BCH pisze:Jakieś takie nieco zdeformowane ze dwie mi się wydały

, to zapytałem. Pewnie kwestia zdjęcia.
A dokładnie z
CDC pisze: jak drut do protetyki, korekcji paznokci itp. .
związane było pytanie.
Sam się jakiś czas temu zastanawiałem nad taką opcją do ultralajta (wyłącznie cienkie żyłki, bez plecionek i pomysłów typu: dwudziestka będzie okej skoro nie potrzebuję daleko rzucać). Jakoś tam sobie obliczyłem, że ręcznie uformowane z drutu ortodontycznego by były znacznie lżejsze od jakichkolwiek fabrykanckich. Podobierałem nawet grubości (chyba cztery były, może więcej) drutów do poszczególnych przelotek. Problematyczne okazało się uformowanie kształtów, tak jak chciałem. Z małymi nie było problemu, wystarczające były nieco wprawy i okrągłe szczypce, takie jakimi robię oka w obrotówkach i woblerach. Poległem na dużych - próbowałem podejść na kilka sposobów i nijak nie szło po mojej myśli. Jakieś tam elipsy wychodziły, ale do idealnego, lub choćby akceptowalnego dla mnie okręgu nie doszedłem.
Koncept ostatecznie porzuciłem. Może za którymś razem do niego powrócę.
Niestety z tytanowym w "obróbce" może być jeszcze gorzej ale wydaje mi się że jest to "ręcznie" do pokonania, trzeba by pewnie giąć na jakiś rurkach lub prętach o małej średnicy tak aby po rozprężeniu dostać to co chcemy i doprofilować tylko stopki.
Oryginały są prościutkie także to z pewnością zdjęcie bo po zmniejszeniu często różne cuda tam wychodzą.
Muchowe Recoile "1" i "2" czyli te najmniejsze od szczytu są zrobione z drutu 0,51 mm, "3" i "4" z tego co pamiętam z ok. 0,60 mm natomiast moim zdaniem nie ma najmniejszego problemu aby wszystkie były z 0,51 mm.
Powierzchnia na której opiera się linka/żyłka jest praktycznie taka sama, może są to jakieś tysięczne milimetra różnicy.
Wężykowa (jedna) w rozmiarze 1/0 którą mam zamontowaną jako pierwszą pod topem jest z jeszcze cieńszego drutu, nie mierzyłem ale to delikatniutkie jak piórko i dopiero po ustaleniu omotkami nabiera jakiejkolwiek sztywności.
Co do drutu to zacznę od końca bo pamiętam, że kupujesz. Na Ali z tego co pamiętam jest taki ciemny tytanowo-niklowy o grubości 0,5 i 0,6 mm, no i jakieś tam cieńsze i grubsze. Czy jest w kolorze tytanu nie wiem bo nie szukałem.
Ja zastanawiałem się nad kupnem w Polsce i pamiętam że są do różnych zastosowań właśnie takich jak opisałem.
Są też w różnych średnicach a 0,51 mm jest praktycznie jeden, właśnie do protetyki.
Opisany jest w calach, 0,20 lub 0,020 zależnie czy cale przyjmujemy w milimetrach czy centymetrach, drut ten sam. Jest gięty w formie takich podkówek na górę i dół łuku zębowego. Jest chyba tam kilka firm.
O ten np.
https://allegro.pl/oferta/drut-niklowo- ... 72hlj4zbaYPo sklepach są różne marki w różnych cenach no i z tego co pamiętam "górne" są mniej wygięte od "dolnych"
Proste natomiast z tego co pamiętam są chyba najgrubsze 0,18 cala pakowne po 10 szt. w takich przezroczystych rurkach.
Te gięte są też, gdzieś widziałem, kwadratowe i prostokątne w przekroju, w różnych wymiarach boków, do przelotek pod spina większe może z takich łatwiej było by wygiąć.
Można też spróbować sam tytan, też jest dostępny w różnych rozmiarach nawet idących już w "mm" i powinien być w miarę elastyczny nawet bez tego niklu.
Ogólnie tytan jest z tego co pamiętam ok. 40% lżejszy od stali a tego niklu w tych stopach pewnie niezbyt dużo.
Jeśli byś chciał zrobić stalowe porównywalne wagowo do tytanowych to możesz spróbować takiego rozwiązania jeśli potrafisz lutować :
https://snakeguides.com/collections/single-foot-guidesPewnie ok. 30% zeszło by się z masy, a już jakbyś tytany takie "wyrzeźbił" to nic lżejszego zrobić się nie da
