Rzeki Lubelszczyzny

Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1554
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin rocznik 1976 - Lublin LSM

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: siwy » czw 16 maja 2019, 22:32

Kadi a nie trafiasz okoni na te woblerki? Szczególnie gdy bardziej szarawe/srebrne z nadrukiem łuski? Bo ja tak mam...ale same małe okonie mi biją- ledwowymiarowce i mniejsze, może ze względu na bardzo mocną pracę tych woblerków? Te większe do tej pory jakoś tylko na kopytka 5-7cm lub małe obrotówki srebrne z chwościkiem czerwonym na kotwiczce.
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
Kadi
Posty: 1676
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 18:33
Lokalizacja: Świdnik

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Kadi » pt 17 maja 2019, 07:12

Ani jednego Okonia nie maiłem w tym roku na Bystrzycy... Albo go jest tyle że płakać się chce albo nie bierze.
Tomasz K.
1988
C&R
Awatar użytkownika
W-łowca
Posty: 91
Rejestracja: ndz 08 lis 2015, 21:16

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: W-łowca » pt 17 maja 2019, 10:06

Kadi mogę oddać te okonki na rzecz jazi czy kleni :D
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1554
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin rocznik 1976 - Lublin LSM

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: siwy » pt 17 maja 2019, 18:22

Nie no....okoń jest. Większość ledwowymiarowiec, ale kilka ładnych trafiłem...no chyba że co wypuszczę to za jakiś czas te same łowię...2 sztuki :-D
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
Speed
Posty: 224
Rejestracja: wt 09 cze 2015, 14:23
Lokalizacja: Lublin Felin

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Speed » pt 17 maja 2019, 19:17

Ja poniżej zalewu tylko jednego trafiłem. Częściej dziadki na robaka łowią :| powyżej zalewu trzy na jeden wypad, ale znów jak palec :P także nie ma wątpliwości, że okoń jest. Trafiłem nawet na ładnego, niestety martwego na brzegu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1554
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin rocznik 1976 - Lublin LSM

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: siwy » pt 17 maja 2019, 21:48

Martwy...czy ta piana na wodzie może mieć coś z tym wspólnego?? Gdzie to było?
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
Speed
Posty: 224
Rejestracja: wt 09 cze 2015, 14:23
Lokalizacja: Lublin Felin

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Speed » pt 17 maja 2019, 22:15

Poniżej zalewu, kawałek za tym miejscem gdzie jest dużo kamieni w wodzie.
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1554
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin rocznik 1976 - Lublin LSM

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: siwy » sob 18 maja 2019, 06:12

Kiedyś może ze 2-3 lata temu widziałem na tych kamieniach (bystrym nurcie) jak coś ostro parło pod prąd - tylko płetwę grzbietową długą było widać...jakby lipienie dwa bo niewielkie rybki, ale w burzliwej wodzie mogłem źle zobaczyć.
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
Ziomalovsky
Posty: 51
Rejestracja: pn 02 kwie 2018, 22:10

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Ziomalovsky » sob 18 maja 2019, 19:14

Byłem wczoraj na feederek na bystrzycy właśnie na czerwonego i okonie są, a raczej okonki bo na ponad 15 tylko jeden miał wymiar. Leszcze pełna wysypka. Ryb sporo, wypuszczałem na bieżąco ale jakby tak podliczyć wszystko to kilogramów nie byłoby wcale tak mało.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
nie masz kapusty to nie rob bigosu
Awatar użytkownika
miro-re
Posty: 33
Rejestracja: sob 03 lis 2018, 17:58

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: miro-re » sob 18 maja 2019, 19:55

Jak krąp wygląda. Ale mogę się mylić
Awatar użytkownika
Ziomalovsky
Posty: 51
Rejestracja: pn 02 kwie 2018, 22:10

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Ziomalovsky » sob 18 maja 2019, 22:02

Nie mylisz się, to moja życiówka krąpia stąd zdjęcie. (Życiówka krąpia jak to śmiesznie brzmi :lol: )
nie masz kapusty to nie rob bigosu
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1554
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin rocznik 1976 - Lublin LSM

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: siwy » sob 18 maja 2019, 22:49

Moja życiówka uklei to 23cm z Wieprza na odcinku lubartowskim...na zawodach spławikowych trafiłem ze 25 lat temu...do dziś większej nie miałem. :-)
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
Bandazyk
Posty: 130
Rejestracja: czw 21 wrz 2017, 16:31

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Bandazyk » sob 18 maja 2019, 23:05

Siwy to moze byla ukleja zasilana paliwem atomowym z Czarnobyla :-)
Paweł W.
Awatar użytkownika
misiek1975
Posty: 389
Rejestracja: ndz 15 maja 2016, 10:20

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: misiek1975 » ndz 19 maja 2019, 09:43

Dzisiaj od 5-8 Bystrzyca poniżej ZZ. Wynik 5 sandaczyków w wymiarze od 25-30cm. Innych gatunków brak. Widać że boleń bije na całego ale jak zwykle to co mu podstawiam mija szerokim łukiem. Mam nadzieję że w tym roku w końcu przełamię niemoc i jakiegoś powyżej 50cm trafię. Największe skumulowanie wędkarzy koło mostu na Żeglarskiej. Ciekawe czemu? :shock:
Awatar użytkownika
Paweł
Administrator
Posty: 4093
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 11:19
Lokalizacja: Sklep Wędkarski Lublin, ul.Romera 37/2, Tel: 533-357-333
Kontaktowanie:

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Paweł » ndz 19 maja 2019, 09:51

misiek1975 pisze: Największe skumulowanie wędkarzy koło mostu na Żeglarskiej. Ciekawe czemu? :shock:


Bliżej zakazanego bardziej smakuje :)
Awatar użytkownika
siwy
Posty: 1554
Rejestracja: wt 07 kwie 2015, 19:39
Lokalizacja: Marcin rocznik 1976 - Lublin LSM

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: siwy » ndz 19 maja 2019, 10:10

Niektórzy z przyzwyczajenia...bo wiele miejsc wygodnych...bo ze znajomymi popiwkują...bo drobnica prawie zawsze bierze i bez krojenia w maszynkę na kotlety wchodzi...złowić tam rybę o podwójnym wymiarze ochronnym, to opowieści potem przez kilka tygodni krążą :-D

Prawie nikt nie łowi na grunt (piker, feeder - w sensie miękkiej szczytówki)...a każdy wie, że skuteczniejsze i łatwiej przechytrzyć większe sztuki i nęcenie w punkt z koszyczka czy nawet metody, a można zastosować zestaw typu "paternoster" wypornościowy (z pływakiem) i podawać przynętę nie z dna tylko 3-5cm nad dnem, ewentualnie samemu na rurkę antysplątaniową nałożyć pływak ze spławiczka jakiegoś zepsutego, by unosiła się nad dnem, a koszyczek z zanętą na przyponiku krótkim dołączyć...masakrycznie skuteczniejsze niż przepływanka ze spławikiem czy z przytrzymaniem...kiedyś dużo tak łowiłem i wiem jakie to skuteczne w rzekach o małym uciągu...tego typu zestawy nawet na szczupaki używałem - na dole koszyk z zanętą przyciągał drobnicę a pół metra wyżej żywiec sobie krążył na przyponie, gdy szczupak zainteresowany przypływał, to drobnica uciekała, a ten atakował najsłabszą/najwolniejszą zdobycz - mojego żywca ;-)
30 lat łowię...i nadal g%#no umiem :D
Awatar użytkownika
Speed
Posty: 224
Rejestracja: wt 09 cze 2015, 14:23
Lokalizacja: Lublin Felin

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Speed » ndz 19 maja 2019, 12:16

siwy pisze:złowić tam rybę o podwójnym wymiarze ochronnym, to opowieści potem przez kilka tygodni krążą :-D

Niedawno wyjąłem dziadkom pod nosem leszcza 38cm na spinning. Właśnie koło mostu, przed tym małym wodospadem :P ale mieli miny :mrgreen:
Awatar użytkownika
majula7
Posty: 127
Rejestracja: ndz 04 lis 2018, 20:45

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: majula7 » ndz 19 maja 2019, 20:41

Ja dziś eksploracja Bystrzycy, odcinki no kill więcej wędkarzy niż ryb. Odcinek poniżej zalewu i mostu na żeglarskiej brak dziadków trochę młodych spininngistow.
2019-05-19 20.35.57.png
2019-05-19 20.36.31.png
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
W-łowca
Posty: 91
Rejestracja: ndz 08 lis 2015, 21:16

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: W-łowca » ndz 19 maja 2019, 21:23

Na górskim odcinku również coś się dzieje
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
majula7
Posty: 127
Rejestracja: ndz 04 lis 2018, 20:45

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: majula7 » ndz 19 maja 2019, 22:35

A ma ktoś wiedzę co to za piana na rzece poniżej zalewu.
Awatar użytkownika
misiek1975
Posty: 389
Rejestracja: ndz 15 maja 2016, 10:20

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: misiek1975 » ndz 19 maja 2019, 22:42

Piana to standard przy większym zrzucie wody z ZZ - naturalne zjawisko po większych opadach
Awatar użytkownika
Speed
Posty: 224
Rejestracja: wt 09 cze 2015, 14:23
Lokalizacja: Lublin Felin

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Speed » pn 20 maja 2019, 15:01

Gdzie Wy te okonie łowicie?! :roll: :mrgreen:
Awatar użytkownika
Kadi
Posty: 1676
Rejestracja: sob 21 mar 2015, 18:33
Lokalizacja: Świdnik

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: Kadi » pn 20 maja 2019, 15:10

Mój ojciec ostatnio 11 miał na spławik przy przyjaźni. Wszystkie 20+. Na spinning miałem tam kilka kiedyś ale to samo co przed Zalewem jak palec...
Tomasz K.
1988
C&R
Awatar użytkownika
kocio
Posty: 334
Rejestracja: ndz 22 mar 2015, 17:21

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: kocio » czw 23 maja 2019, 18:49

Wysoka i metna woda na rzece
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
kocio
Posty: 334
Rejestracja: ndz 22 mar 2015, 17:21

Re: Rzeki Lubelszczyzny

Postautor: kocio » czw 23 maja 2019, 18:49

Wydra gania takie po 45 cm

Wróć do „Zalew Zemborzycki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: pawe_l_ek, Tomala i 4 gości

Sklep wędkarski Lublin