisze:Znów pochodzilem za bolcami na Wisle ale na zero. Ale biją drobnice niemiłosiernie.


Wczoraj i dzisiaj było pewnie najlepiej bo końcówka spadku ciśnienia przed zmianą pogody. Ja planuję niestety w niedzielę także pewnie podzielę Twój los, no chyba, że dobiorę coś pasującego bo pewnie od jutra staną w dołkach.
Awatar użytkownika
zpryciarz
Posty: 515
Rejestracja: sob 31 mar 2018, 19:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: zpryciarz » pt 25 wrz 2020, 20:44

majula7 pisze:Znów pochodzilem za bolcami na Wisle ale na zero. Ale biją drobnice niemiłosiernie.

Oj ostatnio i ja takie miejsce wybaczyłem ale nie chciały dziady brać . Biły jak oszalałe
Marcin
Awatar użytkownika
zpryciarz
Posty: 515
Rejestracja: sob 31 mar 2018, 19:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: zpryciarz » pt 25 wrz 2020, 20:59

Czy ktoś wie co to za zawody spiningowe na Wólce golebskiej jutro ? Nie mogę nigdzie znaleźć
Marcin
Awatar użytkownika
Zielony
Posty: 67
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » sob 26 wrz 2020, 16:13

Co tu dużo pisać. Dla mnie taki sum to ryba życia. Łowiłem wprawdzie wielkie głowacice ale w sumach to nie mam doświadczenia. Sto pięćdziesiąt centymetrów szczęścia, więc mogę uznać, że operacja sum zakończyła się sukcesem. Były wielkie emocje, niepewność i radość granicząca z euforią. Nie wiem ile może ważyć taki sum bo rzecz jasna rybę uwolniłem ale wiem,że jest ciężki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Bandazyk
Posty: 358
Rejestracja: czw 21 wrz 2017, 16:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Bandazyk » sob 26 wrz 2020, 16:55

Gratulacje :)
Paweł W.
Awatar użytkownika
misiek1975
Posty: 815
Rejestracja: ndz 15 maja 2016, 10:20

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: misiek1975 » sob 26 wrz 2020, 17:17

Zielony graty. Stajesz się powoli sumowym ekspertem. Taka ryba, na rzece i to jak widać na zdjęciu niewielkiej. Szacun
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 4809
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: ZalewZemborzycki.com / Koło LSM Fart / PZW Lublin - tel: 500-517-699
Kontaktowanie:

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Paweł » sob 26 wrz 2020, 19:15

Gratulacje Zielony! Jeszcze chwila i będziesz miał na koncie więcej wąsaczy niż ja :)
---
Wynajmę łódkę na Zalewie Zemborzyckim / telefon: 500-517-699 - zobacz szczegóły

Polecam biuro rachunkowe PulsarBiuro - pulsarbiuro.pl

spinning.com.pl - przynęty pstrągowo okoniowe

Zobacz jak wrzucić zdjęcie na forum - kliknij tutaj

Youtube / Wisła - potężne uderzenie bolenia z powierzchni
Awatar użytkownika
Zielony
Posty: 67
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » ndz 27 wrz 2020, 09:57

Do Twoich wyników to mi jeszcze sporo brakuje. Zaś złowienie dwumetrowego suma to jakbyś zdobył święty Grall. Twój wyczyn zawsze będzie budził mój podziw.
Awatar użytkownika
szymon71
Posty: 35
Rejestracja: pn 18 maja 2020, 16:07

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: szymon71 » ndz 04 paź 2020, 01:08

Zielony pisze:Co tu dużo pisać. Dla mnie taki sum to ryba życia. Łowiłem wprawdzie wielkie głowacice ale w sumach to nie mam doświadczenia. Sto pięćdziesiąt centymetrów szczęścia, więc mogę uznać, że operacja sum zakończyła się sukcesem. Były wielkie emocje, niepewność i radość granicząca z euforią. Nie wiem ile może ważyć taki sum bo rzecz jasna rybę uwolniłem ale wiem,że jest ciężki.

Brawo Kolego Zielony. Przede wszystkim szacun za to, że rybę puściłeś wolno bo niestety większość kolegów po kiju zabrała by zaraz, żeby się pochwalić przed rodziną i sąsiadami. A ryba skończyłaby na grillu. Także tu na forum nie brakuje takich. Zdjęcia gdzieś na asfaltach lub na tle domu, garażu i z rybą w pionie (za skrzela) napawają mnie obrzydzeniem a nie podziwem dla jej wielkości. Smutna to niestety prawda o polskim wędkarzu - mięsiarzu. Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów.
Awatar użytkownika
Zielony
Posty: 67
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » ndz 04 paź 2020, 09:04

Dziękuję za ten wpis. Pamiętam jak byłem młody i starsi wędkarze wpajali mi, że jak lipień ma 40cm. to trzeba mu ulżyć zabiciem go. Było, że taki to już się nie rozmnaża i zabiera miejsce w rzece....Po złowieniu tego suma też usłyszałem kilka uwag jak mogłem go wypuścić bo to przecież okropny szkodnik. Dawno temu przestałem wierzyć w takie herezje i nie mam problemu z wypuszczeniem nawet dużej ryby.
Obrazek
Podkreślam jednak, że to moja indywidualna decyzja i nie zamierzam nikogo "naprawiać". Pozdrawiam serdecznie.
Awatar użytkownika
majula7
Posty: 491
Rejestracja: ndz 04 lis 2018, 20:45

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: majula7 » ndz 04 paź 2020, 12:40

Jaką metoda go zlowiles.
Awatar użytkownika
Zielony
Posty: 67
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » ndz 04 paź 2020, 18:43

Suma złowiłem spinningiem przy czym przynętą"muchowy"był streamer.
Awatar użytkownika
kooozi
Posty: 272
Rejestracja: śr 29 mar 2017, 19:52

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: kooozi » ndz 04 paź 2020, 22:58

Brawo Zielony! Popieram decyzję w 100%. ;) wypuszczajmy ryby, a dzięki temu kiedyś będziemy mogli cieszyć się holami jeszcze większych ryb... ;) a w szczególności UWALNIAJMY OKAZY bo to one dają nam najwięcej adrenaliny podczas holu ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
misiek1975
Posty: 815
Rejestracja: ndz 15 maja 2016, 10:20

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: misiek1975 » pn 05 paź 2020, 18:37

kooozi pisze:Brawo Zielony! Popieram decyzję w 100%. ;) wypuszczajmy ryby, a dzięki temu kiedyś będziemy mogli cieszyć się holami jeszcze większych ryb... ;) a w szczególności UWALNIAJMY OKAZY bo to one dają nam najwięcej adrenaliny podczas holu ;)

I potomstwa przy najbliższym tarle

Wróć do „Zalew Zemborzycki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Sklep wędkarski Lublin