Sprzęt wędkarski

Awatar użytkownika
darek
Posty: 193
Rejestracja: sob 20 lut 2016, 17:27

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: darek » czw 11 cze 2020, 14:29

Hej,potrzebuję na szybko zakupić ciężarek do łódki,najlepiej oblany w gumie tak 5-6 kg,czy w rybce mogą mieć?.Dzięki z góry ;)
Awatar użytkownika
smart86
Posty: 45
Rejestracja: wt 18 kwie 2017, 04:57

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: smart86 » czw 11 cze 2020, 19:04

Czy wie ktoś może, czy warto zakupić wodery z RYBKI przecenione do 45 zł?
Konkretnie chodzi o te poniżej
https://skleprybka.pl/sklep/odziez-wedk ... e-rozm-40/

Co do ciężaru do łódki, to chodzi Ci o ciężar na kotwicę?
Kolega używa talerzy na hantle/sztangi. Znajdziesz np. w Decathlonie, albo OLX.
Awatar użytkownika
Przemek_M
Posty: 311
Rejestracja: wt 05 cze 2018, 20:57

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: Przemek_M » czw 11 cze 2020, 19:21

Mi się te woderki rozkleiły przy podeszwie. Są dosyć sztywne. Osobiscie kupiłbym Prosy
Człowiek jest stworzony do miłości.
I każde życie jest bezcenne.
Awatar użytkownika
BCH
Posty: 283
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: BCH » czw 11 cze 2020, 20:19

smart86 pisze:Czy wie ktoś może, czy warto zakupić wodery z RYBKI przecenione do 45 zł?
Konkretnie chodzi o te poniżej
https://skleprybka.pl/sklep/odziez-wedk ... e-rozm-40/

Mam takie. Są ocieplane, więc na nadchodzące lato to słaby pomysł. Ja używałem ich przez ostatnie dwa sezony w zimnych okresach (temperatura poniżej 5 stopni mniej więcej, jak jest cieplej, idą do szafy). Dosyć intensywnie, łącznie z przedzieraniem się przez krzaki (też leśne, jesienią czasem składam wędkę i czmycham w pobliski zagajnik nazbierać grzyborów). Wciąż są całe.

Moje są kilka rozmiarów większe niż te z linku, a są moim zdaniem bardzo niskie. Dla mnie to właściwe bardziej wysokie kalosze niż wodery.

Drugi raz bym nie kupił. Głównie ze względu na to, że są takie niskie.

Prosy natomiast jak najbardziej są okej. Też używam, a jak zużyję, to kupię drugie takie same. Nie wiem, kiedy to będzie, bo chyba z piąty sezon je katuję i końca nie widać :D.
Awatar użytkownika
suchy0512
Posty: 70
Rejestracja: śr 13 lis 2019, 13:24

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: suchy0512 » czw 11 cze 2020, 20:28

Uzywa moze ktos takie spodniobuty bo nie wiem czy warto kupic ?
https://www.decathlon.pl/spodniobuty-wd ... 28209.html
Awatar użytkownika
marsel1987
Posty: 96
Rejestracja: ndz 19 maja 2019, 21:17

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: marsel1987 » czw 11 cze 2020, 20:31

siwy pisze:Nie desperaci a wesołki...takie śmieszne wyzwanie ubzdurałem i może nawet z tego coś wyjdzie :-)

A co do terminu to dla mnie sobota wieczorem lub niedziela pasują ;)

PS
Mam wodery EIGER, kilka wypadów raptem jak na razie są ok, gruba podeszwa można śmiało po kamieniach śmigać. Za ta tą kwotę wg mnie dobry dil
Awatar użytkownika
blackduck
Posty: 191
Rejestracja: wt 25 kwie 2017, 12:48
Lokalizacja: Lublin

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: blackduck » pt 12 cze 2020, 08:40

suchy0512 pisze:Uzywa moze ktos takie spodniobuty bo nie wiem czy warto kupic ?
https://www.decathlon.pl/spodniobuty-wd ... 28209.html


Moim zdaniem to jest o 100-150 zł za drogie. Możesz sobie kupić porządne tletura za 390 a idzie je utargować w sklepie (lol) o 20-30 zł. Mam od zeszłego roku i oceniam je 10/10. Bardzo wygodne, pasują jak robione dla mnie. Brodziłem mniej więcej po żebra nawet w październiku i było ok, nakładałem tylko polarowe dresy na zwykłe spodnie by mieć podwójną warstwe izolacyjną, do tego bardzo ciepłe skarpety. W lecie rewelacja, cud miód i orzeszki, nie zaparzają się i nie zaparowują nic a nic, w upał czujesz się poniekąd jak w przyjemnym chłodzącym basenie, aż nie ma ochoty wychodzić z wody :geek:
Moje największe ryby z ZZ: Szczupak: 91cm, Sandacz 56cm, Leszcz 39cm, Krąp 37cm. Jak narazie więcej gatunków brak :P
Awatar użytkownika
suchy0512
Posty: 70
Rejestracja: śr 13 lis 2019, 13:24

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: suchy0512 » pt 12 cze 2020, 10:32

Moze ktos poleci jakies spodniobuty oddychajace najlepiej w cebie do 6 stowek wiadomo im taniej tym lepiej
Awatar użytkownika
blackduck
Posty: 191
Rejestracja: wt 25 kwie 2017, 12:48
Lokalizacja: Lublin

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: blackduck » pt 12 cze 2020, 11:15

Jedne już Ci poleciłem. Tletur X1 Camo. W dodatku naszej krajowej produkcji. Leciutkie, nie zaparzają się, nie zaparowują.
Moje największe ryby z ZZ: Szczupak: 91cm, Sandacz 56cm, Leszcz 39cm, Krąp 37cm. Jak narazie więcej gatunków brak :P
Awatar użytkownika
zpryciarz
Posty: 515
Rejestracja: sob 31 mar 2018, 19:31

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: zpryciarz » wt 07 lip 2020, 12:37

Panowie czy ktoś używa podbieraka z brzegu/brodzenia: SAVAGE GEAR PRO FOLDING 65X50CM ?
mam pstrągowy który zwyczajnie jest za krótki, a do feedera na sztycy 3.6m jest za długi i nie wygodny . ten wydaje sie optymalny
Marcin
Awatar użytkownika
Mietek
Posty: 304
Rejestracja: ndz 02 lip 2017, 22:55

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: Mietek » czw 09 lip 2020, 17:38

Reklama czegoś takiego mi się wyświetliła dzisiaj podczas przeglądania internetów: https://louyan.pl/pages/automatyczny-pl ... ski-louyan

To jest u nas bardzo nielegalne, co nie? :mrgreen:
Awatar użytkownika
BCH
Posty: 283
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: BCH » czw 09 lip 2020, 22:21

Hehe. Stoi przecież napisane:
"Automatyczny pływak wędkarski Louyan™ powinien mieć każdy RYBAK".
To dla rybaków, nie wędkarzy ;).
Awatar użytkownika
don1976
Posty: 643
Rejestracja: ndz 15 maja 2016, 05:49

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: don1976 » pt 10 lip 2020, 07:08

Mietek pisze:Reklama czegoś takiego mi się wyświetliła dzisiaj podczas przeglądania internetów: https://louyan.pl/pages/automatyczny-pl ... ski-louyan

To jest u nas bardzo nielegalne, co nie? :mrgreen:

Dobre do samołówek np.na węgorza ale trzebaby trochę stuningować bo za bardzo rzuca się w oczy i długo by nie postała
Daniel P. Rocznik 1976
Jestem miesiarzem :lol: :lol: :lol:
Nie przeginam z C&R
Awatar użytkownika
don1976
Posty: 643
Rejestracja: ndz 15 maja 2016, 05:49

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: don1976 » wt 14 lip 2020, 13:10

Pytanie odnośnie sklepów i sprzętu, kupię gdzieś jeszcze w Lublinie gumy Dragon Fatty? w Rybce nie widziałem
Daniel P. Rocznik 1976
Jestem miesiarzem :lol: :lol: :lol:
Nie przeginam z C&R
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 2612
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin 1976 - Lublin LSM, Mobile:607-356-115

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: siwy » ndz 26 lip 2020, 19:12

A ja mam problem z pontonem Kolibri - masakrycznie zaczęły mi zgrzytać/pierdzieć/jęczeć dulki od wioseł (straszenie ryb porównywalne do pływania na spalinie, nie mówiąc o mega dyskomforcie z wiosłowania i spojrzenia ludzi z politowaniem i megauśmiechem na facjacie, choć to akurat po mnie spływa, ale ten hałas jest nie do przyjęcia) - trze plastik o plastik...czym/jaką chemią to wyciszyć, by nie ryzykować chemicznego zniszczenia plastiku dulek i poszycia pontonu, bo jeśli jakiś smar mam wciskać, to musi wytrzymywać te wielkie siły przy wiosłowaniu, bo aż gorące są gdy ręka dotykam po przepłynięciu może 100m. A może jest inny sposób? Ponton nowy mam dopiero pół roku, dziś 11ty raz na wodzie i tylko na wiosłach użytkowany.

Może zgłosić reklamację po prostu? Jeśli nawet uznają, to dostanę nowy ponton/zostaną wymienione dulki i po 10 wyprawach znowu zacznie jęczeć i zgrzytać? Pomijam już fakt braku pontonu na czas procesu reklamacji...
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
darek
Posty: 193
Rejestracja: sob 20 lut 2016, 17:27

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: darek » ndz 26 lip 2020, 19:30

Awatar użytkownika
siwy
Posty: 2612
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin 1976 - Lublin LSM, Mobile:607-356-115

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: siwy » ndz 26 lip 2020, 20:08

Nie chciałbym experymentować ryzykując tym samym uszkodzenie pontonu...może ktoś ma/miał ten sam problem z dulkami pontonu Kolibri lub innego, lub zna problem zgrzytu przy tarciu plastiku o plastik z innego źródła i podpowie rozwiązanie? To są dość znaczne siły i byle smarowidło szybko zostanie wyparte lub może chemicznie uszkodzić poszycie pontonu...wyparcie smaru byłoby mniejszym złem - mogę smarować przed każdą wyprawą tuż przed wypłynięciem.
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
Romulus
Posty: 21
Rejestracja: wt 30 kwie 2019, 09:58

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: Romulus » ndz 26 lip 2020, 20:29

Wazelina nie bardzo, strasznie reaguje na wysoką temperaturę, na słońcu spłynie i kolega Siwy tylko się nią uciapie.
Ja stawiałbym na smar silikonowy, nie reaguje z plastikami i gumą.
https://buwar.pl/wpis-blog/wlasciwosci- ... ikonowego/
http://www.cx80.pl/nasze-produkty/smary ... etail.html
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 2612
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin 1976 - Lublin LSM, Mobile:607-356-115

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: siwy » ndz 26 lip 2020, 21:28

Dzięki Romulus. Mówił mi dziś jeden kolega, że w silikonowe smary raczej trzeba pójść, bo nie reagują z większością tworzyw, ale trzeba szukać takich z dodatkami do wysokich obciążeń/wysokich obrotów i zrobić próbkę tygodniową na kawałku poszycia pontonu z łatki fabrycznie dodawanej do zestawu naprawczego...już niby coś by było, ale jeszcze poczekam na opinie innych kolegów, bo może komuś udało się idealnie zlikwidować podobny problem...nie chcę zadziałać zbyt pochopnie.
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
BCH
Posty: 283
Rejestracja: pn 06 sty 2020, 19:44

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: BCH » ndz 26 lip 2020, 21:38

W moim Barku przez trzy lata zdarzyło mi się raz, że dulki skrzypiały na tyle intensywnie, że nie słyszałem szumu fal. Było to w bardzo upalny dzień. Psiknąłem wówczas tym tłustym, co miałem pod ręką. Był to atraktor dragona. Taki w małej buteleczce z niebieską nakrętką. Chyba szczupakowy. Od tamtej pory skrzypienie się nie powtórzyło. Uszkodzeń czy odbarwień nie zauważyłem.
Polecam zatem ;).

A poza tym pewnie nada się co drugi tłusty produkt do pielęgnacji samochodu. Jakiś smar do uszczelek przy szybach choćby. Skoro karoserii, gumy i plastiku w aucie nie rusza, to i pontonu nie uszkodzi.

Miałem natomiast problem z wypadaniem wioseł z dulek. Jakaś wada konstrukcyjna pewnie, bo rurka trzymająca wiosło się przesuwała i w końcu wysuwała, jak się nie poprawiło co jakieś pół kilometra :D. Dwa wkręty załatwiły rzecz.
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 2612
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin 1976 - Lublin LSM, Mobile:607-356-115

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: siwy » ndz 26 lip 2020, 22:09

Jutro przytargam ponton i zorientuję się, czy da się bez uszkodzeń rozmontować dulki w pontonie...może jakieś czyszczenie...a może zamiast silikonowego to grafitowy smar jakiś? Też są wytrzymałe na duże obciążenia zmiennokierunkowe i nieźle smarują i raczej "nie wypływają do sucha" po podgrzaniu...sam grafit raczej z plastikami nie reaguje - ale też próbę by trzeba na kawałku łatki ze względu na to w czym jest ten grafit "zatopiony".
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
jankozbi
Posty: 167
Rejestracja: śr 09 wrz 2015, 13:25

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: jankozbi » ndz 26 lip 2020, 23:27

Nooo świetny pomysł z tym grafitem jak wypłynie to wszystko będzie czarne
Awatar użytkownika
jankozbi
Posty: 167
Rejestracja: śr 09 wrz 2015, 13:25

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: jankozbi » ndz 26 lip 2020, 23:28

A może przepracowany olej ?
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 2612
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin 1976 - Lublin LSM, Mobile:607-356-115

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: siwy » pn 27 lip 2020, 08:45

I dlatego szukam pomocy u kolegów, żeby coś samemu nie spieprzyć ;-)
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 2612
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin 1976 - Lublin LSM, Mobile:607-356-115

Re: Sprzęt wędkarski

Postautor: siwy » wt 28 lip 2020, 18:47

Przesmarowane smarem silikonowym do kołowrotków(niełatwo było go nawciskać) i nadmiar wytarty dokładnie...ma nie reagować z tworzywami użytymi w pontonie...niby przy ręcznym nacisku/ruchach przestało rypieć. Zobaczymy nad wodą...najwyżej będzie akcja wypłukiwania i szukanie innego smaru.

Ps. Silikon z budów jakoś kojarzy mi się z czymś, co wysycha i staje się elastycznym uszczelniaczem szpar...mam nadzieję, że nie zadziała jak klej, bo ma ciągły kontakt z powietrzem.
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D

Wróć do „Zalew Zemborzycki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: miro-re i 1 gość

Sklep wędkarski Lublin