Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Awatar użytkownika
BCH
Sum
Posty: 1243
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: BCH » pn 09 cze 2025, 23:08

Kadi pisze:A będziesz przyklejał pewnie Ty :lol:

Nie kojarzę człowieka :D :P.

Jak od 25, to na pewno zmieni się praca kija. Będzie ciężej, sama 25 swoje daje i kolejne też wtedy warto dać odpowiednio większe, na przykład: 25 16 8 6 reszta bez zmian.
A jak ma być podlodówka, to może i lepiej dalej nawet 5 niż 4,5.

Tyle że to taki, jak dla mnie, kaliber zbrojenia jak do kija szczupakowego 10-30 g, a nie 3-kilkanaście.

.
Awatar użytkownika
Mietek
Szczupak
Posty: 484
Rejestracja: ndz 02 lip 2017, 22:55

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: Mietek » wt 10 cze 2025, 07:36

Kadi pisze:Maniaki. Powiecie mi może jaki będzie dobry set przelotek do kija 213cm. Kij ma 9 przelotek. Aktualnie są tam Kigan Z w ramce gunsmoke. Kolor jest mało istotny. Nie znam wagi obecnego setu. Chciałbym coś co mogłoby być lżejsze niż aktualne i jakieś 4-4.5mm w tunelu. Plan wymiany pewnie w zimie ale jakbym już miał to nie odpuściłbym tematu.


Te przelotki są z ołowiu, że chcesz je wymienić na lżejsze?
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: CDC » wt 10 cze 2025, 09:24

BCH pisze:Podkreślam, że na przykład, bo zaraz CDC napisze, że seaguidy są do dupy i jedyne słuszne przelotki robi fuji :P :D.

:lol: A nie napiszę, jak najbardziej mogą być jak ktoś chce... choć osobiście rozważył bym... :lol: klasyczny (jak zaleca Fuji dla tego medium light : https://www.tuomall1999.co/?product_id=663528050_58 ) set na Alconite (z założenia miały być nieco lżejsze niż SIC) ze szczytową SIC lub nawet odżałował jeszcze te kilka dyszek na Torzite. Ja osobiście to taki kijek pewnie bym sobie zrobił na SIC tytanowych, ale to pewnie ze 250 zł. by wyszły + szczyt, zresztą są w Polsce to można sobie wszystko poprzeliczać i się zdecydować. Znaczenie ma w zasadzie tylko pierścień bo ramki i tak we wszystkich takie same. Zamiast 4,5 w tunel dałbym 5 podobnie jak w szczycie choć jakiejś szczególnej różnicy to nie czyni (raptem pewnie o grubość omotki) bo przelotek i tak dużo także linka od blanku jest odsunięta, dla żyłki na kręciole może najwyżej trochę więcej luzu to lepiej.
Przelotki w przyzwoitych cenach można sobie zamówić u Niemca gdzie jeszcze są (przynajmniej ostatnio były) dostępne w pełnej rozmiarówce.
https://www.cmw-angeln.de/produkt/fuji- ... dark-gray/
Chyba, że tak jak pisze Kadi ten kij to dobrze ponad 20 g to z tych niższych można wystartować od kołowrotka.
https://www.cmw-angeln.de/produkt/fuji-bcklag-alconite/
Wrzucam akurat tą stronę bo bardzo rzadko podawana jest średnica wewnętrzna pierścienia co chyba tutaj ma miejsce - nie sprawdzałem.
Przesyłka trochę droga ale jak się doliczy jakieś pierścionki, uchwyt, korek czy piankę to się trochę rozkłada na wszystkie elementy i przy jednorazowym strzale obleci, choć oczywiście Kadi mówi tylko o przelotkach.
Jednak tak jak napisaliście wszystko zależy od tego ile ktoś chce wydać ale już to kiedyś pisałem, jeśli blank komuś odpowiada, a tu jest raczej naprawdę zacny, jest wart prawie każdych przelotek
Aldek
Awatar użytkownika
Kadi
Sum
Posty: 2496
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 18:33
Lokalizacja: Świdnik

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: Kadi » wt 10 cze 2025, 16:31

Mietek pisze:
Kadi pisze:Maniaki. Powiecie mi może jaki będzie dobry set przelotek do kija 213cm. Kij ma 9 przelotek. Aktualnie są tam Kigan Z w ramce gunsmoke. Kolor jest mało istotny. Nie znam wagi obecnego setu. Chciałbym coś co mogłoby być lżejsze niż aktualne i jakieś 4-4.5mm w tunelu. Plan wymiany pewnie w zimie ale jakbym już miał to nie odpuściłbym tematu.


Te przelotki są z ołowiu, że chcesz je wymienić na lżejsze?

Przelotki chce zmienić bo są już złachane i lakier jest na nich spękany.

Kij to Amerykaniec. 17,5g jak twierdzi góra z opisu to jest takie 30g a jak się człowiek postara to i 40 obleci. W zimie oddam go na serwis do Bartka. Najlepiej niech zważy te co są. Nie wiem ile ważą, ale nie chce zmieniać pracy tego kija na gorszą. Mogą być podobne wagowo a jak będą lżejsze to jeszcze lepiej. Chyba że znajdziemy termin, że uda się to ogarnąć w przeciągu dajmy na to tygodnia czy dwóch to się poświęcę i będę łowił czymś innym. Mam tych wędek na szafie batalion.
#MięsiarzTeam
Awatar użytkownika
BCH
Sum
Posty: 1243
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: BCH » śr 11 cze 2025, 06:32

A to jak już sobie chcesz.

Zrzucenie kompletu przelotek z oczyszczeniem pozostałości lakieru/nici i poważeniem towaru to fizycznie plus/minus godzina (zależnie od tego co, jak i jak dawno temu było położone). Znacznie dłuższa zabawa jest przy montowaniu.

Całość spokojnie i z dużym zapasem jest do ogarnięcia w powiedzmy dwa tygodnie (od momentu, w którym nowe przelotki leżą u mnie na stoliku).

Miej tylko świadomość tego, że o tej porze roku, jak trafi mi się wolne popołudnie, to zawsze wybiorę wypad nad rzekę zamiast grzebania w niciach i lakierach :D.

Szczegóły dawaj już prywatnie.
Awatar użytkownika
masten
Karaś srebrzysty
Posty: 72
Rejestracja: sob 23 wrz 2017, 14:09

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: masten » pn 23 cze 2025, 21:42

Witam. Poszukuję kogoś, kto podjąłby się wymiany uchwytu kołowrotka w wędce muchowej. Chodzi o zmianę standardowego uchwytu na uchwyt typu downlock. Wiem, że niektórzy z użytkowników "bawią" się trochę w rodbuilding więc może ktoś będzie zainteresowany.
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: CDC » pn 23 cze 2025, 22:57

masten pisze:Witam. Poszukuję kogoś, kto podjąłby się wymiany uchwytu kołowrotka w wędce muchowej. Chodzi o zmianę standardowego uchwytu na uchwyt typu downlock. Wiem, że niektórzy z użytkowników "bawią" się trochę w rodbuilding więc może ktoś będzie zainteresowany.

Zapytam po prostu skąd taki pomysł?
Pytam z ciekawości bo fachowo to trzeba by rozbroić cały dolnik a później złożyć na nowo i to trochę karkołomne.
Sam nowy korek jak będziesz chciał dobry to że 150 zł , tylko materiał. A teraz z korkiem cienko, jak ktoś nie ma starych zapasów lub jakiegoś dojścia to bida. Ten mój ze zdjęcia powyżej to niby flor od Niemca i powiem szczerze nie ciekawy, oczekiwałem czegoś innego.
Można oczywiście próbować odciąć ten kawałek z uchwytem a później sztukować od dołu lub przyciąć stary uchwyt przy samym korku i wkleić nowy.
Ale dlaczego chcesz tak zmieniać, kij masz nie wyważony?
Aldek
Awatar użytkownika
BCH
Sum
Posty: 1243
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: BCH » wt 24 cze 2025, 06:23

masten pisze:wymiany uchwytu

Jak pokażesz kij i opowiesz, na czym dokładnie Ci zależy, to powiem, czy potrafię to zrobić, jak i czy mi się chce :D.
Awatar użytkownika
masten
Karaś srebrzysty
Posty: 72
Rejestracja: sob 23 wrz 2017, 14:09

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: masten » wt 24 cze 2025, 07:45

Chodzi dokładnie o to, że kij jest źle wyważony i mówiąc najprościej leci na pysk. Natomiast sama wędka/blank jest naprawdę ok. Wędka to Wychwood Drift 11#3. I tak sobie pomyślałem, że gdyby udało się wymienić ten uchwyt, to byłaby naprawdę fajna wędka
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: CDC » wt 24 cze 2025, 08:24

masten pisze:Chodzi dokładnie o to, że kij jest źle wyważony i mówiąc najprościej leci na pysk. Natomiast sama wędka/blank jest naprawdę ok. Wędka to Wychwood Drift 11#3. I tak sobie pomyślałem, że gdyby udało się wymienić ten uchwyt, to byłaby naprawdę fajna wędka

Tak myślałem, nawet przy średnich klasach takich nimfówek to raczej standard, ciężko wyważyć takie kije bo czasami i pod 200 g w kołowrotku trzeba dać. No nie oszuka fizyki, masa i dźwignia robią swoje dlatego jak przy żadnych innych w takich kijach ważny jest jak najwyższej jakości leciutki blanki i takie samo zbrojenie, a i tak wymaga to później że 150g w kołowrotku.
Może jak się nie zdecydujesz to po prostu zwyczajnie cięższy kołowrotek zapodaj choć nie wiem co tam zakładasz. Jakiegoś Trapera trochę przewymiarowanego. Najpierw przytwierdź na taśmę ten co masz w miejscu takim jak byś już miał downlocka i zobaczysz na ile coś się zmienia.
Możesz też ciężki (20-30g) fighting butt sobie dodać wtedy wystarczy nawiercić od tyłu ten uchwyt co masz i zamocować. Też możesz to sprawdzić przytwierdzając prowizorycznie coś na końcu w tej gramaturze.
BCH pewnie spokojnie da radę bo ma znacznie większe doświadczenie niż ja, no i ja swojej nie mogę nawet wymęczyć.
Z nim to fajne chyba rozliczenie bo nie chce mu się chodzić do sklepu i liczy w kartonach albo litrach :D
Aldek
Awatar użytkownika
BCH
Sum
Posty: 1243
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: BCH » wt 24 cze 2025, 20:20

CDC pisze:nie chce mu się chodzić do sklepu i liczy w kartonach albo litrach :D

:mrgreen:
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: CDC » wt 08 lip 2025, 18:26

Pozostaje tylko jechać na ryby:
IMG_20250708_180742332.jpg
IMG_20250708_180742332.jpg (301.04 KiB) Przejrzano 62323 razy

IMG_20250708_181037163.jpg
IMG_20250708_181037163.jpg (289.19 KiB) Przejrzano 62323 razy

IMG_20250708_180906360.jpg
IMG_20250708_180906360.jpg (393.76 KiB) Przejrzano 62323 razy
Aldek
Awatar użytkownika
Jajakub
Sandacz
Posty: 615
Rejestracja: wt 18 lut 2020, 22:34

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: Jajakub » wt 08 lip 2025, 18:29

;)
Awatar użytkownika
Zielony
Sum
Posty: 1017
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: Zielony » wt 08 lip 2025, 19:17

Rękojeść cudnie wyprofilowana
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: CDC » wt 08 lip 2025, 19:36

Zielony pisze:Rękojeść cudnie wyprofilowana

To moja pierwsza muchowa i z założenia ma być jeszcze dopracowana bo koncepcja jest odrobinę bardziej zaawansowana.
Nie chciałem jej od razu robić docelowej bo doszedłem do wniosku że najpierw musi spędzić kilka godzin w ręce nad wodą i zobaczę dopiero czy kształt się sprawdza, jeśli tak to zrobię może to co zakładałem.
Poza tym zanim zrobiłem tą na wędce wykonałem praktycznie identyczny "prototyp" także zanim ta pójdzie jeszcze "pod nóż" to najpierw profilowanie będzie sprawdzone na nim. Jeśli efekt będzie cokolwiek wart to zaryzykuję na tej wędce.

No i niestety, wędka jest bardzo długa -365 cm także tak jak się spodziewałem pomimo delikatnego dociążenia, dosyć ciężkiego kołowrotka dodatkowo mającego niesymetryczną stopkę przesuwającą go bliżej końca kija wędka jest minimalnie nie wyważona.
Minimalnie bo brakuje jej dosłownie ze 2 cm i niweluje się to zwykłym przesunięciem palca do przodu. Mogę to jeszcze sposobem bez problemu skorygować na kiju ale zobaczę czy ma to jakieś szczególne znaczenie podczas łowienia bo jak widać ma duży fighting butt który bardzo zgrabnie opiera się na przedramieniu i problemu praktycznie nie czuć.
Aldek
Awatar użytkownika
Zielony
Sum
Posty: 1017
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: Zielony » wt 08 lip 2025, 20:50

szczerze podziwiam taką umiejętność zbudowania sobie wędki. Sam miałem możliwość zaprojektować jakieś muchówki i wyszły całkiem dobrze ale były to z mojej strony pomysły na uzbrojenie, parametry itd. Natomiast zrobić taką wędkę samemu to coś co mi bardzo imponuje.
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: CDC » wt 08 lip 2025, 22:12

Zielony pisze:szczerze podziwiam taką umiejętność zbudowania sobie wędki. Sam miałem możliwość zaprojektować jakieś muchówki i wyszły całkiem dobrze ale były to z mojej strony pomysły na uzbrojenie, parametry itd. Natomiast zrobić taką wędkę samemu to coś co mi bardzo imponuje.

Rozumiem Piotr ale w porównaniu choćby do wykonania rzeźby mającej coś wyrażać, w przenośni czy dosłownie to złożenie wędki jest "proste jak drut" ;)
Aldek
Awatar użytkownika
zpryciarz
Sum
Posty: 1612
Rejestracja: sob 31 mar 2018, 19:31

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: zpryciarz » śr 09 lip 2025, 05:49

bardzo fajna
niepotrzebnie kupowałem w takim razie jak mogłem zamówić na miejscu ;) haha choć przyznam szczerze że z braku czasu jeszcze metki nie zdjęte :)
Marcin
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: CDC » śr 09 lip 2025, 07:41

zpryciarz pisze:bardzo fajna
niepotrzebnie kupowałem w takim razie jak mogłem zamówić na miejscu ;) haha choć przyznam szczerze że z braku czasu jeszcze metki nie zdjęte :)

:lol: Ważne że komplecik jest, pierwsze kroki do muszkarstwa zrobione, przyjdzie czas to rozłożysz
Aldek
Awatar użytkownika
BCH
Sum
Posty: 1243
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: BCH » śr 09 lip 2025, 08:16

Elegancko.

Lepiej doważ od razu, później może się nie chcieć i zawsze znajdzie się pierdyliard tłumaczeń, że tak jest dobrze...

Z ciekawości - po co Ci ponad trzy i pół metra? Na końcu będzie koszyczek zanętowy? :D
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: CDC » śr 09 lip 2025, 09:16

BCH pisze:Elegancko.

Lepiej doważ od razu, później może się nie chcieć i zawsze znajdzie się pierdyliard tłumaczeń, że tak jest dobrze...

Z ciekawości - po co Ci ponad trzy i pół metra? Na końcu będzie koszyczek zanętowy? :D

:D Pewnie masz rację, sprawdzę nad wodą jak to będzie chodziło.
Już kiedyś pisałem, ma to być nimfówka praktycznie na brzanę no może i pstrąga na dużą rzekę i na grubą wodę, no i oczywiście do łowienia "'żyłką". Przy łowieniu "linką" raczej nie ma potrzeby stosować jakiś szczególnie długich kiji. No w żyłce często łowimy praktycznie pod kijem.
Dlatego taka długa abym nie musiał wyciągać do przodu całej ręki jak to się zaleca i widuje przy metodzie żyłkowej, ręka ma być naturalnie przy tułowiu a zasięg ma być wtedy w przybliżeniu jak wędki 11-to stopowej. Przy łowieniu na wyciągniętej ręce po 2 czy 3 godzinach po prostu wszystko zaczyna mnie boleć i przeszkadzać, boli nadgarstek, boli ramię, boli bark i to już żadne łowienie dla mnie tylko walka o przetrwanie ;) , doszedłem do wniosku, że nie o to chodzi w wędkarstwie, ma być komfortowo.
Dlaczego tak na brzanę i pstrąga? Bo zazwyczaj łowi się wtedy w nieco głębszej wodzie, czasami jest pod kijem i 1,5 m. Jest wtedy dużo żyłki w wodzie i sam jej napór powoduje, że ryba po braniu wstępnie ma haczyk delikatnie wbity i wtedy brania ani konkretniejszego pstrąga a tym bardziej brzany praktycznie nie jesteśmy w stanie przegapić.
Poza tym ten kij ma oczywiście ograniczenia, nie jest szybki i cięty co zaleca się do żyłki szczególnie przy łowieniu na jakieś paprochy na wodzie do kolan gdzie reakcja musi być błyskawiczna dlatego pewnie niezbyt by się sprawdził.
Jest też zazbrojony nieco inaczej niż zaleca to "kalkulator", ma zagęszczoną przelotkami górną partię aby mniej się gięła i miała więcej mocy, środek wędki jest zrobiony "normalnie" a przelotki bliżej kołowrotka są odrobinę rozciągnięte aby przenieść siłę bardziej na te mocniejsze sekcje, poza tym zazbrojony jest na "+1" czyli ma jedną przelotkę więciej niż długość blanku w stopach, no i wszystko standardowo bo już nie kombinowałem czyli na kręgosłupie.
To tylko założenia, czy się sprawdzą to nie wiem
Aldek
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: CDC » czw 10 lip 2025, 06:54

Zielony pisze:Rękojeść cudnie wyprofilowana

To taka wstępna koncepcja na prototypie co ma być niby w założeniach docelowe:
IMG_20250710_064935862.jpg
IMG_20250710_064935862.jpg (315.8 KiB) Przejrzano 62197 razy
Aldek
Awatar użytkownika
Zielony
Sum
Posty: 1017
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: Zielony » czw 10 lip 2025, 15:05

To, że rękojeść pasuje pod dłoń to jedno a to, że wygląda naprawdę dobrze to dodatkowy atut. Podziwiam
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: CDC » czw 10 lip 2025, 15:53

Wrażenie z uchwytu jest takie dość obiecujące, ale tylko obiecujące i nic więcej, bez fajerwerków, także jeśli zaistnieje w końcowej wersji to będzie wyglądało mniej więcej tak, no może trochę lepiej na lepszym korku i dopieszczone ;) :
IMG_20250710_154426949.jpg
IMG_20250710_154426949.jpg (286.53 KiB) Przejrzano 62151 razy

IMG_20250710_154448667.jpg
IMG_20250710_154448667.jpg (274.02 KiB) Przejrzano 62151 razy


Jeśli natomiast już wykonane będzie wygodne po godzinach łowienia to pewnie zostanę przy tym co jest ewentualnie z jakąś korektą delikatną, i jest to najbardziej prawdopodobne.
W każdym bądź razie nie ja pierwszy i pewnie nie ostatni ale spróbować było warto ;)
Aldek
Awatar użytkownika
Jajakub
Sandacz
Posty: 615
Rejestracja: wt 18 lut 2020, 22:34

Re: Rękodzieło - Wędkarskie Hand Made

Postautor: Jajakub » czw 10 lip 2025, 16:34

Robiłem sobie kiedyś podobna rękojeść do casta z drewna różanego
Taką dedykowaną pod dłoń (odcisk w plastelinie)
Wyszło bardzo fajne ale......po dłuższym czasie łowienia takim kijem doszedłem do wniosku że jest to mało praktyczne.
W momencie zmęczenia dłoni/ręki często zmieniam nieco uchwyt, "odkręcam" dłoń lub przenoszę uchwyt niżej lub wyżej
Robię też tak podczas zmiany prowadzenia przynęty (kij do góry, na dół lub w bok)
Przy tradycyjnym (oblym) uchwycie taka zmiana jest bezproblemową, przy uchwycie dedykowanym/anatomicznym już nie do końca
Powyższe wypociny dotyczą casta/spina więc może w przypadku muszki będzie inaczej

Wróć do „Zalew Zemborzycki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 323 gości

Sklep wędkarski Lublin