Rzeki Lubelszczyzny

Awatar użytkownika
CDC
Posty: 208
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » wt 05 sty 2021, 23:25

Mięsiarz pisze:Byłem ostatnio (przed nowym rokiem) w Szczawnicy i okolicy. Jest tam potok o nazwie Grajcarek
I powiem Wam Panowie że tyle kropków to na oczy nie widziałem, zgarniały jakąś drobnice z powierzchni. Większość średniaczki ale czasem wyłonił już taki kloc. Z ciekawości poczyniłem dalsze obserwacje nad kilkoma progami i mostami. Nie do wiary ile może ich być w jednym miejscu, jak ktoś chce poswirowac na prawdziwej rzece pstrągowej to polecam.
Ja osobiście w tym roku przejadę się tam kilka razy

Noo. .. a niech tam. Ja byłem w Bośni na Ribniku. To piękna rzeka komercyjna która ma... 6 km :). Tyłu lipieni no i oczywiście pstrągów co tam nie zobaczy się, i chyba nie złowi nigdzie w Europie, tej "blisko" rozumianej. Po prostu nie chce się wierzyć co może żyć na 6 kilometrowej rzece. A kto nie wierzy, że pstrąg potokowy może urosnąć do 90 cm to musi sam pojechać i zobaczyć go na własne oczy jak akurat będzie miał fazę na pokazywanie się :lol: Próbowało go już pewnie setki wędkarzy i jeszcze na zdjęciu go nie widziałem. Filmiki z rzeką i rybkami oczywiście na Yt. Aby nie być gołosłownym to może przy okazji potwierdzi Piotr Zieleniak bo wiem, że chyba byli tam, zdaje się z kadrą. Nie jest to tanie i nie kosztuje też fortuny, ale 1x lub 2x w życiu naprawdę warto, w końcu po co żyją wędkarze.
Można do Szczawnicy, ale można też na OS Dunajec. Woda przepiękna, gruba a i ryby równie piękne i duże jeśli tylko potrafimy je złowić.
Awatar użytkownika
Mięsiarz
Posty: 317
Rejestracja: czw 21 mar 2019, 17:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Mięsiarz » śr 06 sty 2021, 00:41

CDC pisze:
Mięsiarz pisze:Byłem ostatnio (przed nowym rokiem) w Szczawnicy i okolicy. Jest tam potok o nazwie Grajcarek
I powiem Wam Panowie że tyle kropków to na oczy nie widziałem, zgarniały jakąś drobnice z powierzchni. Większość średniaczki ale czasem wyłonił już taki kloc. Z ciekawości poczyniłem dalsze obserwacje nad kilkoma progami i mostami. Nie do wiary ile może ich być w jednym miejscu, jak ktoś chce poswirowac na prawdziwej rzece pstrągowej to polecam.
Ja osobiście w tym roku przejadę się tam kilka razy

Noo. .. a niech tam. Ja byłem w Bośni na Ribniku. To piękna rzeka komercyjna która ma... 6 km :). Tyłu lipieni no i oczywiście pstrągów co tam nie zobaczy się, i chyba nie złowi nigdzie w Europie, tej "blisko" rozumianej. Po prostu nie chce się wierzyć co może żyć na 6 kilometrowej rzece. A kto nie wierzy, że pstrąg potokowy może urosnąć do 90 cm to musi sam pojechać i zobaczyć go na własne oczy jak akurat będzie miał fazę na pokazywanie się :lol: Próbowało go już pewnie setki wędkarzy i jeszcze na zdjęciu go nie widziałem. Filmiki z rzeką i rybkami oczywiście na Yt. Aby nie być gołosłownym to może przy okazji potwierdzi Piotr Zieleniak bo wiem, że chyba byli tam, zdaje się z kadrą. Nie jest to tanie i nie kosztuje też fortuny, ale 1x lub 2x w życiu naprawdę warto, w końcu po co żyją wędkarze.
Można do Szczawnicy, ale można też na OS Dunajec. Woda przepiękna, gruba a i ryby równie piękne i duże jeśli tylko potrafimy je złowić.

Pozazdrościć!
Nawet nie wiedziałem o takim miejscu, fakt wędkarski raj!
Co do rzek Małopolski i wędkarstwa tam mało wiem i mało się rozeznaje dopiero jutro pierwszy wypad jak się uda
Prawdziwy Polak?
Zły
Wulgarny
Szczery
Awatar użytkownika
CDC
Posty: 208
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » śr 06 sty 2021, 01:42

Ribnik to kawał drogi bo jedzie się z 18-20 godzin, i nie wiadomo kiedy wogóle będzie dostępny dzięki Covidovi, a Ty masz już miejscówkę namierzoną w Szczawnicy :) Życzę Ci abyś się nałowił po kokardy bo tyle naszego ;) Jakbyś miał okazję na OS-ie na Dunajcu to naprawdę polecam, z lipieniem to tam nędza ale pstrągi, świnki, brzany no i głowacice to naprawdę tam są. Tylko wody trzeba przypilnować bo jak duży przepływ to lipa z fajnego łowienia i pozostaje tylko obrabianie brzegów w wodzie koloru capucino, w której o dziwo też ludzie mają wyniki bo wtedy jak wszędzie pstrąg przy brzegu. To, że "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma" sprawdza się dzięki Bogu tylko czasami. Pozdrawiam. Chol...ka nie mogę spać :(
Awatar użytkownika
darek
Posty: 224
Rejestracja: sob 20 lut 2016, 17:27

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: darek » śr 06 sty 2021, 06:32

CDC pisze:
darek pisze:A ja raczkowałem na Ciemiędze,ciekawe co tam na niej słychać,dawno na niej nie byłem ;)

Pstrąg jest, nie tak duży i nie tyle co w Bystrzycy, ale jest. W tamtym roku byłem kilka razy, a w tym poexploruję więcej i w innych miejscach także zachęcam... a właściwie to nie bo będzie więcej dla mnie :mrgreen:

oj,podzielisz się,nie bądż taki ;) :D
Awatar użytkownika
Zielony
Posty: 107
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » śr 06 sty 2021, 08:02

Rzeczywiście łowiłem na Rybniku w Bośni z Karą muszkarzy i nawet napisałem o tym artykuł https://wiadomosciwedkarskie.com.pl/art ... wej/651239
Rybnik to niezwykła rzeka. Całą wypływa z wielkiej wapiennej góry i od razu jest duża. Właściwie to cud natury. Zasadowy odczyn ph wody daje wyjątkowo dobre warunki rybom łososiowatym i lipieniom. Ryb jest niebywale dużo, są ogromne i też ich połowiłem na moje, takie specjalne kiełże. Te były odkryciem wyjazdu i przyczyniły się do zdobycia Mistrzostwa Świata przez Piotrka Marchewkę. Dzień łowienia na Rybniku kosztuje 40 euro.
Grajcarek również znam. Ta rzeczka funkcjonuje jako tarlisko pstrągów z Dunajca. Wchodzą tam masowo z odcinka OeS i rzeczywiście okresowo jest ich tam niebywale dużo. Zresztą w ostatnich latach Dunajec przeżywa renesans i warto odwiedzić tą rzekę.
Awatar użytkownika
zpryciarz
Posty: 529
Rejestracja: sob 31 mar 2018, 19:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: zpryciarz » śr 06 sty 2021, 09:04

Co do Grajcarka to w cieplejszych okresach sporo tam klenia. Ja przed tym covidem jeździłem po kilka razy w roku na wypoczynek i fajnie było pooglądać rybki w płytkiej wodzie. Ale największe okazy widziałem w Dunajcu na odcinku rzeki w parku narodowym. W życiu nie widziałem takich klocow. Piekna Sprawa
Marcin
Awatar użytkownika
majula7
Posty: 561
Rejestracja: ndz 04 lis 2018, 20:45

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: majula7 » śr 06 sty 2021, 10:03

Byłem w ubiegłym roku na Dunajcu Rabie i Sanie, pomijając ze dobowe pozwolenie kosztuje 100 na każdej z tych rzek to zabawa jest przednią. Miałem film jak na Sanie na progu wodnym stoją kebany od 60+ i nawet kapiacy ludzie ich nie plosza.
Awatar użytkownika
CDC
Posty: 208
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » śr 06 sty 2021, 12:40

majula7 pisze:Byłem w ubiegłym roku na Dunajcu Rabie i Sanie, pomijając ze dobowe pozwolenie kosztuje 100 na każdej z tych rzek to zabawa jest przednią. Miałem film jak na Sanie na progu wodnym stoją kebany od 60+ i nawet kapiacy ludzie ich nie plosza.

Na Sanie byłeś na OS? Dużo wcześniej tam trzeba zezwolenia zamawiać? Pytam bo to najbliżej i może człowiek by się skusił ze 2x pojechać.
Awatar użytkownika
Mięsiarz
Posty: 317
Rejestracja: czw 21 mar 2019, 17:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Mięsiarz » śr 06 sty 2021, 12:56

Nie wiem ile się czeka ale dużo udogodnień jest widziałem
Kartę nawet pocztą można dostać. Widać że tu się dba i o wodę i o członków PZW. Czysto wszędzie kontroli mnogo i nie ma pierdolenia się w tańcu z kłusolami, podobno mandaty się sypią jak trzeba
Prawdziwy Polak?
Zły
Wulgarny
Szczery
Awatar użytkownika
majula7
Posty: 561
Rejestracja: ndz 04 lis 2018, 20:45

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: majula7 » śr 06 sty 2021, 15:13

Tak bylem na Sanie na progu wodnym chyba kończącym OS, tam jest plaża plus miejsce biwakowe. Pozwolenia jedno dniowe dostępne od ręki. Nie pamiętam czy można tam kupić przez neta. Na Dunajcu chyba nie bo jeździłem do Kroscienka do sklepu rybnomotoryzacyjnego. Na Rabie w Dobczycach kupowałem przez net.
Awatar użytkownika
majula7
Posty: 561
Rejestracja: ndz 04 lis 2018, 20:45

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: majula7 » śr 06 sty 2021, 15:18

Dziś na Ciemiedze podobnie jak w niedzielę masa ludzi. Niestety brzegi syf malaria, woda mocno tracona. Swoją drogą urzędnicy mogliby dupska ruszyć i wpi.....parę mandatów bo o tej porze dobrze widać co wyczyniaja właściciele posesji nad rzeką.
Awatar użytkownika
darek
Posty: 224
Rejestracja: sob 20 lut 2016, 17:27

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: darek » śr 06 sty 2021, 15:47

Na Ciemiędze nie byłem dawno,może z 5lat,dziwi mnie duża ilość wędkarzy :shock: to że śmieci dużo,to nie dziwi mnie,zawsze tam tak było :oops:
Awatar użytkownika
darek
Posty: 224
Rejestracja: sob 20 lut 2016, 17:27

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: darek » śr 06 sty 2021, 15:49

darek pisze:Na Ciemiędze nie byłem dawno,może z 5lat,dziwi mnie duża ilość wędkarzy :shock: to że śmieci dużo,to nie dziwi mnie,zawsze tam tak było :oops:

a jak wyniki łowienia,są jeszcze pstrągi??
Awatar użytkownika
kristoff76
Posty: 19
Rejestracja: pn 18 lip 2016, 09:43

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: kristoff76 » śr 06 sty 2021, 16:00

Dzisiaj trzy godzinki na Bystrzycy, ludzi dużo ale jednego jazia udało się oszukać. ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
CDC
Posty: 208
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » śr 06 sty 2021, 16:18

kristoff76 pisze:Dzisiaj trzy godzinki na Bystrzycy, ludzi dużo ale jednego jazia udało się oszukać. ;)

Ładniutki.
Awatar użytkownika
tyka3
Posty: 18
Rejestracja: pt 07 paź 2016, 13:28

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: tyka3 » śr 06 sty 2021, 16:24

Krzysiek w formie ;)
Awatar użytkownika
Mietek
Posty: 326
Rejestracja: ndz 02 lip 2017, 22:55

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Mietek » śr 06 sty 2021, 16:28

O patrz, ja dziś byłem na Bystrzycy i ani żywej duszy nie było tam gdzie łapałem :D ryby żadnej też, coś jedynie żerowało w miejscu, w które nie było nawet jak dorzucić :mrgreen:
Awatar użytkownika
Krzysiek
Posty: 100
Rejestracja: pt 08 cze 2018, 23:08

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Krzysiek » śr 06 sty 2021, 16:57

A ja byłem na spacerze z psem na zbiorniku w Dysie. Woda faktycznie brudna i niska. Kupa śmieci zwłaszcza na wlocie rzeki do zbiornika. Spotkałem dwóch wędkarzy, ale wyniki mieli marne.
Awatar użytkownika
Zielony
Posty: 107
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » śr 06 sty 2021, 19:04

Brawo Kristoff76. Zimowy jaź jest niezwykle trudną i satysfakcjonującą zdobyczą. Właściwie to znam tylko dwóch wędkarzy potrafiących łowić te ryby regularnie zimą Ty i Piotrek Skałecki. Moje jazie tymczasem omijają muszkę ale łatwo się nie poddam.
Awatar użytkownika
Skałka
Posty: 89
Rejestracja: czw 25 sty 2018, 06:37

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Skałka » śr 06 sty 2021, 19:19

Gratulacje Krzysiek, piękna ryba. Moim celem jest teraz okoń 40cm małymi kroczkami zbliżam się do celu (teraz będzie mi łatwiej bo Zielony nauczył mnie jednej sztuczki, oczywiście nie zdradzę 8-)). Pozdrawiam
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Mietek
Posty: 326
Rejestracja: ndz 02 lip 2017, 22:55

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Mietek » śr 06 sty 2021, 20:20

Krzysiek pisze:A ja byłem na spacerze z psem na zbiorniku w Dysie. Woda faktycznie brudna i niska. Kupa śmieci zwłaszcza na wlocie rzeki do zbiornika. Spotkałem dwóch wędkarzy, ale wyniki mieli marne.

Co do kupy śmieci....
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
misiek1975
Posty: 880
Rejestracja: ndz 15 maja 2016, 10:20

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: misiek1975 » śr 06 sty 2021, 22:35

Mietek pisze:
Krzysiek pisze:A ja byłem na spacerze z psem na zbiorniku w Dysie. Woda faktycznie brudna i niska. Kupa śmieci zwłaszcza na wlocie rzeki do zbiornika. Spotkałem dwóch wędkarzy, ale wyniki mieli marne.

Co do kupy śmieci....

Masakra :shock: To Bystrzyca w okolicach Turki?
Awatar użytkownika
Mietek
Posty: 326
Rejestracja: ndz 02 lip 2017, 22:55

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Mietek » śr 06 sty 2021, 22:58

Trochę wcześniej, na wysokości Jakubowic Murowanych
Awatar użytkownika
misiek1975
Posty: 880
Rejestracja: ndz 15 maja 2016, 10:20

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: misiek1975 » śr 06 sty 2021, 23:10

Mietek pisze:Trochę wcześniej, na wysokości Jakubowic Murowanych

A jak z braniami?
Awatar użytkownika
BCH
Posty: 342
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: BCH » czw 07 sty 2021, 07:06

Na wysokości Turcji rzeka wygląda tak za prawie każdym zakrętem... Jak by się dobrze postarać, to można złożyć z tego pewnie pralkę i golfa trójkę...

Wróć do „Zalew Zemborzycki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bandazyk i 1 gość

Sklep wędkarski Lublin