Sprzęt wędkarski

Awatar użytkownika
Donchiquiton
Posty: 34
Rejestracja: wt 26 lut 2019, 12:31

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: Donchiquiton » pn 02 wrz 2019, 13:53

Tomala pisze:Kolego ja zamiast męczyć się, i nie być pewnym efektu końcowego, kupiłbym zwykły pontonik, na którym będę miał więcej miejsca.

Np. taki: https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-pont ... 1e4cece1aa

Idzie zima, a swoje marzenia trzeba spełniać. Proponuję zacząć zbierać do skarbonki i zakupić sobie później coś dedykowanego i to nie koniecznie za kupę kasy :)

https://www.olx.pl/oferta/ponton-bark-b ... 1e4cece1aa



Jak najbardziej to też jest jakaś opcja, ale lubię majsterkować i lubię tą satysfakcję jak zrobię coś sam i będzie spełniało to moje oczekiwania.
Drugi ponton, który pokazałeś jest naprawdę spoko, ale jeśli chodzi o ten pierwszy czułbym się chyba bezpieczniej na mojej becze :lol:
Awatar użytkownika
Tomala
Posty: 555
Rejestracja: pt 19 cze 2015, 14:17

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: Tomala » pn 02 wrz 2019, 14:03

Donchiquiton pisze:
Tomala pisze:Kolego ja zamiast męczyć się, i nie być pewnym efektu końcowego, kupiłbym zwykły pontonik, na którym będę miał więcej miejsca.
Np. taki: https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-pont ... 1e4cece1aa
Idzie zima, a swoje marzenia trzeba spełniać. Proponuję zacząć zbierać do skarbonki i zakupić sobie później coś dedykowanego i to nie koniecznie za kupę kasy :)
https://www.olx.pl/oferta/ponton-bark-b ... 1e4cece1aa

Jak najbardziej to też jest jakaś opcja, ale lubię majsterkować i lubię tą satysfakcję jak zrobię coś sam i będzie spełniało to moje oczekiwania.
Drugi ponton, który pokazałeś jest naprawdę spoko, ale jeśli chodzi o ten pierwszy czułbym się chyba bezpieczniej na mojej becze :lol:


Doceniam chęci i umiejętności, też czasami lubię podłubać. Linki wybrałem "pierwsze lepsze" nie szukając specjalnie. Możesz poszukać też starych/uszkodzonych łodzi i spróbować je odremontować, jak to uczynił jeden z naszych kolegów Michał. Na fejsbuku na jakiejś grupie wędkarskiej wrzucał fotki i opisywał, a może na forum też było...?
Awatar użytkownika
Przemek_M
Posty: 160
Rejestracja: wt 05 cze 2018, 20:57

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: Przemek_M » pn 02 wrz 2019, 14:04

Tomala pisze: swoje marzenia trzeba spełniać


póki co zgadzam się tylko z tym stwierdzeniem :)
też lubię majsterkować. Kto wie może z czasem, życie zweryfikuje moje podejście do tego tematu i nie będę myślał o samoróbkach :?
Człowiek jest stworzony do miłości.
I każde życie jest bezcenne.
Awatar użytkownika
Donchiquiton
Posty: 34
Rejestracja: wt 26 lut 2019, 12:31

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: Donchiquiton » pn 02 wrz 2019, 14:35

Tomala pisze:
Donchiquiton pisze:
Tomala pisze:Kolego ja zamiast męczyć się, i nie być pewnym efektu końcowego, kupiłbym zwykły pontonik, na którym będę miał więcej miejsca.
Np. taki: https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-pont ... 1e4cece1aa
Idzie zima, a swoje marzenia trzeba spełniać. Proponuję zacząć zbierać do skarbonki i zakupić sobie później coś dedykowanego i to nie koniecznie za kupę kasy :)
https://www.olx.pl/oferta/ponton-bark-b ... 1e4cece1aa

Jak najbardziej to też jest jakaś opcja, ale lubię majsterkować i lubię tą satysfakcję jak zrobię coś sam i będzie spełniało to moje oczekiwania.
Drugi ponton, który pokazałeś jest naprawdę spoko, ale jeśli chodzi o ten pierwszy czułbym się chyba bezpieczniej na mojej becze :lol:


Doceniam chęci i umiejętności, też czasami lubię podłubać. Linki wybrałem "pierwsze lepsze" nie szukając specjalnie. Możesz poszukać też starych/uszkodzonych łodzi i spróbować je odremontować, jak to uczynił jeden z naszych kolegów Michał. Na fejsbuku na jakiejś grupie wędkarskiej wrzucał fotki i opisywał, a może na forum też było...?


Widziałem, wydaje mi się że widziałem na FB na grupie Strefa Spinningowa.. Bardzo fajnie zrobiona łódeczka, można rzec, że nówka sztuka ne śmigana, ale beczkowe pływadło wygrywa mobilnością :) nawet rękami przeniesiesz kawałek z parkingu do łowiska :)
Awatar użytkownika
masten
Posty: 23
Rejestracja: sob 23 wrz 2017, 14:09

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: masten » pn 02 wrz 2019, 19:06

No i puściło...Zaklinowana wędka najpierw traktowana była WD40, lodem i suszarką i jak pisałem nic to nie dawało. Więc zrezygnowałem i odłożyłem do szafy. Dziś postanowiłem spróbować jeszcze raz. Założyłem narciarskie gumowane rękawiczki, zastosowałem chwyt "pośladkowy" i poszło bez większego problemu. Warto było poczekać - wędkarstwo rzeczywiście uczy cierpliwości...
Dzięki za zainteresowanie tematem.
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1908
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin 1976 - Lublin LSM, Mobile:607-356-115

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: siwy » pn 02 wrz 2019, 20:29

Spoks. Po to i nie tylko po to jest to forum ;-)
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
blackduck
Posty: 118
Rejestracja: wt 25 kwie 2017, 12:48
Lokalizacja: Lublin

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: blackduck » wt 03 wrz 2019, 01:52

Super że się udało. Pamiętam jak zaklinował mi się kiedyś 'pręt zbrojeniowy' którego niedawno odgrzebałem, pomogło mydło z odrobiną wody.
Moje największe ryby z ZZ: Szczupak: 91cm, Sandacz 56cm, Leszcz 39cm, Krąp 37cm. Jak narazie więcej gatunków brak :P
Awatar użytkownika
Mietek
Posty: 185
Rejestracja: ndz 02 lip 2017, 22:55

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: Mietek » wt 03 wrz 2019, 11:51

Chwyt pośladkowy, jakby ktoś nie wiedział :mrgreen:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Mięsiarz
Posty: 176
Rejestracja: czw 21 mar 2019, 17:31

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: Mięsiarz » wt 03 wrz 2019, 12:53

Hahahahahahaha
No tego to nie wiedziałem :D
Dobrze ze jest to forum bo pewnie bym do tej pory żył w czarnogrodzie
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1908
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin 1976 - Lublin LSM, Mobile:607-356-115

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: siwy » wt 03 wrz 2019, 13:34

Buhaha ...człowiek całe życie się uczy :-D
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
misiek1975
Posty: 555
Rejestracja: ndz 15 maja 2016, 10:20

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: misiek1975 » wt 03 wrz 2019, 21:51

Dobre :D Nic dziwnego że tylko wtajemniczeni wiedzą jak rozłączać zakleszczone elementy wędek :lol:
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1908
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin 1976 - Lublin LSM, Mobile:607-356-115

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: siwy » wt 03 wrz 2019, 22:13

blackduck pisze:...zaklinował mi się kiedyś 'pręt zbrojeniowy'...pomogło mydło z odrobiną wody.


Trzeba uważać co i gdzie się klinuje...hihi :-D
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
zpryciarz
Posty: 313
Rejestracja: sob 31 mar 2018, 19:31

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: zpryciarz » pt 06 wrz 2019, 10:09

Panowie, szukam fachowej opinii.
znalazłem tak mi się wydaje fajne wędzisko 2.74m; 1.75-10.5g o akcji wędki Moderate.
Do tej pory wszystkie jakie miałem to "fasty" lub "Xfast" i się zastanawiam jak to sie przełoży na zacinanie brań. podobno hol jest przyjemniejszy ale z zacięciem gorzej. Na sandacza z twardym pyskiem nada się ? i czy przy takiej akcji wędki żyłka będzie ok ? z góry dzięki za pomoc :)
Marcin
Awatar użytkownika
Kadi
Posty: 1904
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 18:33
Lokalizacja: Świdnik

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: Kadi » pt 06 wrz 2019, 10:28

Żadna fachowa opinia, ale Sandacza na miękkim kiju i z żyłką bardzo ciężko będzie zaciać. Klenika czy Jazia spoko, dziąślaki maja miękkie pyski. Moderate powinno trzymać rybę. Przekaz brań może być nieco słabszy, zwłaszcza na żyłce.
#MięsiarzTeam
Awatar użytkownika
zpryciarz
Posty: 313
Rejestracja: sob 31 mar 2018, 19:31

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: zpryciarz » pt 06 wrz 2019, 13:07

Kadi pisze:Żadna fachowa opinia, ale Sandacza na miękkim kiju i z żyłką bardzo ciężko będzie zaciać. Klenika czy Jazia spoko, dziąślaki maja miękkie pyski. Moderate powinno trzymać rybę. Przekaz brań może być nieco słabszy, zwłaszcza na żyłce.

dzieki za info . jakoś do pletki nie mogę się przekonać :)
Marcin
Awatar użytkownika
Mięsiarz
Posty: 176
Rejestracja: czw 21 mar 2019, 17:31

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: Mięsiarz » pt 06 wrz 2019, 21:13

Donchiquiton pisze:Po przeanalizowaniu i przejrzeniu połowy internetu na temat budowy pływadła, które nie będzie mnie dużo kosztować (do 200zł) i zmieści się do auta typu hatchback dopracowałem plan w głowie. Chcę dopracować 'łódkę' za 73 pln z kanału yt Pleciona Team.

https://www.youtube.com/watch?v=LUwNXekmVww

Na rysunku poglądowym na czerwono zaznaczyłem 2-metrowe rury PCV (kanalizacyjne - fi 160), które będą mocowane nad wodą do boków pływadła w celu ustabilowania go i dodaniu wyporności. Boki te mają około 1,2m, więc około pół metra z przodu i z tyłu będą wystawać. Na pomarańczowo zaznaczona jest krokiew łączaca dwie półówki beczki 200-litrowej, do której będzie przymocowane jakieś nieduże siedzisko z oparciem. Jeśli chodzi o wykonanie chcę to zrobić naprawdę porządnie, wszystko wymierzyć co do centymetra, drewno na obudowę łajby wcześniej dobrze zaimpregnować, dodać kątowniki na wszystkich bokach.

Na początku używałbym wioseł tak jak w kajaku, później może dorobiłbym się jakiegoś malutkiego elektrycznego silniczka :D

Bardzo proszę o opinie, uwagi, konstruktywną krytykę, i o informacje, czy mógłbym coś takiego zarejestrować, żeby w spokoju z tego wędkować.

PS Proszę o niepisanie zbędnych komentarzy typu: "Życie Ci niemiłe itp." Jak pisałem, chce to zrobić porządnie i jeśli nie będę pewny takiego sprzętu nie będę ryzykował :)
widzialem coa takiego moze Cie zainteresuje
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
misiek1975
Posty: 555
Rejestracja: ndz 15 maja 2016, 10:20

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: misiek1975 » pt 06 wrz 2019, 21:14

zpryciarz pisze:
Kadi pisze:Żadna fachowa opinia, ale Sandacza na miękkim kiju i z żyłką bardzo ciężko będzie zaciać. Klenika czy Jazia spoko, dziąślaki maja miękkie pyski. Moderate powinno trzymać rybę. Przekaz brań może być nieco słabszy, zwłaszcza na żyłce.

dzieki za info . jakoś do pletki nie mogę się przekonać :)

To nie wiesz co tracisz (szczególnie przy połowie sandacza opadu). Czucie przynęty na plecionce jest wielokrotnie lepsze a o zacięciu nie wspomnę. Te obecne plecionki to zupełnie inna generacja niż te sprzed 5 lat (inny przekrój, splot itp). Jedyny mankament to temperatury ujemne i tylko wtedy przechodzę na żyłkę
Awatar użytkownika
Mięsiarz
Posty: 176
Rejestracja: czw 21 mar 2019, 17:31

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: Mięsiarz » pt 06 wrz 2019, 21:14

Na grupie wędkarstwo w Holandi gosc wystawił do sprzedania fajna opcja składa sie o ile dobrze przeczytalem
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1908
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin 1976 - Lublin LSM, Mobile:607-356-115

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: siwy » pt 06 wrz 2019, 21:53

Widziałem już samoróbkę z wanny kompozytowej 2m tylko z wiosłami na małej sadzawce i inną na zdjęciach u kolegi z dachu Mercedesa (chyba Sprintera) jeśli dobrze pamiętam. Wnętrze wypianowane i wykończone włóknem szklanym z żywicą. Obydwa pływadła dość sprytne, ale te z dachu merca niezatapialne, zanurzone może z 10cm i normalnie dwóch wędkarzy stało ze spinami, uchwyty, rolki do kotwic, dulki i wiosła, pawęż i silnik, ławki ze schowkami, numery na bokach normalnie były...no dopracowana była. Widziałem też stary ponton wypełniony pianką (facet sam wpuszczał piankę z małych puszek, gdyby zlecił ekipie, co poddasza natryskują z maszyny, to może efekt byłby lepszy), ale mizernie wyglądał...pływał, nawet sztywny był - facet mówił że jakieś listwy dodatkowe w piance zastygły, ale jakiś taki trochę zwichrowany, guzowaty/grudkowaty, coś ta pianka nierówno się rozprężała/wypełniała...widać też było, że swoje wypływał przed przeróbką, łatany, wyblakły, itp...ale tania przeróbka/reanimacja.
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
Przemek_M
Posty: 160
Rejestracja: wt 05 cze 2018, 20:57

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: Przemek_M » ndz 15 wrz 2019, 15:38

Czy ktoś z kolegów używa takich skarpet lub podobnych do spodniobutów, żeby podnieść komfort termiczny, że tak powiem podczas brodzenia? Skarpety chciałem zakładać do spodniobutow Pros premium, jestem ciepłolubny.
https://allegro.pl/oferta/skarpety-neop ... 8477139751
Człowiek jest stworzony do miłości.
I każde życie jest bezcenne.
Awatar użytkownika
Tieri
Posty: 1
Rejestracja: sob 02 kwie 2016, 20:52

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: Tieri » wt 17 wrz 2019, 09:22

Mam coś takiego: https://www.decathlon.pl/skarpetki-hank ... 01066.html do zwykłych kaloszy ( http://esklep.supon.pl/kalosze-pcv-gran ... 3573,22998 ) spisuje się świetnie. Nie dość że podnosi komfort cieplny to dodatkowo niweluje "luz" dzięki czemu buty lepiej trzymają się nogi. W tym roku używałem nawet takiego kompletu w styczniu zamiast śniegowców przy temperaturze około 0*C. Trzeba tylko pamiętać, że buty muszą mieć wtedy trochę luzu by zmieścić te dodatkowe 6mm (2x3mm)
Awatar użytkownika
Przemek_M
Posty: 160
Rejestracja: wt 05 cze 2018, 20:57

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: Przemek_M » wt 17 wrz 2019, 09:32

Dziękuję kolego za odpowiedź. Podjadę do Decathlonu obejrzeć te skarpetki, wyglądają sensownie
Człowiek jest stworzony do miłości.
I każde życie jest bezcenne.
Awatar użytkownika
blackduck
Posty: 118
Rejestracja: wt 25 kwie 2017, 12:48
Lokalizacja: Lublin

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: blackduck » pt 11 paź 2019, 09:44

Ehhh.... Nie polecam Dragona. Poza tym, jestem załamany. Z zawodów dla mnie nici, a z niecierpliwością czekałem by mieć pewność, czy zdąże się zapisać, bo bez sprzętu raczej lipa...

Niektórzy widzieli, niektórzy pewnie pamiętają, gdy kupowałem kręciołek i kij Dragona. Przy wyborze kijka padło na DRAGON Z-SERIES SPINNING 2,45M/FUJI 4-18G.
Do tego się nie przyznawałem, ponieważ aż było mi głupio, że tyle czasu wybierałem ten sprzęt, tyle osób wypytywałem co polecają itd. Otóż, w sierpniu, łowiąc od pola, złowiłem z dna patyk. Nie duży, cienki, rozmiaru mniej więcej wycieraczki od samochodu. Czułem, że ciągnę jakiegoś śmiecia, to też standardowa procedura jak cały życie w takich przypadkach - podholowanie pod brzeg, następnie położenie wędki i wyciągnięcie tego czegoś rękami ciągnąc za plecionkę - by nie uszkodzić wędki, która jak wiadomo, nie służy do podnoszenia nią. Gdy patyk był jeszcze z 5-8 metrów od brzegu, a ja trzymałem wędkę tak, by się nie uginała (prawie równolegle z plecionką), stało się to, co widoczne na zdjęciu poniżej. Zaznaczam to, co powiedziałem - patyk nie był niczym, czego nie 'odławia' się przy prawie każdym łowieniu, wędka nie ugięta i co najważniejsze, w całym tym wydarzeniu nie było żadnej siły ni energii, żadnego "TRACH!" ani "PIERDZIELUT!", zwykłe, niemrawe "pyk", zupełnie jak odgłos łamanej zapałki. Te dziwne odpryski po lewej powstały też wtedy.
Obrazek

Odesłałem wędkę do sklepu kurierem, by przekazać to do serwisu Dragona, zajęło im to ponad 2 tygodnie, w międzyczasie rozmawiałem też z przedstawicielstwem Dragona. Miesiąc i kilka dni czekania, wczoraj wróciła do mnie moja wędka. Reklamacja rozpatrzona pozytywnie, zgodnie z opisem na karcie gwarancyjnej część wymieniona na nową. Ale tu dziwna sprawa - wpisane, że uszkodzenie z winy użytkownika z powodu uderzenia w wędkę. Klnę się na wszystkie świętości - jeździła tylko na tylnej kanapie mojej maździochy, używana tylko do łowienia i tylko przeze mnie. Nigdy nie upadła, nic też na nią nie upadło - nawet nie miało jak kiedy i gdzie. Ponadto miałem/mam świadka tego zdarzenia.
Dbałem o nią i obchodziłem się jak z jajkiem, ponieważ to moje nowe wypasione "cacuszko" którego tak się nie mogłem doczekać gdy kupiłem. I sam fakt ile to wszystko kosztowało powodował, że otaczałem to szczególną troską. Brakowało mi spinningowania, możecie mi wierzyć, jestem fanatykiem :ugeek: Próbowałem kilka razy swoim prętem zbrojeniowym, ale to się nie nadaje niestety. Jak łatwo zgadnąć, pierwsze co zrobiłem wczoraj po pracy, to nie obiad a natychmiastowy wyjazd nad Zalew na ryby. Całą drogę nawet powtarzałem w myślach "ale sobie połowie" :D Stanąłem przy widoku, szybkie poprzekładanie pletki przez przelotki, uwiązanie fluorocarbonu, założenie spodbniobutów (tak, w końcu kupiłem, jako że moja wędka miała zostać naprawiona, firmy tle tur, oddychające, nie krępujące ruchów, można np bez problemu kucnąć, bardzo fajne) i do wody w moje ulubione miejsce.

I wiecie co?
...
To stało się podczas pierwszego mojego rzutu, poleciało na pletce wraz z przynętą do wody:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Byłem w dosłownym szoku, taki nagły przypływ złości, a kto mnie poznał myślę że widział że jestem wyjątkowo spokojną osobą, smutku, przykrości i poczucia beznadziei oraz bezradności. Szybko się otrząsnąłem, ponieważ pomyślałem, że trzeba to natychmiast na miejscu udokumentować, żeby znowu nie było, że moja wina i tym razem Dragon nie zrobi nic. W domu aż się skontaktowałem (znowu) z przedstawicielstwem Dragona z RPA. Miły człowiek, poprosił mnie o wyraźne zdjęcia, powiedział, że pierwszy raz widzi takie złamanie i określił to jako interesujące. Porozmawiał ze mną gdzieś z godzine. A oto zdjęcia wykonane w domu tego wczorajszego pechowego wieczoru:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Zostałem poinstruowany, by ponownie wysłać wędkę do sklepu, skąd odeślą do serwisu Dragona. Znowu czekają mnie koszty kuriera i zapewne kolejny miesiąc czekania. Cała jesień przepadnie. Ciekawe czy w tym roku jeszcze połowie. Może z gruntu. Znowu...

Nie jestem nawet już zły z powodu tej sytuacji, ale czuje zwyczajny żal. Niestety na zawodach nie połowie, ale pewnie przyjadę pokibicować. Szkoda. Jak już mówiłem, nie polecam Dragona. Również z tego powodu, że dzisiaj, podczas rozmowy z polskim przedstawicielstwem firmy, byłem traktowany bardzo ozięble.

:cry: :cry: :cry:
Ostatnio zmieniony pt 11 paź 2019, 12:09 przez blackduck, łącznie zmieniany 1 raz.
Moje największe ryby z ZZ: Szczupak: 91cm, Sandacz 56cm, Leszcz 39cm, Krąp 37cm. Jak narazie więcej gatunków brak :P
Awatar użytkownika
Kadi
Posty: 1904
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 18:33
Lokalizacja: Świdnik

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: Kadi » pt 11 paź 2019, 10:14

Chcesz wklejkę na zawody? Mikado Lexus Sapphire drop shot. Łowiłem na nią, całkiem fajnie. cw. 5-20g 210 długości. Miałem Sandacza 57, Bolka 60,55 i dała radę bez zająknięcia.
Co do serwisu Dragona. Ja polecam. Części do kołowrotka w ramach gwarancji wysyłali mi do Rybki w kilka dni. Co prawda to nie wędka. Złego słowa na Pro guide X nie powiem.
#MięsiarzTeam
Awatar użytkownika
kooozi
Posty: 201
Rejestracja: śr 29 mar 2017, 19:52

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: kooozi » pt 11 paź 2019, 10:23

Jakby co to mogę pożyczyć jakiś kij... Mam prorexa 7-21. Może to żadne cuda ale kiedyś nim lowilem i dawał radę ;)
Obrazek

Wróć do „Zalew Zemborzycki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

Sklep wędkarski Lublin