Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 2990
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: Sklep Wędkarski Lublin, ul.Romera 37/2
Kontaktowanie:

Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: Paweł » sob 21 mar 2015, 16:16

Obraz kłusownictwa na Zalewie Zemborzyckim jest dobrze znany każdemu wędkarzowi, który na zbiorniku spędził więcej niż kilka wypraw. W tym temacie poruszamy wszelkie kwestie związane z naruszeniem regulaminu na zbiorniku. Tematów na pewno nie będzie brakować.

Ja przejeżdżając na początku marca rowerkiem dookoła zalewu widziałem przynajmniej pięć osób łowiących w miejscach zabronionych. Trzech z nich pod samym znakiem zakazu wędkowania na zaporze bocznej :)
Awatar użytkownika
jedrzej
Posty: 2
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 18:26

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: jedrzej » sob 21 mar 2015, 18:40

a gdzie jest dokladnie zakaz
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 2990
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: Sklep Wędkarski Lublin, ul.Romera 37/2
Kontaktowanie:

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: Paweł » sob 21 mar 2015, 20:41

Z informacji, które obecnie posiadam zakaz łowienia jest 50 metrów od tamy w głąb Zalewu, oraz w górę Bystrzycy do mostu. Po drugiej stronie cały "długi rękaw" do pompowni MPWIK, a dokładnie tego miejsca

Obrazek

Możesz jeszcze zerknąć na mapkę, którą przygotowałem - http://zalewzemborzycki.com/mapy/mapa_z ... u/map.html
Awatar użytkownika
soniq51
Posty: 3
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 21:26

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: soniq51 » sob 21 mar 2015, 21:39

Witam, a tak z ciekawości to jaki jest powód tego zakazu?
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 2990
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: Sklep Wędkarski Lublin, ul.Romera 37/2
Kontaktowanie:

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: Paweł » ndz 22 mar 2015, 08:03

soniq51 pisze:Witam, a tak z ciekawości to jaki jest powód tego zakazu?


W przypadku zapór bocznych to podobno, aby wędkarze nie niszczyli i śmiecili wałów. Przy tamie w jest ogólny zakaz łowienia w okolicach spiętrzenia wody. Te zakazy jednak "wędkarze" mają za nic. Nie ma kto ich kontrolować. Niby jest kamera przy tamie, ale tam chyba osoba monitorująca przysypia dość często.
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 2990
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: Sklep Wędkarski Lublin, ul.Romera 37/2
Kontaktowanie:

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: Paweł » ndz 22 mar 2015, 10:31

Łowienie z zapory bocznej jest zabronione. Ale co w przypadku, gdy przy brzegu jest zrobiona mała drewniana konstrukcja na której siedzi wędkarz? Podlega to karze czy nie?

Obrazek
Awatar użytkownika
svi
Posty: 16
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 18:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: svi » ndz 22 mar 2015, 14:15

a jak jest z łowieniem na rękawie? kiedys byl tam zakaz ale teraz widze od paru lat ludzie znow tam łowią, łowimy i pilnujemy ze by nie kusowali ?
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 2990
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: Sklep Wędkarski Lublin, ul.Romera 37/2
Kontaktowanie:

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: Paweł » ndz 22 mar 2015, 14:19

svi pisze:a jak jest z łowieniem na rękawie? kiedys byl tam zakaz ale teraz widze od paru lat ludzie znow tam łowią, łowimy i pilnujemy ze by nie kusowali ?


Z tego co mi wiadomo to obecnie nie ma żadnego zakazu łowienia w rękawie. Pilnować kłusowników to zawsze trzeba :)
Awatar użytkownika
svi
Posty: 16
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 18:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: svi » ndz 22 mar 2015, 14:23

z tego co mi wiadomo to właśnie z powodu kłusownictwa znieśli zakaz połowu ryb przy rękawie, od kwietnia do września rękaw jest oblegany przez wędkarzy, dniem i nocą, co znacznie utrudnia kłusowanie.Ale zdarza sie też ze osoby wędkujące przyjmują rolę kłusownika, czego byłem świadkiem jak dziadek zabijał małe liny tłumacząc się ze nic innego nie złowił. te dziadki to plaga...
krycha
Posty: 375
Rejestracja: ndz 22 mar 2015, 12:08

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: krycha » ndz 22 mar 2015, 14:27

Ja nie raz widziałem jak jakieś dziadki siedzieli i łowili na 3 wędki.
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 2990
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: Sklep Wędkarski Lublin, ul.Romera 37/2
Kontaktowanie:

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: Paweł » ndz 22 mar 2015, 14:54

svi pisze: jak dziadek zabijał małe liny tłumacząc się ze nic innego nie złowił. te dziadki to plaga...


Na przyszłość proponuję zrobić fotkę dziadka w trakcie takiego procederu i wrzucić tu na forum. W dobie dzisiejszej technologii to chyba żaden problem, prawda? Jak jeden z drugim zobaczą swoje mordki publicznie to im się odechce na przyszłość. Zdaje sobie doskonale sprawę, że zwracanie uwagi, czy dzwonienie na policję czy straż nie wiele pomaga. Potęga internetu jest jednak bezlitosna.

Ja widziałem kilkadziesiąt sytuacji kłusowniczych w samym 2014. Moim faworytem jest złowienie szczupaka, obuchem w głowę i dopiero mierzenie. Oczywiście brakło trochę do wymiaru i ryba została wrzucona w krzaki. Pech chciał, że przez czas leżenia ryby w krzakach szczury obgryzły porządnie mięso :)
krycha
Posty: 375
Rejestracja: ndz 22 mar 2015, 12:08

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: krycha » ndz 22 mar 2015, 15:00

Niestety chyba nie mamy praw wrzucac czyjejś fotografi bez zgody kogos!
krycha
Posty: 375
Rejestracja: ndz 22 mar 2015, 12:08

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: krycha » ndz 22 mar 2015, 15:02

Jeżeli chodzi o szczupaki to 2 razy jednego dnia widziałem jak nie wymiarowe szszupłe szły do wora, niestety. I co przykre kazdy tych wedkarzy był starszej daty.
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 2990
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: Sklep Wędkarski Lublin, ul.Romera 37/2
Kontaktowanie:

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: Paweł » ndz 22 mar 2015, 15:13

krycha pisze:Jeżeli chodzi o szczupaki to 2 razy jednego dnia widziałem jak nie wymiarowe szszupłe szły do wora, niestety. I co przykre kazdy tych wedkarzy był starszej daty.


Taka mentalność...zabrać ile się da i później narzekać, że woda w zalewie jest brudna i ryb nie ma co łowić po kilku miesiącach od zarybienia.
krycha
Posty: 375
Rejestracja: ndz 22 mar 2015, 12:08

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: krycha » ndz 22 mar 2015, 15:49

To wina SSR i PSR nie ma w ogóle kątroli. Ja jak mam 2 lata karte to tylko raz miałem kątrole i to na wodzie górskiej.
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 2990
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: Sklep Wędkarski Lublin, ul.Romera 37/2
Kontaktowanie:

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: Paweł » ndz 22 mar 2015, 16:02

krycha pisze:To wina SSR i PSR nie ma w ogóle kątroli. Ja jak mam 2 lata karte to tylko raz miałem kątrole i to na wodzie górskiej.


Ja uważam, że to nie jest ich wina, bo oni nie zabierają ryb, tylko jest to kwestia mentalności ludzi. Straż społeczna dobrze, że w ogóle coś robi za darmo. Nawet najmniejsza inicjatywa powinna być chwalona, a nie jej brak wytykany. Ktoś poświęca tutaj swój czas dla dobra ogółu. Czy będzie do 10 godzin w miesiącu czy jedna ważne, że coś jest robione. Natomiast Państwowej straży z tego co z nimi rozmawiałem jest po prostu za mało. Pięć osób na cały region, tak więc tu raczej wina leży po stronie całego systemu kontroli, a nie samych strażników.

Problemem na pewno jest również brak reakcji ze strony pracowników miasta, którzy monitorują tamę. Trudno jest mi powiedzieć, czy te kamery to w ogóle atrapy, czy tam nikt nie siedzi. Jedno jest pewne, w 2014 pod tamą można było robić co się chciało. Czy to dzień, czy noc, poniedziałek czy niedziela grupy spinningistów czesało regularnie obydwie strony. Raz nawet widziałem, że jednemu śmiałkowi blacha zaczepiła się o konstrukcję na tamie i walczył z odczepianiem :)
krycha
Posty: 375
Rejestracja: ndz 22 mar 2015, 12:08

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: krycha » ndz 22 mar 2015, 16:07

SSR jest OK! Sam w przyszłosci chciałbym do niej należeć ale funkcjonariusz PSR jest za mało ,i dlatego kłusownictwo ma się dobrze. Gdyby były częstsze kontrole ludzie by sie po prostu bali i by przestrzegali przepisów.

Najlepiej straszyc kłusoli że dziś będzie kątrola! Hahahahah moze pomoże
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 2990
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: Sklep Wędkarski Lublin, ul.Romera 37/2
Kontaktowanie:

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: Paweł » ndz 22 mar 2015, 16:08

Częste kontrole oraz wyższe kary za świadome łamanie regulaminu. Niby to nic, a od tylu lat jest z tym problem.
krycha
Posty: 375
Rejestracja: ndz 22 mar 2015, 12:08

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: krycha » ndz 22 mar 2015, 16:26

Nawet kary mogą być takie same ,kontrole wzbudziłyby u kłusowników to że łamanie regulaminu nie ujdzie im na sucho.
Awatar użytkownika
soniq51
Posty: 3
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 21:26

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: soniq51 » śr 25 mar 2015, 08:52

Ja należę do SSR i powiem Wam panowie z doświadczenia, że kłusownictwo to wina ludzi zwyczajnie głupich i pazernych, jednak PZW przykłada do tego swoją rękę. Mam jezioro na którym gospodarujemy i utrzymujemy się (tzn wychodzimy na 0 albo na minus, bo wszystkie pieniądze idą na zarybienia ew. łodzie) w 100% z kasy z licencji, a nie ma pojęcia ktoś kto nie ma doświadczenia, ile to jest ludzkiej pracy ile setek godzin poświęconych w organizację wszystkiego łącznie z tym najtrudniejszym- ochroną. A PZW nam robi awantury i problemy, jak chcemy żeby nam podbili legitke. Bo nie dostarczamy papierów, których oczekują co miesiąc lub dwa od przeprowadzonej kontroli. Przypominam, że to nie jest nasza praca, a dobra wola stworzenia pięknego rybnego zbiornika.. Wracając do problemów związanych z kontrolą, trzeba powiedzieć jasno, jeśli kodyfikacja prawa się nie zmieni to kłusownictwo nigdy nie zniknie bo nie mamy nawet jako kontrolujący zrobić niczego poza wykonaniem telefonu na policję, a wiadomo że nikt nie będzie godzinę czekał aż policja przyjedzie, gdzie my nie mamy prawa nikogo zatrzymać. Jedynie możemy kłusola wygonić, a miałem nie raz sytuację gdzie taki obchodził mnie na około i szedł z drugiej strony łowić ;o
Awatar użytkownika
henryk_b
Posty: 37
Rejestracja: śr 25 mar 2015, 05:50

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: henryk_b » śr 25 mar 2015, 12:29

To jakie tak na prawdę na uprawnienia strażnik SSR? Przecież na policję każdy z wędkarzy może zadzwonić.
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 2990
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: Sklep Wędkarski Lublin, ul.Romera 37/2
Kontaktowanie:

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: Paweł » śr 01 kwie 2015, 19:29

Pozostałości po "wędkarzach". Niektórzy jak widać bez śniadania wyruszają na nad zalew.

Obrazek
Awatar użytkownika
henryk_b
Posty: 37
Rejestracja: śr 25 mar 2015, 05:50

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: henryk_b » ndz 05 kwie 2015, 19:50

Beretowanie to na ZZ norma.
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 755
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin - Lublin LSM

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: siwy » wt 07 kwie 2015, 22:52

A ja pragnę uprzejmie donieść o bardzo prawidłowej postawie Policjantów patrolujących akwen mała motoróweczką, którzy tamtej jesieni w uprzejmy sposób zwrócili jednemu spiningiście uwagę by opuścił łowisko, gdyż spiningował bezpośrednio przy jazie/przepuście wodnym (jeśli nie mylę nazewnictwa to było miejsce od strony mostu przy ulicy Cienistej, gdzie wpływająca Bystrzyca rozszerza się w zalew - jest tam za wałem coś w rodzaju starej przepompowni).Nadmienie również że podpływając mocno wyhamowali by nie płoszyć ryb wędkarzom na łodkach i pontonie, którzy w bliskiej odległosci łowili. Oby więcej takich patroli.

...z drugiej strony ze smutkiem musze przyznać, ze coś chyba złego się dzieje, ze od kilku już lat głownie Policja mnie kontroluje(szczególnie zimą na Firleju czy Kunowie) a nie inne słuzby do tego upoważnione....brakuje nam chetnych do takich służb czy może inny powód?
Bądź dobry jak chleb, ale nie daj się zjeść...
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 2990
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: Sklep Wędkarski Lublin, ul.Romera 37/2
Kontaktowanie:

Re: Zalew Zemborzycki Kłusownictwo

Postautor: Paweł » śr 08 kwie 2015, 06:54

haczyk pisze:A ja pragnę uprzejmie donieść o bardzo prawidłowej postawie Policjantów patrolujących akwen mała motoróweczką, którzy tamtej jesieni w uprzejmy sposób zwrócili jednemu spiningiście uwagę by opuścił łowisko, gdyż spiningował bezpośrednio przy jazie/przepuście wodnym (jeśli nie mylę nazewnictwa to było miejsce od strony mostu przy ulicy Cienistej, gdzie wpływająca Bystrzyca rozszerza się w zalew - jest tam za wałem coś w rodzaju starej przepompowni).


Czy chodzi Ci o to miejsce? - https://goo.gl/maps/Mske4 Tutaj rozpoczyna się zakaz wędkowania. Trudno jednak jednoznacznie określić gdzie jest ta granica. Mi wydaje się, że od tabliczki do mostu na cienistej. W tej sytuacji pouczenie ze strony policji to rzeczywiście w mojej opinii prawidłowa postawa. Gorzej by było, gdyby tak tylko pouczali "spinningistów" łowiących przy głównym jazie.

Przygotowałem mapkę obrazującą obszary zakazu łowienia na zalewie. Jeżeli ktoś z was widzi błąd proszę o informację - http://zalewzemborzycki.com/mapy/mapa_z ... u/map.html

Wróć do „Zalew Zemborzycki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

Sklep wędkarski Lublin