Zbiorniki Lubelszczyzny

Awatar użytkownika
Zielony
Sum
Posty: 1017
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Zbiorniki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » wt 21 lip 2026, 09:53

Stan wody na Nieliszu określiłbym jako tragiczny. Właściwie to nigdy nie widziałem niższego. To rzecz jasna rodzi pytanie czy takie zbiorniki mogą się w ogóle nazywać retencyjnymi bo też odparowanie i pogorszenie jakości wody poprzez procesy zachodzące w tak płytkiej nagrzanej wodzie sprawiają, że ta zamienia się w breję pełną sinic. dodatkowo poziom Wieprza poniżej to jakaś katastrofa 9 cm.????? Rzecz jasna do zbiornika wpływa więcej wody niż z niego wypływa....Trzeba się razem z wodami polskimi modlić o jeszcze większe deszcze bo nasze zmeliorowane do granic możliwości rzeki wysychają a planowane prace utrzymaniowe, utrzymaniowymi są tylko z nazwy bowiem wszystkie działania tam zawarte służą dalszemu osuszaniu, drenowaniu dolin rzecznych. Właściwie to nie wiem po co to piszę bo też ta pisanina niczego nie zmieni.
Awatar użytkownika
zpryciarz
Sum
Posty: 1612
Rejestracja: sob 31 mar 2018, 19:31

Re: Zbiorniki Lubelszczyzny

Postautor: zpryciarz » wt 21 lip 2026, 17:52

ja to się zastanawiam czy tam na prawdę wszystkim te pieniądze i swoje interesy zasłaniają oczy i nikt nie chce poprawy stanu ? przecież to dotyka wszystkich dookoła, nie tylko wędkarzy. tragedia
Marcin
Awatar użytkownika
Zielony
Sum
Posty: 1017
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Zbiorniki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » wt 21 lip 2026, 21:04

Woda na Wieprzu poniżej Nielisza spadła do 6cm. https://hydro.imgw.pl/#/station/hydro/150230010?h=73
Awatar użytkownika
CDC
Sum
Posty: 2419
Rejestracja: pt 28 sie 2020, 07:42

Re: Zbiorniki Lubelszczyzny

Postautor: CDC » śr 22 lip 2026, 11:31

Zielony pisze:Woda na Wieprzu poniżej Nielisza spadła do 6cm. https://hydro.imgw.pl/#/station/hydro/150230010?h=73

No niestety :( , według moich skromnych i takich "delikatnych" obliczeń przy upałach samo odparowanie z tego zbiornika to minimum 0,5 m3/sekundę.
Gdy nie pokryjemy napływem tylko tego parowania to "- 1 cm" poziomu całego zbiornika to ok. dwie doby, czyli w miesiąc 12-15 cm.
Jeśli Wieprz i Por przy niskich stanach nie dają rady dostarczać tyle wody aby zaspokoić parowanie, i zadany na jazie wypływ ze zbiornika efekt może być tylko taki jak opisujesz.
Obniżają najprawdopodobnie zastawkę w jazie na wylocie aby zapewnić jakieś sensowne zasilenie rzeki poniżej kosztem poziomu zbiornika, jak widać nawet przy prawie 1000 ha akwenie nie można tego robić w nieskończoność. Zrzut nienaruszalny-biologiczny czyli zapewniający minimalne zasilenie Wieprza poniżej zbiornika to 3m3/s i poniżej tego nie mogą zejść, więc trzeba robić ewentualnie jakieś ekwilibrystyki a finalnie jeśli to nic już nie daje zwyczajnie coś poświęcić. To mniej niż zwyczajowo na Zalewie gdzie "idzie" standardowo ok. 3,5 m3/s.
Podobnie zresztą jest już na naszym bajorze, wody w Bystrzycy poniżej jest już wyraźnie mniej.
Tak jak Piotr napisałeś, realizuje się drenowanie rzek jednocześnie narzekając na klimat pod szumnymi hasłami o konieczności " retencji", "utrzymania wód" czy "renaturalizacji". Ta ostatnia to może kilka czy kilkanaście potoczków w całym kraju o szerokości 1m polegająca na wysypaniu żwirku, wbiciu kilku palików i ułożeniu faszyny. Zresztą jakoś wogóle o tym nie słychać także nie wiem czy jest realizowane.
Miałeś spotkanie nad Krężniczanką gdy tymczasem na Bystrzycy poniżej Zalewu na odcinku może 300 m wywleczono z nurtu trzy czy cztery drzewa. Komu przeszkadzały...nie mam pojęcia.
Aldek
Awatar użytkownika
Zielony
Sum
Posty: 1017
Rejestracja: wt 16 lut 2016, 20:54

Re: Zbiorniki Lubelszczyzny

Postautor: Zielony » czw 23 lip 2026, 14:34

Dla mnie maksymalnie żałosne są określenia jak np. "Swobodny przepływ wód". Melioranci uważają, że trzeba wyciągać z wody drzewa i właściwie wszystko podczas gdy dyrektywa unijna owszem nakazuje przywrócenie swobodnego przepływu wód ale mają na myśli usuwanie betonowych zapór, progów i wszelkich innych konstrukcji zaburzających migrację ryb. Drugie hasło to "odmulanie", które jest totalną bzdurą bo to tak jakby prowadzić usuwanie ściółki w lesie. Muł na dnie rzeki jest tak samo naturalny jak wspomniana ściółka w lesie czy trawa na łące. Retencja to przywracanie rzekom meandrów a dolinie mokradeł itd. U nas retencja rozumiana jest jako zbiornik podczas gdy tak jak było powyżej przedstawione te zbiorniki choć lubię na nich łowić funkcji retencji nie pełnią w ogóle.

Wróć do „Zalew Zemborzycki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 314 gości

cron
Sklep wędkarski Lublin