Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Awatar użytkownika
kocio
Posty: 253
Rejestracja: ndz 22 mar 2015, 17:21

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: kocio » sob 03 lut 2018, 16:57

Piękny komplet powodzenia życzę
Awatar użytkownika
michalmiro696
Posty: 27
Rejestracja: pt 19 maja 2017, 21:28

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: michalmiro696 » sob 03 lut 2018, 17:17

Chwalicie się dalej sprzętem... Ja juz się po chwaliłem i mi ukradli. :/
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 3523
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: Sklep Wędkarski Lublin, ul.Romera 37/2, Tel: 533-357-333
Kontaktowanie:

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: Paweł » sob 03 lut 2018, 20:23

michalmiro696 pisze:Chwalicie się dalej sprzętem... Ja juz się po chwaliłem i mi ukradli. :/


Liczę się z tego typu próbami, ale jestem przygotowany. Jak ktoś chce, niech śmiało próbuje.
Życzę mu powodzenia.
Awatar użytkownika
michalmiro696
Posty: 27
Rejestracja: pt 19 maja 2017, 21:28

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: michalmiro696 » sob 03 lut 2018, 22:19

Paweł ja teraz wszystko ubezpieczeczam. Bo to różnie bywa.
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1025
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin - Lublin LSM

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: siwy » wt 06 lut 2018, 20:01

Był ktoś na zalewie? Jak sytuacja z lodem? Ładnie narasta? Da się wejść w weekend i powiercić?
Bądź dobry jak chleb, ale nie daj się zjeść...
Awatar użytkownika
Pibit
Posty: 183
Rejestracja: śr 19 kwie 2017, 13:02
Lokalizacja: Świdnik

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: Pibit » wt 06 lut 2018, 20:33

Dzisiaj w nocy zapowiada się na - 7°
Tak więc warstewka lodu porośnię :)
Awatar użytkownika
ciastek
Posty: 85
Rejestracja: pn 26 gru 2016, 09:32

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: ciastek » wt 06 lut 2018, 20:57

JESTEM NIEMAL CODZIENNIE , BIEGAM , WIDZIAŁEM DZIKA I DWA RAZY LISA NA TAFLI , JEDYNIE PRZY TAMIE LICHO...
Awatar użytkownika
ciastek
Posty: 85
Rejestracja: pn 26 gru 2016, 09:32

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: ciastek » wt 06 lut 2018, 21:10

TAM JEST SPORO CHŁODNIEJ JAK W MIEŚCIE A WODA MA 1 STOPIEŃ W RZECE ...
Awatar użytkownika
Mariusz
Posty: 20
Rejestracja: ndz 16 paź 2016, 19:06

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: Mariusz » wt 06 lut 2018, 23:25

Tabela przyrostu grubości lodu. Może komuś się przyda.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Misiek1985
Posty: 54
Rejestracja: pn 11 lip 2016, 14:41

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: Misiek1985 » śr 07 lut 2018, 20:06

[quote="Paweł"]Ciasne, ale własne. Dzisiaj kupiłem łódeczkę i silnik spalinowy. Oczywiście był test na zalewie, który wyszedł jak najbardziej pozytywnie
No to teraz wszystkie smoki Twoje :D
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1025
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin - Lublin LSM

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: siwy » ndz 11 lut 2018, 14:36

Możliwe, że jako jedyny z rana szukałem ryb pod lodem - sam na lodzie, biegacze, spacerowicze, bliżej 11tej jeden mors na betonmolo przy jachtklubie...najpierw byłem od pola przy trzcinowiskach do1,2m głębokości (8-9cm lodu) - moje 75kg ze skrzyniosankami utrzymał bez żadnych niepokojących trzasków,itp. Potem na tym molo dziury w basenie wierciłem przy krawędzi betonu (3-5cm lodu). Bez ryb, raz coś skubnęło mormyszkę z pinką czerwoną zaraz po wywierceniu dziury w basenie molo, ale bez szans na zacięcie, może tylko trąciło...
Bądź dobry jak chleb, ale nie daj się zjeść...
Awatar użytkownika
Kadi
Posty: 1253
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 18:33
Lokalizacja: Świdnik

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: Kadi » ndz 11 lut 2018, 17:55

To chyba lepiej za płotką iść na rzekę :/ Okonia w Zalewie jak na lekarstwo, leszcze nie biorą bo za zimno. Lód w tym roku do dupy z resztą jak ta cała zima.
Tomasz K.
1988
C&R
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1025
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin - Lublin LSM

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: siwy » ndz 11 lut 2018, 19:13

Nie no - okoń w zalewie jest, ale faktycznie Firlej czy Kunów jest o niebo zasobniejszy w ten gatunek niż zalew. Z tego powodu na zalewie wolę mormyszkę niż blaszki - nie chcę przyłowów szczupaka czy sandacza, albo po prostu uciętych przynęt przez nie (ale z raz specjalnie wybiorę się z blaszkami na przyponikach - tak dla spokojności myśli, że na blaszki dalej szczupłe biorą na zalewie a nie garbuski)...tylko żeby ten lód był odpowiednio gruby i dłużej niż parę dni się utrzymywał...

...a leszcze, gdy trafiłem zimowisko, to nawet przy minus 12 stopniach łowiłem na Firleju i nie tylko z 4-6m, ale też przy trzcinach się trafiały na płyciznach metrowych na okoniowe mormyszki z ochotką czy pinką, bo wtedy za okonikami na płyciznach chodziłem, a woda zimniejsza jest na płyciznach niż na większych głębokościach...

Zalew jest bardziej wymagający w tej kwestii - gdyby lód był konkretniejszy, to można by poszukać zimowisk białej ryby bliżej środka zalewu (ciszej, spokojniej) czy w głębszych partiach wody, gdzie wszystko można trafić. Może pokuszę się o endoskop wodoszczelny do smartfona - jako kamerę zewnętrzną się podłącza (2-5mb przewodu z mikro USB a na końcu minikamera 6-8m często z podświetleniem - czerpie prąd z telefonu, nie jest to mega rozdzielczość, ale wystarcza w zupełności a koszt około 50zł), wkrętareczka z wiertłem długim 10-12mm, zapasowa bateria bo na zimnie szybciej padają i można podglądać co pod lodem pływa, a woda ładnie wyklarowana i przynajmniej na metr widać. Oczywiście można pójść dalej i sonarem próbować, ale bez bocznego mapowania na zalewowych płyciznach wiele się nie zobaczy na sonarze - dużo wiercenia by było (chyba że ktoś ma namiary GPS na ciekawe miejscówki z letniego pływania z sonarem, to od razu ma łatwiej)...no nic - poczekamy, zobaczymy.
Bądź dobry jak chleb, ale nie daj się zjeść...
Awatar użytkownika
tomek_m
Posty: 224
Rejestracja: pt 03 lip 2015, 18:21

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: tomek_m » czw 15 lut 2018, 11:23

Jak tam z lodem na ZZ? Ktos cos probowal wlazic? Siwy?
Machaj wędą, a ryby i tak nie będą
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1025
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin - Lublin LSM

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: siwy » czw 15 lut 2018, 12:01

Sam jestem ciekaw - od niedzieli nie byłem
Bądź dobry jak chleb, ale nie daj się zjeść...
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 3523
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: Sklep Wędkarski Lublin, ul.Romera 37/2, Tel: 533-357-333
Kontaktowanie:

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: Paweł » czw 15 lut 2018, 17:08

Z informacji, które ja posiadam to lód jest cienki, ale przy trzcinkach można wchodzić.
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1025
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin - Lublin LSM

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: siwy » czw 15 lut 2018, 18:06

Zajechałem dziś chwilę koło wieży i zero śladów na lodzie, dla bezpieczeństwa z pomostów można próbować. Na innych bajorach leszcz się ruszył i pływa wszędzie, więc może warto podnęcać przy molu przy jachtklubie i też się zejdzie, a siedzieć bezpiecznie na betonie...tylko jest niedogodność, bo do tafli lodu z betonu będzie ponad pół metra. Gdy ostatnio byłem to z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa i dobrze zaparty o krawędź betonu wierciłem dziury, by wiertło nie pociągnęło mnie w momencie nagłego przejścia przez lód - niestety ciut wyhylonym trzeba wiercić.

Planuję w niedzielę powędkować ale jeszcze nie wiem czy na zalewie.
Bądź dobry jak chleb, ale nie daj się zjeść...
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 3523
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: Sklep Wędkarski Lublin, ul.Romera 37/2, Tel: 533-357-333
Kontaktowanie:

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: Paweł » czw 15 lut 2018, 22:17

U nas decyzja zapadła. W kilka osób w niedzielę ruszamy na lód. Ze względów bezpieczeństwa będziemy działać na plytkiej wodzie.
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1025
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin - Lublin LSM

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: siwy » czw 15 lut 2018, 23:14

Od pola czy za wyspą na płyciznach w zatopionych drzewach za okoniem? Też będę na zalewie w niedzielę od rana - nie chce mi się dalej jechać. Jutro rano skoczę od pola w zatoczkę za jachtklubem - spróbuję wejść na lód z wiertłem i jak nie będzie wydawał niepokojących dźwięków to zrobię kilka otworków celem sprawdzenia jego grubości...i pojadę do pracy :-)
Bądź dobry jak chleb, ale nie daj się zjeść...
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1025
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin - Lublin LSM

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: siwy » pt 16 lut 2018, 08:09

Uprzejmie donoszę, że od pola w zatoczce za jachtklubem jest 8-9cm lodu szklistego z dodatkową 2cm pokrywą zmrożonego śniegu zerowej wytrzymałości jak dla mnie. Przy trzcinkach 8cm, 3m od trzcin prawie 10cm szklistego. Dalej nie wchodziłem. Wywierciłem 5 otworów.

Najcieńszy jakieś 7cm jest tuż przy brzegu gdzie wchodziłem w "przecince" między trzcinami. Podskakiwałem przy otworach i tylko lekko woda zafalowała w nich bez trzasków czy innych niepokojących dźwięków. Ważę w ubraniu i z wiertłem około 81kg.

Ma ktoś info z innych miejsc?
Bądź dobry jak chleb, ale nie daj się zjeść...
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 3523
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: Sklep Wędkarski Lublin, ul.Romera 37/2, Tel: 533-357-333
Kontaktowanie:

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: Paweł » pt 16 lut 2018, 18:22

Dzięki za info Siwy. Czyli w niedzielę można włazić.
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1025
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin - Lublin LSM

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: siwy » pt 16 lut 2018, 19:58

Jutro rano powtórzę pomiar...nie to żebym podnęcał małymi ilościami drobnego pelletu ochotkowego 2mm i ochotką :-)

Jeśli ktoś inny siądzie w dziury to nic - rybcie jeśli będą to i tak w całej zatoce, więcej nas to weselej i raźniej - ochotkę szybko ryby wyjedzą ale zapach z pelletu dłużej będzie krążył, zimno i mniejsza atrakcyjność od żywej ochotki pozwoli dłużej mu działać...może coś z tego będzie.

Rano następna relacja z pomiaru po dzisiejszej odwilży ;-)
Bądź dobry jak chleb, ale nie daj się zjeść...
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1025
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin - Lublin LSM

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: siwy » sob 17 lut 2018, 07:44

Dziś lód jest identyczny - na plus świadczy zamarznięta wierzchnia warstwa wczorajszego mokrego śniegu. Lód szklisty bez zmian przy brzegu od pola. Dużo śladów lisów, itp :-)
Bądź dobry jak chleb, ale nie daj się zjeść...
Awatar użytkownika
tomek_m
Posty: 224
Rejestracja: pt 03 lip 2015, 18:21

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: tomek_m » sob 17 lut 2018, 13:21

siwy pisze:Dziś lód jest identyczny - na plus świadczy zamarznięta wierzchnia warstwa wczorajszego mokrego śniegu. Lód szklisty bez zmian przy brzegu od pola. Dużo śladów lisów, itp :-)

Ciekawe czy do jutra wytrzyma bo +5 i slonce
Machaj wędą, a ryby i tak nie będą
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1025
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin - Lublin LSM

Re: Zalew Zemborzycki Wędkarstwo

Postautor: siwy » sob 17 lut 2018, 13:43

Rano obczaimy - w razie co przeniesiemy się na mola jakieś.

Z tego co słyszę od innych, to na Krzczeniu lód miejscami ma nawet 14cm szklistego - tam chyba najgrubszy lód z bliższych okolic Lublina.

Wczoraj na J.Miejskim w Ostrowie Lubelskim tata połowił na pyłki mormyszki i spławiczek (ta sama skuteczność) płoci trochę, leszczyków i karasia srebrzystego blisko 25cm.
Bądź dobry jak chleb, ale nie daj się zjeść...

Wróć do „Zalew Zemborzycki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Kadi, Paweł i 9 gości

cron
Sklep wędkarski Lublin