Rzeki Lubelszczyzny

Awatar użytkownika
Robert_103
Posty: 14
Rejestracja: ndz 08 paź 2017, 12:28

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Robert_103 » sob 02 sty 2021, 19:20

Szczęśliwego Nowego Roku!!!

Jak wyniki dzisiaj - są w końcu kropasy czy nadal trwa atak szczupakowy?
Awatar użytkownika
misiek1975
Posty: 882
Rejestracja: ndz 15 maja 2016, 10:20

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: misiek1975 » sob 02 sty 2021, 21:32

majula7 pisze:Nic z tego to ciek kajakowy więc czyszcza i wycinaja co zalega w wodzie

No to z tego wychodzi, że świadomość tych co tam łowią, mniejsza presja oraz KASA (opłata dużo wyższa od podstawowej) to klucz sukcesu. Dodatkowo teren w którym się łowi mocno uciążliwy względem równych brzegów ZZ
Awatar użytkownika
Krzysiek
Posty: 100
Rejestracja: pt 08 cze 2018, 23:08

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Krzysiek » sob 02 sty 2021, 22:24

Oprócz miejscowych ryby na wodach górskich nie mają większych wrogów.... No chyba że wydry.
Awatar użytkownika
CDC
Posty: 217
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » ndz 03 sty 2021, 17:56

Cisza jakąś podejrzana tu na forum :| Pstrąg nie bierze czy co :?:
Awatar użytkownika
Zielony
Posty: 109
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » ndz 03 sty 2021, 18:19

Pstrągi troszkę biorą. Tak naprawdę są chude po tarle i właściwie to szkoda je łowić. Niska woda także nie sprzyja żerowaniu jak i samym podchodom.
Obrazek
Tu przyjaciel z nowiutką super wędką
Obrazek
Lepiej wyglądają lipienie
Obrazek
i okonie a tych jest wszędzie zatrzęsienie
Obrazek
Są też inne rybki np. wzdręgi dające muszkarzowi szczęście
Obrazek
Jeszcze jeden obrazek. Co roku organizujemy szereg akcji sprzątania rzek. To niestety niekończąca się historia. W tym również czeka nas sporo pracy i trzeba będzie zaplanować i przeprowadzić kolejne prace
Obrazek
Awatar użytkownika
CDC
Posty: 217
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » ndz 03 sty 2021, 18:43

Zielony pisze:Pstrągi troszkę biorą. Tak naprawdę są chude po tarle i właściwie to szkoda je łowić. Niska woda także nie sprzyja żerowaniu jak i samym podchodom.

:) u Ciebie to wiem, że zawsze biorą. Krasnopiórka z Zakrzówka ładna, ja dziabnąłem tam parę ale wiosną i na spinning, na paproszka i to chyba w tym samym miejscu bo zdjęcie z tego co widzę zrobione przy tabliczce. Fakt, że teraz pstrągi nie za grube, ale pogoda im sprzyja także pewnie szybko "staną na nogi". Na lipienia to nawet nie wiem gdzie jechać. Kiedyś jeździłem głównie na Rechtę powyżej mostu. Miałem co prawda, w tamtym roku w lecie lipienie na spining w Prawiednikach także są chyba wszędzie :?: Narobicie chęci tymi rybkami, że w tym sezonie to i ja coś może powstawiam godnego uwagi ;) Zdjęcia bardzo fajne, jednak co 2 to nie 1. Ja zazwyczaj sam to tylko rybka na trawce może być. Na sprzątanie jak termin będzie grał to się piszę.
Awatar użytkownika
zpryciarz
Posty: 529
Rejestracja: sob 31 mar 2018, 19:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: zpryciarz » ndz 03 sty 2021, 19:29

Mam pytanie odnośnie odcinków górskich. Przymierzam się pierwszy raz opłacić górskie i polazic trochę za pstrągami. Tu moje pytanie. Czy jak pozaginam zadziory kombi rękami w halach to się nikt do mnie nie przyczepi? Wogole w tym roku spróbuję na bezzadziorowe haki ogólnie łowić jak mi nic nie będzie spadać za dużo :)
Marcin
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 2707
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin 1976 - Lublin LSM, Mobile:607-356-115

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: siwy » ndz 03 sty 2021, 19:32

Byłem rano od 8-10:30 tuż przed zalewem na Bystrzycy - jedno branko i malutki okonek jakieś 17cm na miniWestinka/narybek 4cm w naturalnych barwach. Tylko jedno branie. Muszę znowu odgrzebać imitacje małych robali, itp - może jakiś białoryb skuszę w tamtej wodzie podskakując po dnie rynny? Odnoszę wrażenie, że ten kilometr-półtora w górę od zalewu jakoś mało okoni jest...
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
CDC
Posty: 217
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » ndz 03 sty 2021, 19:42

zpryciarz pisze:Mam pytanie odnośnie odcinków górskich. Przymierzam się pierwszy raz opłacić górskie i polazic trochę za pstrągami. Tu moje pytanie. Czy jak pozaginam zadziory kombi rękami w halach to się nikt do mnie nie przyczepi? Wogole w tym roku spróbuję na bezzadziorowe haki ogólnie łowić jak mi nic nie będzie spadać za dużo :)

Jak ładnie zagięte to raczej nikt się nie przyczepi, ja też tak łowię. W tamtym roku było "bezzadziorowe lub z zagiętymi" w tym nie patrzyłem to nie wiem, mam nadzieję, że tak zostało. Zwłaszcza, że np. z kotwicami bezzadziorowymi powyżej #10 to całkowita nędza. Jak wędeczka ma pełniejsze ugięcie to nie spada ogólnie więcej jak na normalnych, chyba że kijek sztywny i jeszcze nie daj Boże plecionka to wtedy można się zniechęcić zwłaszcza na okonkach i to zazwyczaj tych większych. Przynajmniej ja mam takie doświadczenia dlatego też tak nie łowię.
Awatar użytkownika
BCH
Posty: 346
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: BCH » ndz 03 sty 2021, 19:49

zpryciarz pisze:Czy jak pozaginam zadziory kombi rękami w halach to się nikt do mnie nie przyczepi?

Ach ten autouzupełniacz ;).

Dlaczego ktoś miałby się przyczepić, skoro będziesz miał usunięte zadziory?
Kombinerkami łatwo razem z zadziorem uwalić i grot. Warto użyć takich okrągłych szczypczyków, jakich używa się do kształtowania oczek w woblerach lub obrotówkach. Albo po prostu dremela.
Awatar użytkownika
zpryciarz
Posty: 529
Rejestracja: sob 31 mar 2018, 19:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: zpryciarz » ndz 03 sty 2021, 20:36

Oooo dzięki Panowie za podpowiedzi :)
Marcin
Awatar użytkownika
CDC
Posty: 217
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » ndz 03 sty 2021, 20:50

BCH pisze:
zpryciarz pisze:Czy jak pozaginam zadziory kombi rękami w halach to się nikt do mnie nie przyczepi?

Ach ten autouzupełniacz ;).

Dlaczego ktoś miałby się przyczepić, skoro będziesz miał usunięte zadziory?
Kombinerkami łatwo razem z zadziorem uwalić i grot. Warto użyć takich okrągłych szczypczyków, jakich używa się do kształtowania oczek w woblerach lub obrotówkach. Albo po prostu dremela.

Wiesz ;) ja tak z pewną rezerwą bo nie wiadomo na kogo się trafi. Słyszałem jak w zamojskim strażnik sprawdzał na rękawie z polaru, wyciągnął na haczyku jedno włókienko i twierdził, że kotwica z zadziorem... teoretycznie to z zadziorem, i jak ktoś ma nierówno pod kopułą to nie przetłumaczysz. A tak jak piszesz, kombinerkami czy szczypcami to różnie bywa, czasami ułamie się sam zadzior i zostaje taki próg na drucie, wtedy nie wiadomo czy jest ok, czy kotwica już tylko do przynęt z zadziorem, chociaż takowego teoretycznie nie posiada.
Awatar użytkownika
Grzegorz140
Posty: 20
Rejestracja: ndz 12 kwie 2020, 13:56

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Grzegorz140 » ndz 03 sty 2021, 22:26

Ja przyginalem kombinerkami, ale po tym jak mi pierwsza kotwica pękła na rybie, inną mi pstrąg rozgiął zacząłem wymieniać kotwice. A jak wymieniam to kupuje juz bezzadziorowe ownery, są ostrzejsze i mocniejsze niż te montowne np w Dorado czy Hunterach
Ostatnio zmieniony wt 05 sty 2021, 21:36 przez Grzegorz140, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
BCH
Posty: 346
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: BCH » ndz 03 sty 2021, 22:38

CDC pisze:strażnik sprawdzał na rękawie z polaru, wyciągnął na haczyku jedno włókienko i twierdził, że kotwica z zadziorem...

Oj, bo hak pozbawiony zadziora powinien być go pozbawiony. Wówczas nie ciągnie włókien.
A ze świrem to ucina się dyskusję zanim ten wpadnie na pomysł, że jeszcze sprawdzi, czy masz w bagażniku trójkąt, gaśnicę i akt chrztu.
Awatar użytkownika
CDC
Posty: 217
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » ndz 03 sty 2021, 22:58

Grzegorz140 pisze:Ja przyginalem kombinerkami, ale po tym jak mi pierwsza kotwica pękła na rybie, inną mi pstrąg rozpiął zacząłem wymieniać kotwice. A jak wymieniam to kupuje juz bezzadziorowe ownery, są ostrzejsze i mocniejsze niż te montowne np w Dorado czy Hunterach

Tak jak pisałem Ownery kupisz max #10, do letnich 5,6 cm knotków to wystarczy, ale już do wiosennej 7, 8 czy 9 to malutko i trzeba przyginać. Co prawda chyba są te Ownery do rozmiaru #6 niestety nie widziałem tego na naszym rynku, nie wiem z jakich powodów. Ogólnie to tak jak piszesz, w większości wobków pstrągowych kotwice są do wymiany od razu (ja akurat w hunterach nie wymieniam bo ostatecznie mogą być) i skoro ładują takie badziewie to mogli by sobie odpuścić i zejść z ceny że 3 zł to by było bardziej fair, a każdy by sobie założył co uważa.
Awatar użytkownika
zpryciarz
Posty: 529
Rejestracja: sob 31 mar 2018, 19:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: zpryciarz » wt 05 sty 2021, 13:39

Tak sobie przeglądam książeczkę i zastanawiam sie co oznacza gwiazdka przy rzece Bystrej ? bo sie jakos nie doczytałem .
Ktoś wie co to za haczyk? czy to zwykły błąd druku ?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Marcin
Awatar użytkownika
CDC
Posty: 217
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » wt 05 sty 2021, 18:05

Zadałeś pytanie i każdy pyra w zezwoleniu :D. Ja u siebie też nie widzę wytłumaczenia. Pewnie się Pani palec opsnął na klawiaturze. Chyba, że to taki obwód i dali mu tylko 1 gwiazdkę.
Awatar użytkownika
misiek1975
Posty: 882
Rejestracja: ndz 15 maja 2016, 10:20

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: misiek1975 » wt 05 sty 2021, 18:23

CDC pisze:Zadałeś pytanie i każdy pyra w zezwoleniu :D. Ja u siebie też nie widzę wytłumaczenia. Pewnie się Pani palec opsnął na klawiaturze. Chyba, że to taki obwód i dali mu tylko 1 gwiazdkę.

Dobre :lol:
Awatar użytkownika
BCH
Posty: 346
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: BCH » wt 05 sty 2021, 19:23

CDC pisze:Chyba, że to taki obwód i dali mu tylko 1 gwiazdkę.

Hahaha.

------

Pewnie w zeszłym roku albo wcześniej było jakieś odniesienie. Odniesienie zniknęło, odnośnik został. Tak to jest bez solidnego redaktora ;).
Awatar użytkownika
zpryciarz
Posty: 529
Rejestracja: sob 31 mar 2018, 19:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: zpryciarz » wt 05 sty 2021, 20:00

BCH pisze:
CDC pisze:Chyba, że to taki obwód i dali mu tylko 1 gwiazdkę.

Hahaha.

------

Pewnie w zeszłym roku albo wcześniej było jakieś odniesienie. Odniesienie zniknęło, odnośnik został. Tak to jest bez solidnego redaktora ;).

Oby :) nie chciałbym sie przekonać o czymś nad woda i z kimś spierać. Ta rzeczka to powrót do moich młodzieńczych lat i wolałbym się cieszyć czasem spędzonym nad woda.
Marcin
Awatar użytkownika
CDC
Posty: 217
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » wt 05 sty 2021, 20:21

A to też i moje początki pstrągowe :) Bystra śliczna, a kiedyś to i przed Nałęczowem były 3 kilowce. Powodzenia! Ja też pewnie wyskoczę bo pstrąg w tym roku to jeden z 2 moich priorytetów. Jeżdżę tak niewiele, że po prostu musiałem coś wybrać. :cry:
Awatar użytkownika
darek
Posty: 228
Rejestracja: sob 20 lut 2016, 17:27

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: darek » wt 05 sty 2021, 20:26

A ja raczkowałem na Ciemiędze,ciekawe co tam na niej słychać,dawno na niej nie byłem ;)
Awatar użytkownika
CDC
Posty: 217
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » wt 05 sty 2021, 20:44

darek pisze:A ja raczkowałem na Ciemiędze,ciekawe co tam na niej słychać,dawno na niej nie byłem ;)

Pstrąg jest, nie tak duży i nie tyle co w Bystrzycy, ale jest. W tamtym roku byłem kilka razy, a w tym poexploruję więcej i w innych miejscach także zachęcam... a właściwie to nie bo będzie więcej dla mnie :mrgreen:
Awatar użytkownika
Krzysiek
Posty: 100
Rejestracja: pt 08 cze 2018, 23:08

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Krzysiek » wt 05 sty 2021, 22:02

BCH pisze:
CDC pisze:Chyba, że to taki obwód i dali mu tylko 1 gwiazdkę.

Hahaha.

------

Pewnie w zeszłym roku albo wcześniej było jakieś odniesienie. Odniesienie zniknęło, odnośnik został. Tak to jest bez solidnego redaktora ;).


Jaki okręg takie zezwolenia. :D
Awatar użytkownika
Mięsiarz
Posty: 318
Rejestracja: czw 21 mar 2019, 17:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Mięsiarz » wt 05 sty 2021, 22:52

Byłem ostatnio (przed nowym rokiem) w Szczawnicy i okolicy. Jest tam potok o nazwie Grajcarek
I powiem Wam Panowie że tyle kropków to na oczy nie widziałem, zgarniały jakąś drobnice z powierzchni. Większość średniaczki ale czasem wyłonił już taki kloc. Z ciekawości poczyniłem dalsze obserwacje nad kilkoma progami i mostami. Nie do wiary ile może ich być w jednym miejscu, jak ktoś chce poswirowac na prawdziwej rzece pstrągowej to polecam.
Ja osobiście w tym roku przejadę się tam kilka razy
Prawdziwy Polak?
Zły
Wulgarny
Szczery

Wróć do „Zalew Zemborzycki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Sklep wędkarski Lublin